Ogródek aleb-azi, część trzecia, aktualna :-)

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24808
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Ogródek aleb-azi, część trzecia, aktualna :-)

Post »

Izuś doczekaliśmy się wreszcie pięknych różanych obrazów w Twoim ogrodzie. Już w zeszłym roku byłam zachwycona sposobem w jaki pokazujesz róże, z akcentem kwiatowego towarzystwa w tle....cieszę, sie bardzo, że znów mogę podziwiać te widoki ;:196
Moja Alchymist bardziej morelowa, Twoja ma więcej różu w sobie- zakochana jestem w tej róży....dla jej piękna wybaczam nawet jednorazowe kwitnienie, i to że czasami przemarza i nie pokazuje kwiatuszków....ale na takie widoki warto czekać 8-) :lol:
Siberia
---
Posty: 2310
Od: 5 lut 2010, o 10:01
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Ogródek aleb-azi, część trzecia, aktualna :-)

Post »

RU pięknie w kołnierzyku z liści krwawnika :-) Ciekawa jestem jaki będzie miał kolor?
Awatar użytkownika
Miiriam
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6147
Od: 13 maja 2007, o 00:17
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Ogródek aleb-azi, część trzecia, aktualna :-)

Post »

Różane pola .. ależ to musi pachnieć :)
Pozostawić ciepły ślad na czyjejś ręce... - Bernadetta
Zapraszam pod Krzywą Jabłoń: Miiriam ; Rok 2012 ; Rok 2013
Awatar użytkownika
chatte
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 15068
Od: 19 paź 2006, o 08:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Ogródek aleb-azi, część trzecia, aktualna :-)

Post »

Jak cudnie! ;:111
U Ciebie róże słabiej wybarwione, a u mnie słabiej pachną :roll: Zawsze coś musi być nie tak...
Przynajmniej w tym roku na razie tak nie chorują - odpukać! I oby nam kwitły pięknie do jesieni :D
Trochę mnie zaskoczyła Twoja Augusta. Tyle kwiatów? :shock: A moja wszystkie pączki ma jeszcze ciasno zamknięte ... Ale ona pierwszy tok u mnie, to może dlatego.
Izulku, wiesz, że robisz różom bardzo piękne zdjęcia? ;:63
aleb-azi
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3833
Od: 29 gru 2009, o 18:18
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Krakowa okolice
Kontakt:

Re: Ogródek aleb-azi, część trzecia, aktualna :-)

Post »

Kłopoty z netem mnie dopadły... ale już hula
Chłodno się zrobiło na moje szczęście, a właściwie to na szczęście dla ogródka,c bo robiło się kiepsko na mojej pustyni. Kret ma się dobrze... zakopał ziemią zastawioną pułapkę. Nabieram podejrzeń, że mnie śledzi... kopce pojawiają po paru godzinach tam, gdzie coś robiłam. Jakby łobuz mnie sprawdzał... Więc zaniechałam plewienia :wink: no dobra... trochę mi się nie chce

Joluś - piękne te nazwy... nie literuj zbyt dokładnie... nie wykluczam pomyłek ...

Dorotko-mam nadzieję, że nieprzyjemne zdarzenie poszło w niepamięć i wszystko jest OK ;:196 Łanięta jest Łaniętą i szkółkarz nie jest w stanie "odpamiętać".
Co do róż o cienia, to moje doświadczenia niewielkie, bo u mnie raczej świetliście albo słonecznie... Zaglądnij tu: http://www.roses.webhost.pl/2010/03/dob ... ienistego/ Na forum też był taki wątek...
Lavaglut... w tamtym roku była zdrowa jak rydz... i jesienią złapała plamistość i wyłysiała w dwa dni calutka... Dziś zobaczyłam, że ubiera się w czarne kropki... Ale cudna jest i będę o nią walczyć.

GorzatkoMał - jak się przyglądniesz dokładnie, to może jeszcze coś się wciśnie... Malutkie wszędzie się zmieści.... A pnąca w formie kolumny, to już prawie w ogóle miejsca nie zajmuje :;230
A co do "fi" to jeśli jako punkt odniesienia weźmiemy wycinek świata mieszczący się pomiędzy kciukiem a palcem wskazującym w momencie, gdy się ze sobą stykają... to jest większa... ale nie dużo .... Ale uczyniony w ten sposób gest nie w pełni oddaje jej urok... i zapach...

Martuś- jest pachnąco i kolorowo... ale na niebie szarość z burością pomieszana. Więc i zdjęcia z marnego aparatu marne....
Mszyce... u mnie też nie wszystkie róże jednakowo smaczne... Ale Kardynała i owszem, lubią. Mszyce z pewnością wytrzymają do soboty... powiem nawet, że będą miały się świetnie i będzie ich znacznie więcej :;230 Mszyce różom szkodzą wg ogólnego schematu - osłabiona roślina jest bardziej podatna na choroby, dochodzi do infekcji wirusami i takie tam... Pryskaj w sobotę.
Mówisz o różanym ogrodzie Oliwki jak mniemam :D
Cieszę się, że Kardynał kwitnie... bo mój zaczyna kończyć kwitnienie...
Oglądaj historyczne, wiele z nich znosi słabsze gleby... no i radzą sobie od setek lat ( co najmniej dwu) bez całego arsenału chemicznego... No, do tego w dużej mierze wysoka mrozoodporność... Szybki start na progu lata... Zapach nie tylko kwiatów, ale i pąków i liści... Lubisz kulki, a takie róże mchowe pachną żywicą... Oglądaj, wybieraj....

Goś- e, tam zaraz łamie. Marta serce ma wielkie, to i róże po hostkach, irysach, liliowcach, kulkach, kokoryczach, epimediach ..... zmieści :wink: Róże podstępne i uparte....

Asiu- miłe miałaś sny?

Majku - witam :wit "Pytania są wciąż takie same, na przykład dlaczego by nie " :wink:
Zapraszam, furtka wejściowa stoi otworem, wyjściową przymknęłam :;230 Zaraz zobaczę, co lubicie Ty i Twój ogród .Mój nie ma dużych wymagań.... nakarmić, napoić, zapewnić opiekę zdrowotną i chronić od pieodpowiedniego towarzystwa :;230

AniuRóżana - miło mi, że miło... Podkładeczkę dostaniesz jak pójdzie odrościk...

Gosiu- u mnie zazwyczaj nocą podają... Taki późniejszy obiado- deser... zamiast kolacji i na śniadanko w sam raz.... Dzięki za pochwały :D

Agnieś - zawsze dobre słowo znajdziesz ;:196 Ech, te kolory w moim ogródku... wiadomo, że nawet Westerland jest bardziej różowy niż pomarańczowy... Nie narzekam, bo przy warunkach glebowo-słonecznych powinien być bardziej żółty niż różowy...
O... już chodzę i kombinuję jak tu pnące osłonić przed mroziskami... Bo moje pnące sadzone w ubiegłym sezonie, więc kwiecie mam na poziomie kolan :;230 a chciałabym na wysokości oczu... A widzę, że niektóre zaczynają pchać pędy do góry ;:138

Siberio- rozrósł się krwawniczek ponad miarę... jaki kolor? łatwo zgadnąć... z szaro-srebrnym środeczkiem. Cudny :D

Bernaciu- ciepły poranek w różanym ogrodzie... i co dziennie chciało by się urlop na telefon :;230
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25223
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Ogródek aleb-azi, część trzecia, aktualna :-)

Post »

Izuś w tym roku plamistość atakuje ze zdwojoną siłą.
Czy coś nas oszczędzi?
Chyba w tym roku już wszystkie plagi na nas spadły.
Mrozy, bruzdownice, mszyce, plamistość :roll:
aleb-azi
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3833
Od: 29 gru 2009, o 18:18
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Krakowa okolice
Kontakt:

Re: Ogródek aleb-azi, część trzecia, aktualna :-)

Post »

Czarodziejko- jakby wszystko było tak jak być powinno... to byłoby nudno :;230 Augusta ruszyła do ataku po kilkudniowych upałach ( mocno podlewałam, bo nawet towarzyszący jej przegorzan zaczął więdnąć). A teraz w chłodzie... zaraz pokażę...
Plamistość tu i ówdzie się pokazuje... myślę, że na nią jeszcze czas :wink:
Dziękuję :oops:

Goś- u mnie plamistość umiarkowanie, ale daje znaki. Co do plag, to zawsze może być gorzej... No, nie ma powodzi, a w ubiegłym roku była... A Ty w tym roku pryskałaś wiosną miedzianem? Jakoś mi umknęło... pamiętam przygotowania do oprysku... a samej akcji nie...

No to na dobranoc i dzień dobry... późną kolację i wczesne śniadanko... Do kawy, kakao lub bawarki... Kolejne pary...

Elfe i Astrid Grafin von Hardenberg
Augusta Luise i Chapeau de Napoleon
Summer Song i Leander
Nostalgia i Leda ( jak najbardziej Pink)

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
AniaDS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14304
Od: 23 sie 2008, o 00:13
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: małopolska
Kontakt:

Re: Ogródek aleb-azi, część trzecia, aktualna :-)

Post »

Myślisz... że pójdzie odrościk? :D
Ale mchóweczka ;:167
Awatar użytkownika
dodad
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5858
Od: 21 cze 2009, o 18:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: małopolska Gorlice

Re: Ogródek aleb-azi, część trzecia, aktualna :-)

Post »

Astrd ocieniona ostróżką, Leda z koperkiem.... piękne to wszystko
Ogród - moje miejsce na ziemi
Zapraszam serdecznie - moje linki
Pozdrawiam, Dorota
Awatar użytkownika
oliwka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5839
Od: 24 mar 2008, o 13:31
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: woj. śląskie

Re: Ogródek aleb-azi, część trzecia, aktualna :-)

Post »

Wyjątkowej urody okazy i zdjęcia ;:63
Na widok Kapelusza mnie ścisnęło, bo chciałam zamówić wiosną w R., ale już nie mieli. W sumie to może nie powinna żałować, bo teraz padły mi już 3 róże od nich sadzone jesienią i wiosną :cry: Pozostałe wyglądają nieciekawie....
Ale wracając do Ciebie, to wspaniale Ci rosną, no i ta obfitość kwitnienia :shock:
Naprawdę, jestem pod dużym wrażeniem.

PS Jeżeli to o mój ogród chodziło, to nie zamilkłam, tylko mniej gadam :;230
I powoli dojrzewam do założenie nowego wątku gdzieś tak za 2 tygodnie. :wink:
Pozdrawiam Walentyna
aktualny
spis treści
Awatar użytkownika
pamelka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7280
Od: 30 gru 2009, o 00:34
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Ogródek aleb-azi, część trzecia, aktualna :-)

Post »

aleb-azi pisze:Więc zaniechałam plewienia :wink: no dobra... trochę mi się nie chce

Joluś - piękne te nazwy... nie literuj zbyt dokładnie... nie wykluczam pomyłek ...
A ja pomyłki wykluczam ;:196 okulary na nos i literujemy. Kilka dłuższych nazw zapamiętałam z naszego wyjazdu ;:196 na różane pola takie dajmy na to Souvenir de la Malmaison, czy Souvenir du dr Jamain, ale gdzie tam one długie z tym co tu wypisujesz :;230
A ja miałam dzisiaj wyplewić pół ogródka, bo po dostawie świeżej wody chwaściory rozszalały się straszliwie ;:224 Różyczki stłuczone przez nawałnicę i trzeba czekać na nowe kwiaty :?
A tu nie ma jak, pogoda nie sprzyja i błoto po kolana :evil:
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24808
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Ogródek aleb-azi, część trzecia, aktualna :-)

Post »

Izuś Augusta zjawiskowa....to moje różane marzenie, poluję na nią od zeszłego roku.....nie lubię sadzić róż jesienią, bo na moim zimnym wschodzie kiepsko zimują....ale jak tylko uda mi się ją dostać.....od razu kupuję ;:223
Awatar użytkownika
Alionuszka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5765
Od: 16 cze 2009, o 23:21
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: z zielonych płuc Śląska

Re: Ogródek aleb-azi, część trzecia, aktualna :-)

Post »

Izka nie nadążam za pokazem różanym ,masz mnóstwo róż,i to jakie krzaczki... :shock: Piękne
Jak się cieszę ,że jestem w posiadaniu Łanięty... ;:138 dzięki Tobie... ;:196 Moja dopiero w pączkach,ale kolor już widoczny...troszkę wrzosowy,czy lawendowy...Ania zobaczyła te pąki i już ją zapragnęła... :;230
Ciekawe jaka jej prawdziwa nazwa...trzeba będzie poszukać...warta tego...
Spojrzałam w HMF na różę Blue Eden...wrażenia mieszane ,tym bardziej ,że różnie jest przedstawiana...nie wiadomo ,czy czerwona ,czy fioletowa...ale dużo jej brakuje do Ebb Tide... :wink:
Pozdrawiam Nela
Ogródkowe rozmaitości
Awatar użytkownika
Zielona_Ania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3917
Od: 2 mar 2010, o 17:40
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Kraków

Re: Ogródek aleb-azi, część trzecia, aktualna :-)

Post »

Z plewieniem to ja też ostatnio na bakier.
Przecudne róże, o nich można mówić tylko dobrze. Chwilowa przerwa w upałach na pewno im sprzyja.
Dzisiaj przy muzeum w Zalipiu wypatrzyłam różę "goździkową", która mi się spodobała wcześniej u Ciebie, bardzo okazały krzaczek, który mnie bardziej interesował niż zbiory. A przy dworze w Dołędze, spacerując po parku, rozmyślałam jaka szkoda że nie ma tam róż. To jakaś choroba już różana mi się rozwija? Bo po ogródku tego nie widać :lol:
Awatar użytkownika
Miiriam
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6147
Od: 13 maja 2007, o 00:17
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Ogródek aleb-azi, część trzecia, aktualna :-)

Post »

Izuś - a ja mam teraz urlop ... trochę niezaplanowany ...

A ta biało - czerwona ( różowa ) pani , kto ona ... bo piekna okrutnie :) :) :)
Pozostawić ciepły ślad na czyjejś ręce... - Bernadetta
Zapraszam pod Krzywą Jabłoń: Miiriam ; Rok 2012 ; Rok 2013
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”