Nie tylko liliowce.....część 11

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Beata T
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 2386
Od: 18 sie 2007, o 18:40
Lokalizacja: okolice Warszawy

Re: Nie tylko liliowce.....część 11

Post »

Gratuluję wygranej i nagrody ;:138 ;:138 ;:138
Grażynko ale ładne zakupy poczyniłaś no i oczywiście przepiękne kwiatuszki .....pozachwycałam się tulipanami ten różowiutki smukły śliczny :D
Grażynko Ty to wszystkie cebulowe sadzisz w grunt bez koszyków jak myślę czy to oznacza że nie masz problemu z gryzoniami :wink:
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Nie tylko liliowce.....część 11

Post »

Witam miłych gości. :wit

Izuniu-chate - a tak, czasem prostuję na nim kręgosłup..... :;230
Ale fajnie jest "machnąć" się po obiadku na pół godzinki i odpocząć przed dalszą pracą.

Izko - no nie wiem czy w dobre, ale na pewno jakiś czas mi posłuży.
Dąbrówkę mam pierwszy rok, jesienią ją posadziłam.
Więc dopiero teraz będzie się rozrastać.
Myślę, że nie będzie tak inwazyjna jak ta zielona czy bordowa.
W porównaniu z nimi nie ma jeszcze bocznych pędów.

Wiesiu - narcyzy buzi dostały i dziękują. :lol:
Moje śnieżyce letnie też już zaczynają kwitnąć.
Przyjemności ogrodowe to były dzisiaj od samego rana.
Huśtawka, łóżeczko, leżaczek......wszystko było dziś w użyciu.

Geniu - jak puszczają to na pewno się uda.
Tylko, ze zakwitną chyba dopiero za dwa lata... :?

Aguś - mnie w ogóle nie zakwitła, bo w zeszłym roku już padła od nadmiaru wody.
A to znaczy, że jest na jej nadmiar wrażliwa zwłaszcza zimą.
Jak odbije to przesadż jesienią w suchsze miejsce do lepszej ziemi, może się uda.

Dorotko - to tiarella.
Niziutka roślinka na skalniaki.
Teraz właśnie zaczęła kwitnąć, wygląda bardzo delikatnie.

Renim - to złocień.
Jednoroczna roślina kwitnąca nieustannie aż do jesieni.
Teraz jeszcze niska, ale jesienią będzie miała jakieś 70 cm.

Beatko - zgadza się, ja nie mam szkodników w postaci gryzoni.
Za to mam o wiele gorsze pod postacią żarłocznych ślimaków.
Te to potrafią wyjeść całą cebulkę, tylko skorupa zostaje.
Więc walka trwa, chociaż w tym roku jakby mniej ich jest.


Zatem ciąg dalszy kogrobuszowej wiosny. :heja


Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
stasia_ogrod
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5197
Od: 13 mar 2011, o 16:48
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: andrychow

Re: Nie tylko liliowce.....część 11

Post »

Grażynko gratuluję kapitalnej nagrody ;:138
Zakupy bardzo udane -dorodne rozrośnięte powojniki i przepiękna Przywarka ,będziesz bardzo szczęśliwa jak Ci to wszystko zakwitnie.Ja rozpaczam po stracie dziurawca Goldball i tamaryszka,oraz sporo bylin ,które nigdy nie wymarzały ;:98
Ismena
500p
500p
Posty: 706
Od: 5 sty 2008, o 20:00
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Re: Nie tylko liliowce.....część 11

Post »

stasia_ogrod pisze:Grażynko gratuluję kapitalnej nagrody ;:138
Zakupy bardzo udane -dorodne rozrośnięte powojniki i przepiękna Przywarka ,będziesz bardzo szczęśliwa jak Ci to wszystko zakwitnie.Ja rozpaczam po stracie dziurawca Goldball i tamaryszka,oraz sporo bylin ,które nigdy nie wymarzały ;:98

Witam!

Wegetacja ruszyła w styczniu, potem przyszedł mróz -25 stopni i dlatego jest tyle strat.
Pozdrawiam
Grazyna
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Nie tylko liliowce.....część 11

Post »

Stasiu - bardzo Ci współczuję bo sama wiem jak to boli, kiedy za czymś tęsknimy, w trudzie zdobywamy, pielęgnujemy a potem za jedną noc nam to pada.
Niestety nic na to nie poradzimy, taka dola ogrodnika.
Jeśli mam jakąś z tych roślin to mogę się podzielić z tobą , tylko pisz.

Grażynko - miło, że wpadłaś. ;:196
Masz rację, tak było.
Chyba u wszystkich coś tam padło a u niektórych to aż żal patrzeć, takie straty.Jak wiesz, u mnie tez padło sporo liliowców i w tym roku mało będzie kwiatów.
Te co przeżyły są ledwo nad ziemią i będzie dobrze jak dożyją jesieni.
Cóż, człowiek uczy się na błędach a i tak wszystkiego nie przewidzi. :wink: :lol:

Słonko ładnie świeci, ale wiatr nadal bardzo zimny wieje od wschodu.
U mnie to oznacza jedno - stepowy klimat czyli wysuszanie roślin.
W dzień palące słońce na bezchmurnym niebie i zimne noce.
Ale i tak dobrze po tych zawieruchach - podlewanie też można polubić.
Odkryłam swój mini warzywniak, bo do tej pory wszystko było pod folią.


Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
Wanda7
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 16305
Od: 2 wrz 2010, o 13:17
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka

Re: Nie tylko liliowce.....część 11

Post »

Taka szklarenka to super sprawa. Świeżutkie warzywka, zdrowe... Ale mimo wszystko ja już się w to nie bawię, choć kiedyś było nawet przyjemnie krzątać się wśród sałaty i marchewki :)
Grażynko, na pierwszym zdjęciu widzę powtykane długie tyczki. Czy one już zostały wetknięte przy liliowcach? Zanim będą kwiaty?
Awatar użytkownika
stasia_ogrod
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5197
Od: 13 mar 2011, o 16:48
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: andrychow

Re: Nie tylko liliowce.....część 11

Post »

Ismeno - Grażynko Witam ;:180 miło że się do mnie odezwałaś .A z tymi mrozami w Styczniu to masz słuszną rację ,całą zimę przetrwają a potem tak jak teraz w Maju ;:64 zbita .
Grażuniu dzięki za ofiarne serduszko ,ale ja jeszcze do końca nie wiem jakie to były rośliny,bo opisy wiatr wywiał,a miałam dużo nowości.Zmarzła Mia Maja, Penstemon bródkowy ,dwa nachyłki -pomarańczowy pełny i pusty,został tylko dwubarwny,Kamasja ,serduszka różowe -już odkupione,ostróżka lila-róż.,kilka lilii,i nie wiem co jeszcze.Kupione od Benka niektóre sadzonki były tak marne że już ich nie ma [hosta Błękitny Anioł,Flox pomarańczowy] a wiele innych ledwo zipie ;lilia trąbkowa nawet nie zakiełkowała [jest cały czas w doniczce i w ciepełku],Ogon Smoka też ani drgnie.Wiele roślin znajdę u moich sąsiadów na działce,Tamaryszka mogę zaszczepić ale Goldballa nikt nie ma -będę bardzo intensywnie szukać.Ponieważ zrobiły się luzy na grządkach bardzo chętnie odkupię różowe ostróżki -jeśli ktokolwiek je posiada. Buziaczki Stasia ;:196
Awatar użytkownika
chatte
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 15068
Od: 19 paź 2006, o 08:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Nie tylko liliowce.....część 11

Post »

Grazynko, warzywnik masz przepiękny! Pokazowy! ;:138 ;:138 ;:138
Jesteś wielką ogrodniczką! ;:180
Mój warzywnik nigdy, nawet w najświetniejszych swoich czasach, nie wyglądał tak pięknie jak Twój ...
Awatar użytkownika
empuza
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4296
Od: 4 cze 2007, o 09:30
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Re: Nie tylko liliowce.....część 11

Post »

kogra pisze:
Odkryłam swój mini warzywniak, bo do tej pory wszystko było pod folią.


Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Łojoj!!!!
Jaki czaderski warzywniak ;:138 ;:138
Teraz ja jestem daleko w... za kogrobuszem
"Gdy w jednym domu światło gaśnie i ogród przestaje żyć, w drugim rodzi się nowe życie."
Empuzka i jej ROD-wy świat-rok 2012
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24808
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Nie tylko liliowce.....część 11

Post »

Grażynko i ja podziwiam warzywniaczek. Muszę kupić nasiona czerwonej sałaty, bo u nas nie spotkałam flanców. Sama zielona w różnych odmianach ...
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Nie tylko liliowce.....część 11

Post »

Wandziu - te patyki są w miejscach pomiędzy floksami, gdzie jesienią sadziłam cebulowe.
Tak zaznaczam, że coś już tam jest posadzone, bo inaczej wiele razy w to samo miejsce sadziłam inne rośliny kasując te, które tam już rosły..... :;230
Jak dałam niskie cienkie patyki, to wiosną zawsze wyciągały mi je sroki i kosy na gniazda.
To samo działo się ze znacznikami.
Dopiero okrągłe i wypukłe plastikowe łyżki jednorazowe zostają na miejscu.
Chyba ptakom nijak nie pasują do gniazd, bo rażą kolorem i kształt też dla nich nie do przyswojenia.
Ostatnio kos zrobił gniazdo w pachnącej akebii i jak do niego zajrzałam to mnie zatkało.
Są w nim nawet kawałki folii - czyżby przyszedł na to, że jego potomstwu w folii będzie cieplej ?
A może przewidział mrozy i się zabezpieczył .... ;:24
Jakby na to nie patrzeć to zmyślne te ptaszyska.

Stasiu - za wyjątkiem floksa to chyba nie mam żadnej z wymienionych przez Ciebie roślin.
Aaaa.... może jakąś lilię, bo trochę ich mam.
Gdyby coś to pisz. ;:196

Izuś - to jest całkiem mini, więc utrzymać go w porządku to nie żadna sztuka.
A ja nie wierzę, że twój był gorszy, bo nigdy go nie pokazałaś.
Na pewno też był super. ;:108

Empuzo - a gdzie mu tam do twojego...... ;:130
To zaledwie 4m na 2m, taki malutki, że czapką go przykryć można.
Ale nawet taki mnie cieszy, bo lubię coś świeżego skubnąć na szybko z ogrodu.
Niedługo dojdą tam ogórki, brukiew i sadzonka dyni, które zanim wyrosną to już nie będzie sałatki.
Jest odrobina marchewki na wcześnie, szalotka, sałatka, szczypiorek, cebulka siedmiolatka, cząber, lubczyk, czerwony burak liściowy, groszek, czosnek, bardziej w celu dezynfekcyjnym warzywniaka i opryski niż na główki, rukola oraz majeranek.
Pietruszka, seler, pomidorki, koper włoski i sałata na póżniej rosną w szklarni.
Tak więc jak widzisz wszystkiego po trochu. :uszy

Aguś - ja kupiłam gotowe flance na targowisku.
Była jeszcze dębolistna, ale wolę tą liściową bo jest delikatniejsza.
W zeszłym roku była jeszcze o żółtawych liściach, ale z mety na drugi dzień wrąbały mi ją ślimaki. :evil:
Więc nawet nie zdążyłam stwierdzić czy na prawdę była żółtawa.
A w tym już nie spotkałam.
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
Babopielka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6086
Od: 9 wrz 2007, o 19:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Okolice Rypina

Re: Nie tylko liliowce.....część 11

Post »

Ja swoich warzyw nawet nie pokazuję ,bo nie ma co pokazać :oops:
Wszystko jakieś miniaturowe i lichutkie :?
Twoje warzywa są piękne i jakie kolorowe :D
Awatar użytkownika
chatte
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 15068
Od: 19 paź 2006, o 08:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Nie tylko liliowce.....część 11

Post »

Mój nigdy nie był ani tak równiutki, ani tak kolorowy, ani tak czysty!
A warzywa były nierówne, kilka większych a potem kawałek liliputów i znów jakieś większe ...
Nieciekawie w sumie :roll:
A u Ciebie zdjęcia jak do książki ! ;:63
Awatar użytkownika
tu.ja
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8926
Od: 21 lip 2008, o 09:18
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Elbląg

Re: Nie tylko liliowce.....część 11

Post »

Grażynko :!: Jestem pod wrażeniem Twego warzywnika! Podziwiając go tak sobie myślę, że taki mały, taki ładny to i u mnie by dobrze wyglądał. Choć jak wiesz warzywek nie uprawiam...Ale może się skuszę. Gdyby udało się zrealizować plan o nowej altanie to w miejscu starej mogłaby powstać taka podwyższona rabata...Kiedyś myślałam nawet o czymś takim na truskawki...Jeszcze raz to muszę powiedzieć - cudny masz warzywnik! ;:138
aleb-azi
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3833
Od: 29 gru 2009, o 18:18
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Krakowa okolice
Kontakt:

Re: Nie tylko liliowce.....część 11

Post »

Warzywniczek palce lizać :D
U mnie jak na razie pustki :roll:
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”