

Ulcia na jaką reklamację



Martuś bo te hiacynty to tam nie wiadomo skąd



Ciemierniki moje też bardzo słabo przezimowały.....wszystkie listki musiałam uciachać przy glebie, z 9 krzaczków kwitną tylko 2 ...no może jeszcze jeden się pokaże


Marylu moje okrywówki do marcowych mrozów były przepiękne, zieloniutkie, już puszczały pąki.....a po tym nagłym ochłodzeniu są biedne, większość przemarzła do linii kopców , niektóre widzę, ze odbijają inne dopiero zobaczę jak rozgarnę. Mam zamiar zrobić to jutro i poprzycinać róze.
Marylu, ale Ty nie spiesz sie z wykopywaniem, myślę, że jeszcze mają szansę ruszyć...
Izuś u mnie też forsycja jeszcze nie otworzyła pąków, ale już są tak nabrzmiałe, że myślę, że pierwsze słoneczko i zakwitnie. Ja już jutro planuję poprzycinać róze i wysadzić resztę lilii...oby tylko pogoda dopisała

Geniu to fotka szachownicy Michajłowskiego, kostkowate są mniejsze, choć na niektórych też już widać pączuszki

Ja również nie mogę doczekać się na ich kwitnienie, bo to moje ukochane wiosenne cebulaczki
