Ogródek Kogry cz. 10

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Alionuszka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5765
Od: 16 cze 2009, o 23:21
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: z zielonych płuc Śląska

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Grażka u mnie prawie wszystko na zewnątrz,ale będę musiała fuksje pochować,a resztę przykryłam folią pęcherzykową,oleandry na dworze,one mogą do -5 czekać na chowanie ,pelargonie na dworze ... :?
Bardzo mi szkoda dalii,mają jeszcze tyle pąków ,Jadzia już pościnała, zresztą karpy wykopuje się dopiero po pierwszych przymrozkach,ale te kwiaty... :cry:
Nadchodzi nieunikniona zima,szkoda ,że tak wcześnie...
Pozdrawiam Nela
Ogródkowe rozmaitości
aleb-azi
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3833
Od: 29 gru 2009, o 18:18
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Krakowa okolice
Kontakt:

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Liliowiec maratończyk, trzymam za niego kciuki z całej siły.
I kopczyki na różach już :shock: Do tego etapu dojdę po pierwszych mrozach... Mam nadzieję, że dojdę, bo w tamtym roku nie wszędzie zdążyłam ;:14
Awatar użytkownika
abeille
1000p
1000p
Posty: 5035
Od: 4 mar 2009, o 12:08
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: spod Paryża

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Grażynko, niesamowite te prognozy. Oby tylko się nie sprawdziły. U nas mówili o opadach śniegu w Moskwie w przyszłą środę i o wietrze
ze wschodu dla całej Europy. U nas też ma się ochłodzić ale temperatury mają być cały czas na plusie nawet nocą.
Twoje kwiaty są cały czas zaskakujace, nawet jesienią. A u mnie zero przygotowań do zimy jak na razie. Nawet szczawiki bordowe dalej sobie spokojnie kwitną,
ale w niedzielę będę wnosić palmę, colocasję i inne wrażliwce do domu. W tym roku chyba nic nie będę opatulać tylko wrzucę do mini szklarenki, jak pomidory się
skończą.
Życzę słonka i ciepełka na te najbliższe dni ;:3
Cieplutko pozdrawiam Wiesia
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
Awatar użytkownika
chatte
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 15068
Od: 19 paź 2006, o 08:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

To ciekawe, że wszystko w przyrodzie wskazuje na łagodną zimę, a w meteorologi - odwrotnie :roll:
Ale zarówno zwierzęta jak i rośliny głupieją już trochę od tych pogodowych anomalii, więc ... należałoby się skłaniać ku prognozom meteorologicznym ... Jednak nasze dusze ogrodnicze chcą wierzyć w te wizje optymistyczne ;) Póki co - wszystko jest możliwe! :D
A u Ciebie wciąż kwiatowo :D
Czy na pierwszych zdjęciach, to Graham? ...
Awatar użytkownika
Wisienka
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 4090
Od: 9 lis 2006, o 11:45
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Strefa 6a

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Grażynko - prognozy faktycznie nieciekawe.
U mnie zimno jak cho...... Jutro chyba zrobię kopczyki różom -
tak na wszelki wypadek.

A Twoje roślinki chyba trochę zwariowały :wink: - żeby jeszcze zabierać
się do kwitnienia!? Ale fajnie się je ogląda.

Całkiem niezły był ten ostatni zbiór grzybków. ;:333

U mnie już w sierpniu myszy właziły do domku - pierwszy raz tak wcześnie!
Więc stwierdziłam, że może to być oznaka wczesnej zimy.
Pozdrawiam serdecznie
Awatar użytkownika
JAKUCH
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 33423
Od: 19 paź 2008, o 21:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Bytom

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

GRAZYNKO dziś była taka piękna pogoda naprawdę piękna złota jesień i az chciało się zyć . Niestrudzone roślinki nadal kwitną i mają w powazaniu prognozy . U mnie Landini wypuściła nawet rozetę i nie wiem czy zabrać ją do domu czy zostawić tak sobie . Myślę ,że jak teraz zakwitnie to w lecie już będzie po balu
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek
Awatar użytkownika
tu.ja
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8926
Od: 21 lip 2008, o 09:18
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Elbląg

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

A u mnie wciąż złota polska jesień - sucho, słonecznie i jak dotąd bez przymrozków. Nawet nie mam liści do grabienia :shock: chociaż to się pewnie wkrótce zmieni. Należę do gatunku optymistów i liczę na długą i pięknie kolorową jesień.
Trzymam kciuki za liliowca!
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Bbrrrr......ale zimno. :shock:
Szok termiczny....w kogrobuszu było zero, ale na dolinach ciachnęło mrozem, oszroniło.
Ale słonko już świeci i temp wzrasta, więc po południu będzie cieplej.
Tylko na balkoniku powyżej 10 stopni. :heja

Beatko - rh nadal kwitnie i nic sobie z zerowych temperatur nie robi.
Nie byłam jeszcze w ogrodzie bo strasznie zimno, ale chyba kwiaty już ścięte mrozem.

Ewuniu - rozsądne posunięcie.
Angielki pewno jeszcze długo będą cieszyć twoje oczy.

Neluś - ciekawa jestem czy jeszcze dalie Ci przetrwały po tym mrozie.
Szkoda, ze już czas na pożegnanie kwiatów.
Tak mało było okazji nimi się cieszyć w tym roku.

Izko - zaraz idę spojrzeć na niego, co robi i czy przetrwał.
A ja się cieszę, że juz połowicznie mam okryte.
Pierwszy mróz za nami, więc chyba różom było dobrze z nóżkami w pierzynce.
A resztę okryję jak przyjdą większe mrozy.

Wiesiu - u Ciebie klimat całkiem inny, cieplejszy, to i z okrywaniem nie ma większego problemu.
A jak zimuje Ci nasza pięknisia Sharifa?
Też nie będziesz jej okrywać ?

Izuniu -Chatte - no właśnie, wszystko jakoś traci głowę w tym roku po tych zawieruchach pogodowych.
Tak, na pierwszych fotkach Graham.
Wprawdzie stracił wszystkie liście, ale nadal kwitnie i pachnie.

Wisienko - u mnie teraz myszy pchają się do domów i kotki mają co robić.
Tyle, że one też wolą siedzieć w domu - piecuchy.
Nie wiem jak po mrozie, czy jeszcze coś kwitnie, ale zaraz idę spojrzeć.

Jadziu - jest pięknie, ale bardzo zimno.
Landini weż do domu, bo jak czubek zmarznie, to nic z niej w przyszłym roku nie będzie, tylko cebula jeśli ukorzeniona to podrośnie pod ziemią.
A jeśli zakwitnie w domu, obetniesz kwiaty , zasuszysz ją w lutym i od marca może rosnąć od nowa.
Nie stracisz sezonu. ;:108

Tujeczko - ja też jestem dobrej myśli.
Liliowiec dzielnie się trzymał aż do tej pory, więc może jeszcze uda mu się choć na chwilę błysnąć "okiem" na świat. :uszy



Astry dopiero zabierają się do kwitnięcia.
Tylko czy zdążą otworzyć pączki ?



Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Grażyna.
kogro-linki
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
Hanka 1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3058
Od: 30 kwie 2008, o 20:03
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: okolice Kielc

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Witaj Grażynko
U Ciebie jeszcze kolorowo na ogrodzie,moje astry dzisiejszej nocy straciły liście-wiszą biedaczki czarne przemarznięte.A ich kwiaty trochę przyczerniały ale stoją dzielnie a niektóre nawet nie zdążyły otworzyć kwiatów.Chryzantemy też poczerniałe w pąkach.Chyba już -jak sama pisałaś-czas schować nasze lalki do przyszłego roku.A żal,że tak szybko mróz niweczy nasze radości.Moje róże mają jeszcze mnóstwo pąków.Życzę milutkiej niedzieli ;:196
kochajmy ludzi, tak szybko odchodzą...
oaza spokoju Hanki
ciasta domowe Hanki
Awatar użytkownika
EwkaEs
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9774
Od: 9 lip 2008, o 20:28
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: południe kraju

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Kogro-ileż jeszcze kolorów w Kogrobuszu południową porą!
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Haneczko - moje przetrwały, ale co będzie tej nocy....???
Niebo w błękicie i jak mgła nie zasnuje nocy to mróz może być spory.
A wrony lecą, lecą......i kraczą.....o zimie która nadchodzi.......brrrr...... :shock:

Ewuniu - południową jeszcze tak.
Noc pokaże na ile kogrobusz odporny na pierwsze mrozy.
Póki co zrobiłam sesję zdjęciową przebarwiającym się liściom.
Wkleję jutro.
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
e-genia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 32007
Od: 5 wrz 2008, o 19:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Torunia

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Grażynko u Ciebie piękniejsze zdjęcia marcinków u mnie jakieś tam mało wybarwione .
Genia :wit
x-d-a

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Grażynko, u mnie od kilku dni jest prześliczna złota, ciepła, polska jesień :P Słoneczko świeci, niebo błękitne, motylki fruwają- nic nie wskazuje na rychłą zimę :roll: Nawet w nocy temperatura oscyluje w okolicach zera, przymrozków chyba jednak nie było, bo nawet wrażliwe roślinki mają się dobrze. A róże kwitną jak oszalałe :D
U Ciebie też jeszcze sporo kwiatuszków ubarwia jesienny ogród :lol:
Awatar użytkownika
grazynarosa22
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8499
Od: 16 mar 2009, o 12:18
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Szkoda byłoby tych Twoich pięknych kwiatów, gdyby mróz je spalił....miejmy nadzieję że się oni mylą....bo u mnie dziś -Złota Polska Jesień....cudnie było ;:138
Pozdrowionka...Grażyna
Moje wątki. aktualny
Moje rękodzieło
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24808
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Grażynko oby taka piękna, cieplutka , słoneczna pogoda utrzymała się jeszcze długo.
Fotki marcinków, rozchodnika prześliczne, niech nas jeszcze pocieszą przynajmniej do końca października :roll:
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”