... jest nasza działeczka

. Co prawda, na razie niewiele jest tu do pokazywania, ale przecież już niedługo wiosna

. Przebiśniegi zaczynają już szaleć

Działeczka należy do ROD, ma około 450m. Ma teren pochyły, w kierunku rzeczki i jest naszpikowana betonem, wylewkami i innym badziewiem (spadek po poprzednich właścicielach). ale M powoli się badziewia pozbywa

. Teren podzielimy mniej więcej na pół, czyli część ozdobna i użytkowa. Mamy 3 jabłonki, kilka krzewów owocowych i bukszpan (chyba?), który chcemy przesadzić ale nie wiemy kiedy i jak się za to zabrać. No i jeszcze 3 grusze, ale te na dniach zostaną wyeksmitowane. Niedługo też będzie stawiane ogrodzenie (mam nadzieję skuteczna zapora na upierdliwe dziki

). W ostatnim tygodniu października, posadziliśmy od frontu pięciornik krzewiasty, ale sadzonki były młodziutkie i obawiam się czy przeżyją

.
No to kilka zdjęć na dobry początek

(mam nadzieję, że nauczę się je poprawnie wstawiać).
Tutaj widać wspomniany bukszpan (?) do przesadzenia:
I dochodzimy do tytułowej rzeczki, która sprawiła, że zakochałam się w tej działce od pierwszego wejrzenia

:
Właśnie zaczyna się nasz pierwszy sezon na działce, więc jestem strasznie podekscytowana

, doświadczenie w uprawie roślin mam niemal zerowe, więc będę wdzięczna za wszelkie rady i podpowiedzi oraz konstruktywną krytykę
Pozdrawiam cieplutko

!
Kasia