Bardzo dziękuję Dawidzie i cieszę się,że pogłębiasz swoja wiedzę. Te żółte też mi przypominały milin, ale wyszłam z założenia,że jeśli milin rośnie u nas, to nie da rady bez zimy.
Te opadłe kwiaty też mi nie pasują do granatu, są bowiem grube, natomiast kwiaty granatu mają cienkie płatki. No i jeszcze jedno: zauważyłam,że na terenie hotelu były sadzone tylko rośliny ozdobne.