Mam 2 ulubione kaktusy. Oto pierwszy z nich - Thelocactus bicolor v. tricolor. Chyba z 6 lat czekałam na kwitnienie, bo kupiony był jako młoda roślina i nie bardzo umiałam mu dogodzić. Po wstawieniu do zaokiennej szklarenki w zeszłym roku zakwitł po raz pierwszy pokazując mi swoje jedwabiste i niezwykle pachnące kwiaty.
A tak kwitł w tym roku:










