Ogródek Gosi cz. 7
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2749
- Od: 13 lip 2009, o 20:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Ogródek Gosi cz. 7
Cześć Gosiu! Co to za lilia z 12.VIII z lekkim ,różowym rumieńcem?
A ta cętkowana cudnie wygląda w bordowej pęcherznicy!
Ciekawe, co Elsi pisze na temat gaury...Chciałabym ją mieć w ogrodzie.
A ta cętkowana cudnie wygląda w bordowej pęcherznicy!
Ciekawe, co Elsi pisze na temat gaury...Chciałabym ją mieć w ogrodzie.
- JSZFRED
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2842
- Od: 1 lut 2008, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Ząbki
Re: Ogródek Gosi cz. 7
Gosiu ja tez jestem pod wielkim wrażeniem pęcherznicy z lilią super ujęcie, reszta też fajnie się prezentuje
PS.
Gosiu i Kasiu
ja kiedyś się złapałam na tym, że pieliłam z parasolką, a niby wyszłam w majowy deszczyk zrobić obchód
PS.
Gosiu i Kasiu
ja kiedyś się złapałam na tym, że pieliłam z parasolką, a niby wyszłam w majowy deszczyk zrobić obchód
- Tosia1
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 12603
- Od: 13 mar 2010, o 16:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Chorzów
Re: Ogródek Gosi cz. 7


Ja dziś włączyłam ogrzewanie, bo jest b. zimno w domu. Ja chcę do LATA!!!!!

Co zasiejesz, to zbierzesz
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
- Helios
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3723
- Od: 15 cze 2010, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wyszków
Re: Ogródek Gosi cz. 7

Gosiu aż się uśmiałam czytając jak zdobywałaś Anabelkę. To się nazywa upór w dążeniu do celu.

Hortensje są piękne i mam do nich słabość. Większość moich rośnie w pełnym słońcu, bo takie akurat mam warunki w ogrodzie. Tylko Pinky Winky trafiła do półcienia.
Myślę, że one sobie poradzą w każdych warunkach.
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Ogródek Gosi cz. 7
Gosiu w końcu nadrobiłam zaległości i popodziwiałam Twoje poczynania.
Bardzo ładnie zapowiada się nowa rabata, zakupy świetne.
Moja gaura biała nie przetrwała pierwszej zimy a tak mi się podobała.
Bardzo ładnie zapowiada się nowa rabata, zakupy świetne.

Moja gaura biała nie przetrwała pierwszej zimy a tak mi się podobała.

Re: Ogródek Gosi cz. 7
Dobry wieczór
Udało Ci się dziś popracować w ogrodzie? U nas praktycznie cały dzień lało... nie cierpię takiej pogody, ale wierzę, że prognozy o jej polepszeniu się sprawdzą...
Nie znam tej rośliny, gaury, o której rozmawiacie... muszę sprawdzić kto zacz...
Miłego!

Udało Ci się dziś popracować w ogrodzie? U nas praktycznie cały dzień lało... nie cierpię takiej pogody, ale wierzę, że prognozy o jej polepszeniu się sprawdzą...
Nie znam tej rośliny, gaury, o której rozmawiacie... muszę sprawdzić kto zacz...
Miłego!
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 25223
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogródek Gosi cz. 7
Izuś, niestety nie mam pojęcia co to za lilia. Podejrzewam, że to może być Merluza, ale nie pasuje mi żółtawy pasek.
U mnie Gaura zaczyna się rozwijać. Rośliny są z mojego wysiewu.
Udało mi się wyhodować 4. Jestem bardzo ciekawa jak przetrwają zimę.
Asiu, niestety chyba muszę przesadzić te lilie, albo usunąc pęcherznicę. Wcale ich nie widać zza niej. A są piękne.
W deszczu jeszcze nie pieliłam
Ale dzisiaj jak kropiło podlewałam swoje nowe nasadzenia. I w sumie dobrze, bo popadało jakby ksiądz kropidłem.
Tosia, no ładnie. 6 nowych
Oj zazdroszczę. Mnie może uda się znaleźć miejsce na 1, 2 różyczki.
Teraz to ja już mam tylko miejsca na cienioluby.
Ale Ty sadź ile wlezie. One są piękne.
U mnie nie było aż tak zimno. Fakt, że wiatr był niezły, ale nawet się spociłam dzisiaj pracując w ogródku. Wytrzymaj. Od jutra poprawa pogody.
Helenko, czasem jestem bardzo niecierpliwa. Dotyczy to o dziwo tylko niektórych roślin. Uparłam się na tą Anabel i ją musiałam mieć. W tym samym miejscu planuję jeszcze kilka host i już jestem gotowa poczekać na okazję.
Podziwiam hortensje w innych ogródkach. Ja mam mizeroty. Muszę zasilić je Magiczną siłą, może w przyszłym roku będą ładniejsze.
Mam nadzieję, że moja Anabelka poradzi sobie w takich warunkach.
Maju, teraz to mnie zmartwiłaś
Tak mi się gaura podoba za swoją delikatność. Czy jakoś ją zabezpieczałaś?
Na pewno przykryję swoją gałązkami iglakowymi. Może to pomoże.
Aga, u nas pogoda była całkiem znośna. Wiało niemożebnie, ale nawet ciepło było. Czułam się po prostu jak nad morzem
Także całkiem nieźle popracowałam. Powoli wychodzę na prostą w porządkach. Teraz największą zmorą jest trawnik. No i muszę opryskać swoje iglaki, bo mają jakiegoś robala.
Gaura pasuje rewelacyjnie do róż. Ma bardzo delikatne kwiatuszki. Niestety nie zapomniałam zrobić jej zdjęcia.

A dzisiaj sesja zdjęciowa roślinki, którą uwielbiam. Werbena Patagońska


Zwróćcie uwagę jak mi wybujał tam z tyłu Eden. Na tej jednej gałęzi jest masę nowych przyrostów. Na dokładkę wypuścił 3 nowe gałązki ze sczepienia. Ciekawe, czy zdąży jeszcze zakwitnąć. No i czy przetrwa zimę w takim stanie.


A to krwawnik syberyjski. Trochę odmienny od tego popularnego. Może nie będzie tak ekspansywny?

I przepiękna jeżówka. Oczywiście bezimienna, bo dostałam ją od Kasi Agatry, ale chyba bez nazwy, albo zapomniałam sobie napisać.

Aphrodite. Powoli zmieniam zdanie. Zaczyna mi się podobać. Przede wszystkim za swoją zdrowotność. No i witalność. Ona najgorzej przetrwała zimę.



A tak wygląda ogół. Oczywiście trawnik do wymiany.

U mnie Gaura zaczyna się rozwijać. Rośliny są z mojego wysiewu.

Udało mi się wyhodować 4. Jestem bardzo ciekawa jak przetrwają zimę.
Asiu, niestety chyba muszę przesadzić te lilie, albo usunąc pęcherznicę. Wcale ich nie widać zza niej. A są piękne.
W deszczu jeszcze nie pieliłam

Ale dzisiaj jak kropiło podlewałam swoje nowe nasadzenia. I w sumie dobrze, bo popadało jakby ksiądz kropidłem.
Tosia, no ładnie. 6 nowych

Oj zazdroszczę. Mnie może uda się znaleźć miejsce na 1, 2 różyczki.
Teraz to ja już mam tylko miejsca na cienioluby.
Ale Ty sadź ile wlezie. One są piękne.
U mnie nie było aż tak zimno. Fakt, że wiatr był niezły, ale nawet się spociłam dzisiaj pracując w ogródku. Wytrzymaj. Od jutra poprawa pogody.
Helenko, czasem jestem bardzo niecierpliwa. Dotyczy to o dziwo tylko niektórych roślin. Uparłam się na tą Anabel i ją musiałam mieć. W tym samym miejscu planuję jeszcze kilka host i już jestem gotowa poczekać na okazję.

Podziwiam hortensje w innych ogródkach. Ja mam mizeroty. Muszę zasilić je Magiczną siłą, może w przyszłym roku będą ładniejsze.
Mam nadzieję, że moja Anabelka poradzi sobie w takich warunkach.
Maju, teraz to mnie zmartwiłaś

Tak mi się gaura podoba za swoją delikatność. Czy jakoś ją zabezpieczałaś?
Na pewno przykryję swoją gałązkami iglakowymi. Może to pomoże.
Aga, u nas pogoda była całkiem znośna. Wiało niemożebnie, ale nawet ciepło było. Czułam się po prostu jak nad morzem

Także całkiem nieźle popracowałam. Powoli wychodzę na prostą w porządkach. Teraz największą zmorą jest trawnik. No i muszę opryskać swoje iglaki, bo mają jakiegoś robala.
Gaura pasuje rewelacyjnie do róż. Ma bardzo delikatne kwiatuszki. Niestety nie zapomniałam zrobić jej zdjęcia.

A dzisiaj sesja zdjęciowa roślinki, którą uwielbiam. Werbena Patagońska


Zwróćcie uwagę jak mi wybujał tam z tyłu Eden. Na tej jednej gałęzi jest masę nowych przyrostów. Na dokładkę wypuścił 3 nowe gałązki ze sczepienia. Ciekawe, czy zdąży jeszcze zakwitnąć. No i czy przetrwa zimę w takim stanie.


A to krwawnik syberyjski. Trochę odmienny od tego popularnego. Może nie będzie tak ekspansywny?

I przepiękna jeżówka. Oczywiście bezimienna, bo dostałam ją od Kasi Agatry, ale chyba bez nazwy, albo zapomniałam sobie napisać.

Aphrodite. Powoli zmieniam zdanie. Zaczyna mi się podobać. Przede wszystkim za swoją zdrowotność. No i witalność. Ona najgorzej przetrwała zimę.



A tak wygląda ogół. Oczywiście trawnik do wymiany.

- kamcia
- 500p
- Posty: 856
- Od: 2 wrz 2011, o 21:06
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: świętokrzyskie
Re: Ogródek Gosi cz. 7
Gosiu pięknie
masz rękę do roślin. Rabaty już tak ładnie rozrośnięte


masz rękę do roślin. Rabaty już tak ładnie rozrośnięte
Początki małego ogródka
Pozdrawiam Kamilla
Pozdrawiam Kamilla
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 25223
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogródek Gosi cz. 7
Kamciu, wydaje mi się, że zdjęcia nie oddają tego jak naprawdę wygląda ta rabata. Na zdjęciach wcale mi się nie podoba. W rzeczywistości jest dużo lepiej. Przynajmniej tak sądzę.
A rozrasta się faktycznie wszystko w zawrotnym tempie. Myślałam, że dopiero za rok tak porządnie się zagęści, a tu już jest gąszcz. Zobaczymy jak rośliny sobie poradzą za rok i czy nie będę musiała już ich dzielić.
A rozrasta się faktycznie wszystko w zawrotnym tempie. Myślałam, że dopiero za rok tak porządnie się zagęści, a tu już jest gąszcz. Zobaczymy jak rośliny sobie poradzą za rok i czy nie będę musiała już ich dzielić.
- Agatra
- 500p
- Posty: 678
- Od: 23 lis 2009, o 17:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie/Płock
Re: Ogródek Gosi cz. 7
Gosia, jeżówka ma nazwę - Double Delight.
Kasia

- Jule
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Ogródek Gosi cz. 7
Faktycznie Eden wybujala straszliwie
Moje raczej niskie, kompaktowe sa ale jak scinam kwiat, to dosc nisko tne lodyge - chce zeby mi sie busz z nich zrobil
Jedna bedzie kwitla niedlugo a druga ktora skonczyla niedawno kwitnienie, na tym pedzie co jej przyczielam wczesniej - juz chyba nie zdarzy.


- majka411
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 13234
- Od: 12 sie 2009, o 18:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa
Re: Ogródek Gosi cz. 7


Czemu trawnik do wymiany. Kup nawóz jesienny do trawnika, ma on wszystkie mikroelementy potrzebne żeby trawa była zdrowa i zielona. Nawóz ten jest bez azotu, odpadnie M koszenie wybujałej trawy. Wiosną będzie jak znalazł zadbany trawniczek.
To samo możesz zrobić z różami, w takim jesiennym nawozie jest przede wszystkim potas, a on jest potrzebny do przygotowania róż na zimę.

Edenka ma dobre miejsce, może zakwitnie jeszcze

Re: Ogródek Gosi cz. 7
O,to,to- Majka dobrze radzi.
Gosiu,werbenę mam w ilości 2 szt bo resztę pewnie wypielilam jak i inne piękne roślinki.Teraz mam za to chwasty,ktore ocalały ,bo myślałam,że to właśnie coś cennego
Gaura rzeczywiście,pięknie wygląda z różami-delikatna i nie podkreśla ich urodę.U mnie też nie przetrwala.
Jakoś ja też mam najwięcej różowych królewien(w różnych odcieniach) aj i niech tam.
Gosiu,werbenę mam w ilości 2 szt bo resztę pewnie wypielilam jak i inne piękne roślinki.Teraz mam za to chwasty,ktore ocalały ,bo myślałam,że to właśnie coś cennego

Gaura rzeczywiście,pięknie wygląda z różami-delikatna i nie podkreśla ich urodę.U mnie też nie przetrwala.
Jakoś ja też mam najwięcej różowych królewien(w różnych odcieniach) aj i niech tam.
Ogródek An-ki
An-ka
An-ka
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Gosi cz. 7
Gosiu, Edenek pieknie Ci wybujał
Ja mojego będę przesadzać na jesień, bo koło parasolki ma za ciemno, trafi na słoneczną stronę i zobaczę jak mu tam będzie. Fajna ta werbena patagońska 


- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 24808
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogródek Gosi cz. 7
Małgoś jeżówki prześliczne. U mnie wymarzła śliczna wielka kępa, na szczęście pojawiły sie sieweczki.....zakwitła aż....jedna
Mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie lepiej 


