Różany ogród Moniki

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24808
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Różany ogród Moniki

Post »

Moniś Lovely Meilland przepiękna, masa delikatnych, ślicznych kwiatuszków. Strasznie żałuję, ze w tym roku nie mogę nacieszyć się różami. Wiele mi po zimie nie zostało, ale mam nadzieję, że te co przetrwały wzmocnią się i w przyszłym roku pokażą swoje piękno.
Cudna kolorowa rabatka z floksami :D Ziele variegata bardzo ciekawe ....stworzyłaś nowe odmiany 8-) :lol:
Awatar użytkownika
Alania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10449
Od: 17 lip 2008, o 21:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: małopolska

Re: Różany ogród Moniki

Post »

sweety pisze:Róża faktycznie śliczna ;:138 Ale ja niezmiennie zachwycam sie floksami :D
Zauważyłam, że wzięło Cię na floksy - kupiaś sobie same śliczne odmiany ;:63 . Ja też szaleję z floksami, ale w sensie przesadzania, bo chcę je lepiej zestawić kolorystycznie z różami. Przasadzałam nawet te duże kępy. Po ostatnich deszczach dobrze się przyjęły, nie opuściły kwiatów i nadal kwitną. Dzisiaj przesadzę jeszcze dwie kępy i będzie git. Muszę jeszcze dokupić białe, albo rozdzielić ze swoich białych, bo potrzebuję na 'plecy' Pilgrimów.
Awatar użytkownika
Alania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10449
Od: 17 lip 2008, o 21:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: małopolska

Re: Różany ogród Moniki

Post »

wanda7 pisze:Moniko, ja też już się biorę za przesadzanie bylin, bo tak jakoś jesiennie się zrobiło w ogrodzie. Chyba już nie będzie straszliwych upałów i przesadzone rosliny dobrze zniosą przeprowadzkę.
Polecaną przez ciebie różę Lovely Meilland skzętnie zapisałam do notesu jako pożądaną, a tę drugą, Biedermeier wpisałam na czarną listę.
U mnie akurat wszystko w samym środku kwitnienia, bo mocno opóźnione, ale nie przeszkodziło mi to w przeadzaniu :oops: Robię ten błąd co roku, a wszystko przez to, że wciaż coś dokupuję, dosadzam, a rośliny na zdjeciach mają często inne kolory niż w rzeczywistości i później trzeba je przenosić, bo nie pasują do reszty.

-- Pt 20 lip 2012 10:10 --
majka411 pisze::wit Moniczko, pospacerowałam z przyjemnością wśród różanych rabatek. Podoba mi się bardzo to zdjęcie gdzie z ogrodu widać dom. Można już się zorientować ile tych roślinek tam rośnie. Minie kilka lat, a takiego ujęcia już nie powtórzysz, bo wszystko zarośnie. Bardzo ładne nowe wykończenia rabat przy cisach. ;:138
Róże kwitną, już się chyba cieszysz, że nareszcie masz kolor w ogrodzie. :heja
Tak, Majeczko, już widzę zmiany w stosunku do starszych zdjęć. Wszystko rośnie, powoli, ale jednak ;:108 Przydałoby się zająć tą częścią ogrodu, którą mam za plecami robiąc zdjęcie (to dopiero połowa długości ogrodu), ale wciaż tutaj, gdzie już zagospodarowane tyle jest do zrobienia ;:173
Tak było 3 lata temu
Obrazek

Tak teraz
Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Alania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10449
Od: 17 lip 2008, o 21:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: małopolska

Re: Różany ogród Moniki

Post »

Maddy77 pisze:Moniś widać jak Twój ogród zapełnił się różnorodnościami ;:138 Pięknie skomponowane rabatki ;:138
Różyczki kwitną na całego ;:224 Artemis i James Galway ;:226
Spacer Twoimi ścieżkami... ;:180
Madziu, dziękuję ;:196 Kompozycje wciąż niedoskonałe, więc poprawiam co się da. Dzisiaj znowu będę przenosić co niektóre roślinki.
Artemis jest śliczny, ale na razie słabo przyrasta. Trzeba mi to wybaczyć, bo jeszcze młodziutki, tegoroczny. Bardzo mi się podoba kolor i kształt jego kwiatów.
Awatar użytkownika
Aszka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4039
Od: 16 wrz 2008, o 15:37
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Pólnocna wielkopolska.Strefa 6B

Re: Różany ogród Moniki

Post »

Ujmę to tak-zazdroszczę chęci do pracy w ogrodzie.Ja mam potrzebę ale z chęciami gorzej :(
Awatar użytkownika
Alania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10449
Od: 17 lip 2008, o 21:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: małopolska

Re: Różany ogród Moniki

Post »

KLEO1 pisze:Monia - fajnie, że tak dokładnie opisujesz swoje różyczki, można się od Ciebie sporo o nich dowiedzieć. A czy masz może różę Jive?
Ja ją kupiłam w zeszłym roku jesienią. Mimo ostrej zimy ładnie przezimowała i zaczęła przepięknie kwitnąć. Jestem zachwycona kolorem jej kwiatów, a zwłaszcza ich odpornością na deszcz i słońce. Nic ich nie rusza! Są nieprawdopodobne! Ciekawa tylko jestem do jakiej wielkości dorasta w naszym klimacie, wydaje mi się, że nie będzie duża, ale jeśli się mylę, to będę musiała ją przesadzić.
Dziękuję ;:196 Opisuję róże na podstawie własnych obserwacji. Mam nadzieję, że te informacje będą przydatne. Oczywiscie zawsze trzeba brać poprawkę na to, że w każdym ogrodzie dana róża może się różnie spisywać i rosnąć lepiej lub gorzej, ale są też cechy genetyczne jak np. skłonność do chorób, które mają dane odmiany i jedynie stosowanie chemii pomoże w wace z paskudnymi grzybami. Tak jest w przypadku wielu odmian o fioletowych kwiatach, sporo starych odmian róż angielskich oraz w przypadku starych odmian róż wielkokwiatowych - w tych przypadkach trzeba naprawdę dogłębnie poczytać informacje o konkretnej odmianie zanim dokona się zakupu. Ja już wyeliminowałam wiele takich chorowitek, ponieważ nie stosuję oprysków i nie mam ochoty patrzeć na sterczące badylki bez liści. W tym roku, dzięki temu, że wyrzuciłam już niemal wszystkie chorujące, mam spokój. Te, do których mam słabość i żal mi wyrzucić, przenoszę na odległą rabatę w tyle ogrodu, od której daleko do zdrowych rabat. Widzę dużą różnicę. Wszystko lepiej rośnie. Co ciekawe, tamte przeniesione też są zadowolone z nowego miejsca i nie chorują, choć miejsce zaciszne, bez takiego przewiewu jak na rabatach, bo wśród krzewów i powinny być skłonne do chorób. Wiele zagadek wciąz mnie zaskakuje w ogrodzie :lol:
Obrazek

Nie mam róży Jive i zupełnie jej nie znam. Muszę poczytać o niej coś więcej ;:173 Lubię takie róże, które zdrowo rosną, kwitną obficie i nie straszny im deszcz.

-- Pt 20 lip 2012 10:26 --
gajowa pisze:Artemis i James Galway - piękne...do notesika ;:108

Wspaniale opisujesz swoje róże, dzięki za te wszystkie informacje ;:180
Dziękuję :D Zapisz, zapisz - to piękne odmiany, warte zakupu. Artemisa wciąż obserwuję, bo nowy i jeszcze niewiele mogę powiedzieć, ale na pewno zdrowy, o ślicznych kwiatach. Jako młodzik ma jednak mało nowych pędów, więc bardziej wiarygodną opinię będę mogła podać za rok :wink:
Awatar użytkownika
Alania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10449
Od: 17 lip 2008, o 21:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: małopolska

Re: Różany ogród Moniki

Post »

Margo2 pisze:Jak ja dawno u Ciebie nie byłam :roll:
Ale już wszystko nadrobiłam, popodziwiałam.
Musisz mieć niesamowity widok z okna.
Pisałas, że to niezbyt dobry czas na przesadzanie. Wiem o tym doskonale, ale mimo to dzisiaj chwyciłam za łopatę i przesadziłam różę. Mam nadzieję, że przezyje tę operację, bo niestety korzeń wyszedł sam, bez odrobiny ziemi i na dokłądkę chyba go lekko uszkodziłam. Całe szczęście, że to przerwa w kwitnieniu. Teraz trzeba pamiętać o codziennym podlewaniu
Małgoś, robię to samo ;:218 . Niestety jedna z róż mocno to odchorowała - opuściła wszystkie liście i musiałam przyciąć na krótko i dopiero wypuszcza liście jak na wiosnę. Nie jest to dobre, bo później będzie problem z zachamowaniem wzrostu i drewnieniem pędów przed zimą, ale wkurzała mnie w tym miejscu, gdzie była i nie pasowała do reszty :lol: Przesadziłam też ostatnio jedną z Bailando (w trakcie kwitnienia) - na szczęście deszcze pomogły jej dojść do siebie i wcale nie odczuła przenosin. Przy upałach przenoszenie róż nie jest wskazane - wtedy nawet podlewanie to za mało.

-- Pt 20 lip 2012 10:37 --
AGNESS pisze:Moniś Lovely Meilland przepiękna, masa delikatnych, ślicznych kwiatuszków. Strasznie żałuję, ze w tym roku nie mogę nacieszyć się różami. Wiele mi po zimie nie zostało, ale mam nadzieję, że te co przetrwały wzmocnią się i w przyszłym roku pokażą swoje piękno.
Cudna kolorowa rabatka z floksami :D Ziele variegata bardzo ciekawe ....stworzyłaś nowe odmiany 8-) :lol:
Ziele piękne, prawda? Na razie nie wykopałam, obserwuję z ciekawości. Jak zacznie kwitnąć, to zetnę kwiaty, żeby się nie rozsiewało.

-- Pt 20 lip 2012 10:38 --
Aszka pisze:Ujmę to tak-zazdroszczę chęci do pracy w ogrodzie.Ja mam potrzebę ale z chęciami gorzej :(
:lol: :lol: :lol: Ja nie mam wyjścia. Wciaż chwasty rosną, a u mnie niewiele zaniedbania wystarczy i później nie byłoby widać nic poza perzem i innymi chwaściskami.
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
Alania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10449
Od: 17 lip 2008, o 21:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: małopolska

Re: Różany ogród Moniki

Post »

Zanim pobiegnę do pracy w ogrodzie, zostawię kilka fotek
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24808
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Różany ogród Moniki

Post »

Uwielbiam połączenie róż z liliami.....wspaniałe bogactwo i przepych. A najważniejsze, ze jedne nie ujmują urody drugim, tylko ją podkreślają :D
Awatar użytkownika
gajowa
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3220
Od: 11 maja 2011, o 07:34
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: świętokrzyskie/Ponidzie

Re: Różany ogród Moniki

Post »

Zdecydowanie zgadzam się z przedmówczynią :D Muszę dokupić trochę lilii do róż, zwłaszcza białych - pięknie wyglądają u Ciebie.
pozdrawiam - Ewa
Moje wątki
Awatar użytkownika
Alania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10449
Od: 17 lip 2008, o 21:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: małopolska

Re: Różany ogród Moniki

Post »

Aga, Ewo - macie rację, lilie są piękne. U mnie byłoby ich naprawdę dużo w tym roku, gdyby nie majowa Zośka, która zamroziła niemal wszystkie - padło wszystko, co było zielone nad ziemią i cebule zgniły :(. Później szybko dokupiłam inne lilie, ale to już nie to, co miało być zgodnie z planem.
Obrazek
Awatar użytkownika
majka411
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13234
Od: 12 sie 2009, o 18:55
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa

Re: Różany ogród Moniki

Post »

:wit Moniczko, jeszcze raz spojrzałam na różnice pomiędzy zdjęciem z przed trzech lat, a teraz.
Widać jak szybko wszystko się rozrasta. Szkoda tylko, że z różami mamy ciągle jakieś problemy.
Lilie i róże ja też bardzo lubię. ;:138
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25223
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Różany ogród Moniki

Post »

Monia, liczę na to, że na razie upałów nie będzie. Przynajmniej do poniedziałku.
Wczoraj oprócz mojego podlewania, podlał ją deszcz. Dosłownie zdążyłam ze wszystkim w ostatniej chwili. Co prawda od poniedziałku zapowiadają wieksze temperatury, ale postaram się ją podlewać 2 razy dziennie. W razie czego obetne tak jak Ty.
Mnie też ona nie pasowała w ogóle. Rosła na brzegu rabaty, bo myslałam, że ona będzie miniaturowa, a wyrosła na piękną rabatówkę. Uwielbiam tę różę i byłoby mi przykro gdyby coś jej się stało.
Awatar użytkownika
Maddy77
500p
500p
Posty: 641
Od: 2 maja 2012, o 18:48
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska
Kontakt:

Re: Różany ogród Moniki

Post »

Moniko z takim terenem jaki masz do zadysponowania to się nie dziwię, że ciągle coś przenosisz ;:224
:shock: ile się zmieniło w ciągu 3 lat ;:180 ;:180 ;:180 Po prostu cudo ;:138
Awatar użytkownika
Alania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10449
Od: 17 lip 2008, o 21:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: małopolska

Re: Różany ogród Moniki

Post »

majka411 pisze::wit Moniczko, jeszcze raz spojrzałam na różnice pomiędzy zdjęciem z przed trzech lat, a teraz.
Widać jak szybko wszystko się rozrasta. Szkoda tylko, że z różami mamy ciągle jakieś problemy.
Lilie i róże ja też bardzo lubię. ;:138
Lilie wprowadzają niesamowity zapach do ogrodu. Podobnie jak floksy. Bardzo je za to lubię, bo ze względu na swoją alergię słabo wyczuwam zapachy róż - jedynie z bliska.
Osttanio kupiłam taką lilię - niewysoka, ale za to jakie ma śliczne kwiaty i zapach ;:224
Obrazek

Trąbki też wspaniale i mocno pachną
Obrazek
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”