Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
e-genia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 32007
Od: 5 wrz 2008, o 19:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Torunia

Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Post »

Tadek za to masz podwójna ilość a w przyszłym roku będzie ogromne kwitnienie .

Mnie na razie najwięcej czerwonych bo 5 sztuk wyszło i teraz nie wiem czy te 2 żółte od Ciebie czy moje białe wychodzą , chyba te żółte od Ciebie innych nadal nie widać , teraz na te zimna rzuciłam troszkę gałązek na rabatę ,żeby jeszcze choć te białe wyszły to byłabym zadowolona na szachownicy perskiej tak mi już nie zależy .

Genia :wit
tade k
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 6869
Od: 5 lis 2010, o 20:56
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Post »

Geniu , w tym roku także powinno być sporo kwitnących, choć kompletu nie przewiduję. Białe i żółte mają podobne liście , trudno ocenić , które wyszły. ;:24
Awatar użytkownika
malgocha1960
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 15606
Od: 8 lut 2010, o 18:15
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Polska

Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Post »

Tadziu,nowe liliowce juz posadzone.Zawzorowałam się twoim szpalerem i tez posadziłam je wzdłuz rabaty.Powinnam jeszcze przesadzic te,które rosły,ale nie pamiętam które były zwykłe,a które odmianowe.Jesienia to zrobię.Czekam teraz na kwitnienie i obym się doczekała.
Awatar użytkownika
Wanda7
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 16305
Od: 2 wrz 2010, o 13:17
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka

Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Post »

Tadziu, jak tam liliowce? Moje pięknie powschodziły. Trochę się martwię tym powrotem zimy. Wiem, że nie zmarzną, bo one nie z tych... ale pewnie przyhamuje ich wzrost na pewien czas. W każdym razie te młodziutkie liścią mogą trochę ucierpieć. Ja już nawet kilka liliowców przesadziłam na inne miejsce. No cóż wiosna była w pełni. Ale teraz... kicha :(
magda1975
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3091
Od: 25 lip 2008, o 18:25
Lokalizacja: wola niemiecka

Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Post »

Tak słucham Waszych rad i dumam jak zrobić tą rabatę na zioła? ;:223
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Post »

Tadek jak u Ciebie z pogoda ?
U mnie już się na chwilę zabieliło.
Grażyna.
kogro-linki
Marzenka79
1000p
1000p
Posty: 5038
Od: 27 lis 2011, o 22:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Włocławek

Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Post »

Tadziu nie zasypało Cię przypadkiem???
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
tade k
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 6869
Od: 5 lis 2010, o 20:56
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Post »

Małgosiu , nowe liliowce przeważnie mają liście większych rozmiarów , choć to nie jest reguła . A z kwitnieniem sama wiesz , bywa różnie. W szpalerze lepsze te starsze , szybciej rosną w duże kępy. ;:108
Wandziu , nie modę narzekać na liliowce . Mimo wrednej zimy żaden nie ucierpiał. Wszystkie ruszyły , także te z Lilypolu. Choć z tych jestem średnio zadowolony. Cztery są tak małe , że nie ma mowy o kwitnięciu w tym roku. Mam także zdobycze jesienne i keiki w doniczkach . Keiki nie wyglądały rewelacyjnie.Już wszystkie oznajmiły że przetrwały. :tan :tan Nie wiem jaka jest górna granica odporności liliowców na mróz . W maju najniższa temperatura jaka była na mojej działce na pewno zatrzymała się na -10 . Było to 9 maja. Tylko kilka najmłodszych liści było liżniętych. Teraz w kwietniu powinny być bardziej wytrzymałe. Zależy też od tego ile godzin trwa mróz. Jeżeli ..chwyci'' tylko nad ranem , nie narobi zniszczeń , gorzej , jak przed północą jest już na maxa. ;:202
Magdziu ziółek to ja się nie imam ;:oj ;:oj Mówią , że w Holandii mają. :;230 :;230
A tak na serio to polecam Ci .... wątek na którym już byłaś. Innego nie znam. Być może Krysia udzieli Ci informacji.
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=32&t=30077/
Grażynko , wczoraj rano , dzisiaj także . ;:223 ;:223 Bieli się i leje , na dodatek wieje , na szczęście nie ciągle. Trafiłem w pogodową lukę , było słońce i popracowałem na działce :tan :tan Całe 2 godziny ;:224 ;:224 No i na tym koniec, śnieg mnie pogonił ;:202 Nawet fotki zrobiłem.

Hiacynty za kilka dni zakwitną.

Obrazek

No dobra , nie wyskubany :oops: Nie było kiedy.

Obrazek

Geniu , poproszę o pomoc ;:180 Czy to na pewno brunnera ? Rosła w tym miejscu i to powinna być ona.

Obrazek

A to na pewno brunnera , J.F.Jeden listek nieżle widać , drugi tylko ze wspomaganiem.Ale jest :uszy

Obrazek

Bożykwiat , jeden z dwu ,dawno spisany na straty. A tu taka niespodzianka :D

Obrazek

Spóżnione dwie odmiany krokusów, dopiero zaczynają. Liście wypuściły wszystkie razem , pierwsze już przekwitły.

Obrazek

Obrazek

Marzenko , jestem , jestem , tylko ze zdjęciami tak się pier.... niczę ;:24
Awatar użytkownika
Ewa_tuli
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2956
Od: 16 sty 2012, o 22:03
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Legnicy

Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Post »

A jednak poleciałeś popracować. U mnie była wichura, lał deszcz i spory grad.
Korony ścięłam, ale ślimaki zrobiły sobie ucztę pod ziemią i nic z nich nie zostało :(
tade k
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 6869
Od: 5 lis 2010, o 20:56
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Post »

Jak zaświeciło słońce , nie wytrzymałem i pojechałem ;:71
Ślimaki zjadły korony :?: :?: Nie miałem takiego przypadku ;:oj
Awatar użytkownika
e-genia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 32007
Od: 5 wrz 2008, o 19:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Torunia

Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Post »

Tadku to masz więcej szczęścia niż ja bo moje wymarzły , choć ciągle mam nadzieję.
Ale u Ciebie to na pewno brunera ;:138 . na tym drugim to nie wiem .

Tadek co Ty piszesz ślimaki zjadły korony ?, Wszystkie ?u mnie to na razie tylko skorupki po ślimakach na działce
tade k
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 6869
Od: 5 lis 2010, o 20:56
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Post »

Geniu , dzięki za rozpoznanie ;:180 Nie trać nadziei , mojej J.F. jeszcze wczoraj nie było.Na drugim to na pewno ona , bo miałem zaznaczoną. :uszy
Ślimaki zjadły korony , ale nie u mnie . To u Ewy_tuli. Czyżby ta plaga i za korony się wzięła :?: :?:
Awatar użytkownika
tu.ja
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8926
Od: 21 lip 2008, o 09:18
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Elbląg

Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Post »

Tak narzekałeś, a wiosnę masz bardziej zaawansowaną niż ja.
Moje zeszłoroczne siewki liliowców zaczynają się wynurzać na wierzch. Ciekawa jestem ile lat mi przyjdzie czekać na kwiaty.
W zeszłym roku coś mi podobnie zeżarło wschodzące lilie :evil:
Awatar użytkownika
Ewa_tuli
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2956
Od: 16 sty 2012, o 22:03
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Legnicy

Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Post »

Gieniu, to nie w tym roku. To było 2 lata temu.
Moje ślimaki, to jak szarańcza. Widziałam jak zjadały nawet mysz i jej niedoszłe potomstwo. Wyjadały jej wnętrzności.
Wyglądało to paskudnie. nie powiem co się chciało... ;:202
Zjadają wszystko, dlatego cierpliwie walczę z nimi, ale ogród ograniczyłam z roślinami ozdobnymi do minimum.
Przeważnie iglaki. Wierzę, że je w końcu wykończę. Jest trudno, bo naokoło mnie żadna działka niezagospodarowana
i przyłażą z sąsiednich chaszczy.
tade k
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 6869
Od: 5 lis 2010, o 20:56
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Post »

Izo , przedtem tak było, teraz wiosna i u mnie przyśpieszyła. Siewki liliowców kwitną przeważnie w trzecim roku , ale część może wcześniej , już w drugim. Niektóre są oporne i bywa, że w czwartym dopiero. Miałem takie dwie.
Ewka , będą problemy z zaśnięciem ;:oj ;:oj
Jakie to ślimaki, chyba te bez skorupowe. U mnie widać tylko te małe, ale na Pomorzu widziałem takie po 20 cm. Potwory :!: :!: No to moje futrzane szkodniki przy nich to maskotki. ;:202
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”