Małgosiu , nowe liliowce przeważnie mają liście większych rozmiarów , choć to nie jest reguła . A z kwitnieniem sama wiesz , bywa różnie. W szpalerze lepsze te starsze , szybciej rosną w duże kępy.
Wandziu , nie modę narzekać na liliowce . Mimo wrednej zimy żaden nie ucierpiał. Wszystkie ruszyły , także te z Lilypolu. Choć z tych jestem średnio zadowolony. Cztery są tak małe , że nie ma mowy o kwitnięciu w tym roku. Mam także zdobycze jesienne i keiki w doniczkach . Keiki nie wyglądały rewelacyjnie.Już wszystkie oznajmiły że przetrwały.

Nie wiem jaka jest górna granica odporności liliowców na mróz . W maju najniższa temperatura jaka była na mojej działce na pewno zatrzymała się na -10 . Było to 9 maja. Tylko kilka najmłodszych liści było liżniętych. Teraz w kwietniu powinny być bardziej wytrzymałe. Zależy też od tego ile godzin trwa mróz. Jeżeli ..chwyci'' tylko nad ranem , nie narobi zniszczeń , gorzej , jak przed północą jest już na maxa.
Magdziu ziółek to ja się nie imam

Mówią , że w Holandii mają.
A tak na serio to polecam Ci .... wątek na którym już byłaś. Innego nie znam. Być może Krysia udzieli Ci informacji.
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=32&t=30077/
Grażynko , wczoraj rano , dzisiaj także .

Bieli się i leje , na dodatek wieje , na szczęście nie ciągle. Trafiłem w pogodową lukę , było słońce i popracowałem na działce

Całe 2 godziny

No i na tym koniec, śnieg mnie pogonił

Nawet fotki zrobiłem.
Hiacynty za kilka dni zakwitną.
No dobra , nie wyskubany

Nie było kiedy.
Geniu , poproszę o pomoc

Czy to na pewno brunnera ? Rosła w tym miejscu i to powinna być ona.
A to na pewno brunnera , J.F.Jeden listek nieżle widać , drugi tylko ze wspomaganiem.Ale jest
Bożykwiat , jeden z dwu ,dawno spisany na straty. A tu taka niespodzianka
Spóżnione dwie odmiany krokusów, dopiero zaczynają. Liście wypuściły wszystkie razem , pierwsze już przekwitły.
Marzenko , jestem , jestem , tylko ze zdjęciami tak się pier.... niczę
