Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 3

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
e-babcia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8537
Od: 31 paź 2011, o 16:34
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: ŁÓDZKIE

Re: Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 3

Post »

Witam Milenko- :D
Chyba jesteś w pracy.Mam jednak nadzieję ,że dzień minął Ci dobrze.

Czytałam dziś pewną księge i natrafiłam w niej na Mandragory.Czy wiesz czym są mandragory :?:
Awatar użytkownika
iwona0042
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 20148
Od: 15 lis 2011, o 10:13
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Szczecin

Re: Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 3

Post »

Witaj Milenko :wit , dużo już tej wiosny u Ciebie, wszędzie się już pokazała i dobrze, niech już zostanie ;:108
Pashmina2006
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8030
Od: 12 kwie 2012, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Łódzkie

Re: Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 3

Post »

Milenko, co słychać?
Awatar użytkownika
lora
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10609
Od: 25 maja 2010, o 13:43
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 3

Post »

Milenko puk , puk... ;:196
pozdrawia Misia

Ogrodowe wątki Misi
Awatar użytkownika
labka1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4410
Od: 4 wrz 2012, o 16:22
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Radom

Re: Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 3

Post »

Witaj Słonko..ależ u Ciebie kipi życie w ogródeczku... ;:oj
:tan same pieknotki będą do podziwiania, kiedy się ukwiecą..
Awatar użytkownika
ElleBelle
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 7326
Od: 5 paź 2009, o 15:36
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Łódź

Re: Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 3

Post »

Milenka pewnie wiosnę w ogródku ogarnia ;:7 Tak pięknie Ci wszystko powychodziło aż wierzyć się nie chce ;:108 Oby już zimy nie było i ja jestem ostrożna ;:180
Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
Awatar użytkownika
labka1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4410
Od: 4 wrz 2012, o 16:22
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Radom

Re: Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 3

Post »

Albo z wielką lupą chodzi...i szuka oznak jak grzybów w lesie..z nosem przy ziemi ;:224 ...a ziemia pieknie pachnie teraz ..tak nawiasem wspominając :tan :tan :tan
akl62
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2353
Od: 11 cze 2011, o 19:53
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Beskid Śląski

Re: Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 3

Post »

A ja widziałam dodka tylko raz w życiu w naturze, na wakacjach. W przypałacowym ogrodzie (skoro świt przed nastaniem turystów) coś wkopywał pod drzewem i nie zdążyłam go sfotografować ;:145
Piękniy masz zwierzyniec.

Wpadnij przy okazji po kalinę.
Awatar użytkownika
Mandragora
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4046
Od: 25 maja 2008, o 16:18
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Beskid Śląski

Re: Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 3

Post »

Jadziu - wszystkim nam tęskno do wiosny i lata, ale jeszcze chwilka... :) O mandragorze coś tam wiem - czytałam pewną sagę, w której się przewijała. Chciałam jak wiele osób tutaj mieć nicka roślinnego, mandragora chyba dlatego, że jej korzeń przypomina ludzką postać. Wg legend mandragora wyrywana z ziemi wydaje krzyk, ja chyba też bardzo bym już cierpiała nie mając choćby kawałeczka ziemi :wink:
Agatko - masz rację, większość cebulowych wyłazi już od późnej jesieni, ale pokazując je teraz i to hurtem odczyniamy zimę (?? jaką zimę? :D ). Kot niestety nie wchodzi w grę, Mama i jej Lora dostałyby obie zawału (nie wiem, która prędzej) ;:202
Madziu - ja również do azalii i rododendronów mam odrobinę mieszane uczucia.. Rododendrony chyba są jednak bliższe mojemu sercu niż azalie. Trafiła się teraz łagodna zima i rododendron variegata u Mamy pięknie przezimował (ma gorszą mrozoodporność). Niestety nie widać na nim pączków kwiatowych, ale i tak cieszy :)
Asiu - masz rację, każdy zalążek zieleniny o tej porze roku bardzo cieszy :) Jednak większość cebul powychodziła przed mrozami i trochę się martwię o kwitnienie. Niedługo wszystko się wyjaśni ;:196
Aguś - całe szczęście śnieg poleżał tylko 2 dni. Teraz to już naprawdę z górki, ale dla mnie nawet ten okres wczesnego przedwiośnia jest przyjemny.
Marysiu - obyś miała rację, ale wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że tak jest :D
Jonatanko - skan posłany, mam nadzieję, że się pochwalisz obeliskiem :) Mój stolarz chyba o mnie zapomniał, chyba będę musiała się przypomnieć..
Misiu - masz rację, muszę wytrzymać, to już niedługo. U mnie zaczynają kwitnąć fioletowe, myślałam, że nic z nich nie będzie, bo przeszły sporo w drodze ze sklepu, ale jednak jest miła niespodzianka ;:333
Sylwuś - ząbkowany wygląda o tak: klik. Czy u Ciebie jeszcze zalega to białe??
Sabinko - przedwiośnie i wiosna to najpiękniejsza pora, po hibernacji zimowej to po prostu raj na ziemi :)
Mateuszu - witaj w moich skromnych progach :wit Moja wiocha graniczy od wschodu z BB :) Strat faktycznie jak na razie mało, ale po takiej zimie to w zasadzie nic dziwnego. Choć akurat ja nie powinnam się wypowiadać - to moja druga zima z ogrodem i w zasadzie pierwsza z sadzonymi osobiści roślinami (kilku bylin na krzyż z pierwszej nie liczę) :D
Iwonko - na piątek zapowiadają w całym kraju bardzo wysokie temperatury, ale ogólnie przedwiośnie ma trwać dość długo.. Polska jest w komfortowej sytuacji, obserwując to, co się dzieje w innych rejonach świata, włos się jeży na głowie :shock:
Kasiu - a żebyś wiedziała :D Choć może bez lupy, ale codziennie na porannym spacerze z psem oglądam wiejskie rowy, pola. Wczoraj np. wypatrzyłam wychodzący z ziemi lępieżnik - kolejny symbol nadciągającej wiosny ;:215
Elu - wszystko się może jeszcze zdarzyć.. teoretycznie. Rok temu mieliśmy tego doskonały przykład ;:224 Ale obserwacja temperatur daje wyraźnie do zrozumienia, że za moment trzeba wyjść do ogrodu z Promanalem ;:108
Aniu - po kalinę na pewno wpadnę, jeśli pozwolisz - jeszcze trochę odczekam, chyba, że Ci zawadza? Bo czytam, że u Ciebie jakaś rewolucja w ogrodzie? Daj znać proszę ;:108

cdn...
Pozdrawiam - Milena
Kolejny sezon różany
Awatar użytkownika
Mandragora
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4046
Od: 25 maja 2008, o 16:18
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Beskid Śląski

Re: Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 3

Post »

Wg moich obserwacji mamy już przedwiośnie pełną gębą! Przedwczoraj pierwszy raz w tym roku miałam okazję wysłuchać prawdziwego koncertu kosów :heja Co prawda u mojej Mamy w mieście, bo choć u mnie kosy kręcą się cały rok i to w bardzo dużych grupach, nie wiedzieć czemu rzadko je słychać. Od kilku lat (odkąd mieszkam na Podbeskidziu) pod koniec zimy zawsze z wytęsknieniem nastawiam uszu, czy to już. Ich śpiew to dla mnie najpiękniejszy symbol końca zimy ;:167
Tak samo nierozerwalnie z przedwiośniem kojarzy mi się wychodzący spod ziemi lępieżnik:

Obrazek

Jesienią zrobiłam małe doświadczenie - wycięłam kawałek darni ze sporą ilością ziemi i pod spód włożyłam cebulki krokusów. Krokusy mają jednak tę siłę przebicia :lol:

Obrazek

Ogrodowe mopy rozpoczęły wiosenne ostrzenie zębów :wink:

Obrazek

W domu.. kwitnie aglaonema crete:

Obrazek

Fiołek odmianowy, który od sierpnia nie daje sobie chwili wytchnienia w kwitnieniu:

Obrazek

Ten właśnie zaczął - Silverglade Beads od Sweety:

Obrazek

Fuksja Teściowej zimowana u mnie:

Obrazek

I moja:

Obrazek

Moje wschody - wysiewy z 14.02:
Gipsówka:

Obrazek

Goździk letni:

Obrazek

Rumianek:

Obrazek

Kobea troszkę starsza (nie była wysiewana równomiernie):

Obrazek

Wiosnę przywołują też hiacynty:

Obrazek

Starzec i dzwonek Mary Mee (kolor starca jest faktycznie prawie niebieski ;:167 )

Obrazek

Pypeć na carnosce, nie może się zdecydować, co począć:

Obrazek

Peperomka pod aglaonemą, z tyłu cotyledon tomentosa:

Obrazek

Miłego wieczoru Wam życzę Kochani :wit ;:4
Pozdrawiam - Milena
Kolejny sezon różany
Awatar użytkownika
ElleBelle
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 7326
Od: 5 paź 2009, o 15:36
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Łódź

Re: Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 3

Post »

Mam pytanie czy starca przechowałaś przez zimę :?: Dzwonek też piękny i pozostałe roślinki bardzo ciekawe i nie pospolite ;:215
Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
Awatar użytkownika
sweety
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14108
Od: 20 mar 2012, o 09:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie

Re: Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 3

Post »

Oby pypeć się nie lenił i ... ;:224 Żeby nie zapeszyć...
I u mnie wioseka ;:138 Ptaki śpiewają choć kosy jeszcze nie :D Aż szkoda w pracy siedzieć na takiej pogodzie.
Pashmina2006
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8030
Od: 12 kwie 2012, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Łódzkie

Re: Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 3

Post »

Fiołki u Ciebie mi się zawsze podobały. Ale ten pierwszy (który nieprzerwanie ostatnio kwitnie) jest chyba naj naj naj.. tak mi się mega podoba jego kolorystyka. Fantastyczny. Fajnie patrzeć na takiego mopa na słoneczku :). Foxik też uwielbia te chwile. Wszystkie objawy wiosny, czy to te ćwierkające czy to te wychodzące z pod ziemi cieszą nasze ;:167 . U mnie w mieście nie ma aż takich widoków. Choć na co drugim mijanym drzewie doszukuję się dużych pąków. Na wierzbie widziałam bazie. Ciekawa jestem co tam na moim ranczo pod lasem? :roll:
pomidorzanka
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 4697
Od: 26 cze 2012, o 12:57
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 3

Post »

Nooooooooooo czyli będziesz miała carnosowy kwiatuszek ;:138 ;:138 ;:138

Ale dzisiaj dałaś czadu tymi zdjęciami ;:oj ;:oj

przepięknie wszystko ujęte, a kolorki............... mniam, mniam :D :D

Super relacja jak zwykle z tego co się u Ciebie dzieje.

Szkoda że tak rzadko ostatnio Cię widać na forum ;:145 ;:145
Pozdrawiam, Agata.
Awatar użytkownika
Mandragora
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4046
Od: 25 maja 2008, o 16:18
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Beskid Śląski

Re: Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 3

Post »

Elu - starca kupiłam kilka dni temu w dyskoncie na "L", bardzo bym chciała go utrzymać do wiosny i choć przez część lata, ale czy się uda - nie wiem. Czytam, że lubi chłodek, więc może jest szansa, bo w domu raczej utrzymuję rześką temperaturę, na parapetach pewnie ok. 16-18 stopni. Dziękuję za pochwały ;:168 Powoli trzeba myśleć o przesadzaniu i muszę koniecznie kupić żółte lepy na ziemióry ;:222 Podlanie zupą z papierosów chyba trochę pomogło, choć prawie zabiłam sundavillę ;:224
Aniu - ten pypeć trwa w takim stanie podejrzanie długo (miesiąc, może nawet dwa?). Nigdy żadna hoja u mnie nie kwitła, więc nawet nie wiem, czy jeśli miałaby zamiar jednak nie kwitnąć, to pypeć opada czy nie? ;:218
Madziu - to w zasadzie jedyny fiołek odmianowy, który mnie nie rozczarował :) Stoi razem z pozostałą gromadką na parapecie od pn-wsch w garderobie, gdzie w ogóle nie grzejemy i nie dochodzi też ciepło z kominka. Może ten chłodek tak go zahartował? Tylko dlaczego pozostałe nie chcą kwitnąć? :( Kiedy wybierasz się na ranczo? Też jestem bardzo ciekawa, co tam słychać ;:65
Agatko - oj nie przesadzaj, że rzadko :wink: To moja pierwsza zima na fo, której całkowicie nie przespałam (a już szósta z kolei) :D Agatko - może się orientujesz, jak to jest z pypciami kwiatowymi u hoi? Ten mój stoi w miejscu już baaardzo długo - czy on odpada, jeśli hoyce coś nie pasuje i odmyśla się od kwitnienia?
Pozdrawiam - Milena
Kolejny sezon różany
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”