Moni nie wiem co źle zrobiłam.Może mój błąd to była za sucha ziemia.Szałwia trójbarwna wschodzi dosłownie po dwóch dniach,nie zdjęłam o czasie folii i dosłownie siewki poległy

Mogłam zrobić fotkę,ale ja szybko wyrzuciłam to do kosza i mam kolejne nasionka,przecież już dwa razy mi się z nią udało,nie przestanę,musi się udać
Dziś wysiałam nasiona szałwii od kochanej forumki,troszkę bardziej zwilżyłam ziemię przed posianiem.No zobaczymy co mi z niej wyjdzie:)
Próbuj kochana,wiesz jaka to satysfakcja jak sama coś wyhodujesz?
Aniu Arabella jedna sadzona,rozrosła się na tym korzeniu,że hoho

Mam jeszcze drugą z Auchan,słabsza i mniejsza.
Sabinko tym razem siałam tylko białą kobeę,jest niezmordowana i szybciej zakwita.W poprzednim roku wysiałam też fioletową,ale wzeszło mi tylko jedno nasionko,zarosła liśćmi,ale fioletowego dzwonka się nie doczekałam.
Andziu na pewno Ci wyjdzie,zobaczysz jak masz białą

Mój czosnek jeszcze nie przemrożony,muszę sie za niego wziąć,bo
straszebliwie mi się podoba

No i do sałatek wspaniały
Szałwia miała za sucho,teraz inaczej postąpię,najpierw zroszę ziemię lekko,potem wysieję i znów lekko wodą....
Szybko wychodzi jak błyskawica,nie mogę przegapić ściągnięcia folii w odpowiednim momencie.
Ziemi nigdy nie grzałam w piekarniku

Wszystko przede mną
