Parapetowa kaktusiarnia DAK

Zablokowany
Awatar użytkownika
KwiAnna
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1390
Od: 16 gru 2010, o 10:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wieliczka

Re: Parapetowa kaktusiarnia DAK

Post »

No to teraz mogą już spokojnie sobie spać :wink:

Bardzo ładne są te koszyczki ;:215
A mammillarki boskie i takie dorodne ;:138 Piękne!
leszek2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3035
Od: 11 kwie 2010, o 10:15
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Grudziądz

Re: Parapetowa kaktusiarnia DAK

Post »

Danko,sypialnia kaktusowa fajna ;:333 ,teraz tylko zapewnić im dobrą temperaturę a najważniejsze,że będą pod ręką
i kontrola zapewniona ;:108
poz.Leszek
Kaktusy Leszka2
Awatar użytkownika
mrooofka
1000p
1000p
Posty: 1097
Od: 4 paź 2014, o 20:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Mysłowice

Re: Parapetowa kaktusiarnia DAK

Post »

Kot to najlepszy tester pudełek, koszyków wszelakich, myślę, że z kartonowych byłby bardziej zadowolony :D
Na moim parapecie CZ I CZ II aktualna
AAA-Astrophytum, Ariocarpus, Aztekium
Pozdrawiam Magda
Awatar użytkownika
DAK
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3192
Od: 16 lip 2008, o 19:45
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Parapetowa kaktusiarnia DAK

Post »

Na razie werandują za oknami i prognoza długoterminowa nie zapowiada zmian aż do końca listopada. A potem kolumna stanie na parapecie pod którym nie ma kaloryfera przy rozszczelnionym (w mrozy) lub lekko uchylonym oknie. Za punkt honoru postawiłam tej zimy dobre chłodne zimowanie, bo muszę sprawdzić, czy brak kwitnienia lobivek to efekt za ciepłego snu, czy też może zbyt późno pojawiające się na moich parapetach słońce (dopiero po godzinie 9.00).
Na wiosnę kupiłam już nawóz do pomidorów, do tej pory nie natrafiłam na ten specyfik, który niektórzy tu na forum stosują. Ma fajny skład - N:P:K = 4:3:8. Tylko tam napisane by starać się nie opryskać części zielonej, ale jak co roku na początek dostaną oprysk biohumusem.
Widzę, że sezon u moich mammillarek i dwóch gymnoli (G. damsii i michanovichi) jeszcze trwa, a ja już żyję wiosną. Już nie mogę się doczekać kiedy będzie marzec/kwiecień i ;:3

Magduś, Portos przetestował koszyczki i pewnie stwierdził, że dla cierniaków to pewnie dobre miejsce, ale on woli tekturę i tam polazł by rozłożyć swoje obfite futerko. Może nie będzie miał ochoty ciernistych z tego miejsca wykopywać, bo tektura zaraz powędruje na śmietnik i gdyby za bardzo mu się te łóżeczka spodobały to mogłaby być wojna. Ma dwa swoje specjalne kocie legowiska, ale kartony to jest to, co futrzaste lubią najbardziej.
Awatar użytkownika
Akwelan_2009
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7587
Od: 10 sty 2009, o 19:27
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Radom

Re: Parapetowa kaktusiarnia DAK

Post »

Już nie mogę się doczekać kiedy będzie marzec/kwiecień i ;:3
- oj tak, oj tak, szczególnie teraz gdy dni są coraz krótsze, bardzo pochmurne, szare :( - tęsknota za słonecznymi i długimi dniami, jeszcze bardziej się wzmaga. Na poprawę nastroju małe pocieszenie, jeszcze tylko 1,5 miesiąca i już będzie ;:224 przybywać dnia.
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V
Awatar użytkownika
hen_s
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 20317
Od: 16 paź 2010, o 15:24
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kraśnik

Re: Parapetowa kaktusiarnia DAK

Post »

Pomysłowość naszych koleżanek i kolegów w kwestii dogodzenia swoim roślinnym pupilom jest duża. Jestem pod wrażeniem. ;:173
Henryk - moje kaktusy i sukulenty 1..., 8, 9,cz. 10
W tematach roślin proszę pisać na priv.
Awatar użytkownika
DAK
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3192
Od: 16 lip 2008, o 19:45
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Parapetowa kaktusiarnia DAK

Post »

Henryku, tak naprawdę to nie dogadzanie naszym pupilom ile SOBIE :D
Postanowiłam je jak najdłużej trzymać na dworze i nie będzie możliwe manewrowanie pojedynczymi sztukami (bo ani czasu, ani ochoty, ani siły bym na to nie miała). Manewrowanie niestabilnymi pudełkami po kilku takich zabiegach mogłoby się skończyć pękaniem pudeł, potem sprzątaniem rozsypanych kamyków.
Druga sprawa to muszę się liczyć z eksmisją z mojego zimowego noclegowania piętro wyżej, to wolę przemyśleć co w takim przypadku zrobię, a nie zniosłabym widoku paskudnych pudeł na moich parapetach. Taką kolumienkę koszyków w kolorach dopasowanych do mojego pokoju zaakceptuję. ;:224 - no cóż dla mnie przestrzeń wokół mnie musi być zgrana i musi mi być w niej dobrze - feng shui ma duże znaczenie :wink:

Ja to już naprawdę jedną nogą, a właściwie półkulą jestem w wiośnie, bo dziś pół dnia wierciłam dziury w doniczkach i w ścianie za oknami, by wiosną powiesić tam doniczki na chamaecereusy. I cztery doniczki są już gotowe i wiszą na bocznych ścianach czekając na wiosnę i zamieszkanie w nich trzech Chamaecereusów i jednej Hildewintery:
Obrazek

Dziury w doniczkach wierciły się całkiem dobrze - doniczki są całe i mocno przytwierdzone do ścian bocznych za oknem. Myślałam o jakichś kwietnikach, gdyby jednak przy wierceniu popękały, ale wszystko się udało i jestem z efektu bardzo zadowolona.
Awatar użytkownika
hen_s
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 20317
Od: 16 paź 2010, o 15:24
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kraśnik

Re: Parapetowa kaktusiarnia DAK

Post »

Tym bardziej jestem pod wrażeniem.
U mnie w domu od tego typu spraw to jest facet, cóż, przecież to my mężczyźni mamy prace ręczne w genach... :D

Jeśli chodzi o wizualizacje kolekcji to kobiet są zwykle górą, widzę to również na tym Forum. Nie jesteś odosobniona, ba, wydaje się, że jeśli chodzi o wygląd kolekcji jesteś w ścisłej czołówce - jest naprawdę ładna. :)
Henryk - moje kaktusy i sukulenty 1..., 8, 9,cz. 10
W tematach roślin proszę pisać na priv.
Awatar użytkownika
DAK
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3192
Od: 16 lip 2008, o 19:45
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Parapetowa kaktusiarnia DAK

Post »

Obawiam się, że większość facetów to by z tych doniczek zrobiła skorupki ;:306 , bo przy wierceniu w nich otworów szczególnie w ściankach bocznych, to trzeba cierpliwości i raczej delikatności - długo, powoli i zbytnio nie naciskać. Nam to lepiej wychodzi, bo nawet gdybyśmy chciały nacisnąć, to nie mamy na to tyle siły. A potem chwalimy się, że jesteśmy takie zdolne :;230 .
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Gaga1960
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1134
Od: 18 sie 2010, o 21:53
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Włocławek

Re: Parapetowa kaktusiarnia DAK

Post »

Ja się nie męczę z wierceniem..............biorę drut,nad ogień i wypalam dziurki.
Trwa to sekundę i mam piękne dziureczki w plastikach.
A swoją drogą ,to dobry pomysł ,bo znalazło się dodatkowe miejsce na kaktusy ;:138
Awatar użytkownika
mrooofka
1000p
1000p
Posty: 1097
Od: 4 paź 2014, o 20:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Mysłowice

Re: Parapetowa kaktusiarnia DAK

Post »

U mnie podobny patent na dziury w doniczkach, mam odpowiednią świeczkę, stary drut-tzn taki do robienia szalików czy czapek na drutach... rozgrzewam i dziurki się robią same :)
Na moim parapecie CZ I CZ II aktualna
AAA-Astrophytum, Ariocarpus, Aztekium
Pozdrawiam Magda
Awatar użytkownika
DAK
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3192
Od: 16 lip 2008, o 19:45
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Parapetowa kaktusiarnia DAK

Post »

Gaga i mroofka - kobieta potrafi :wink:
Ależ my jesteśmy zdolne :tan
Awatar użytkownika
DAK
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3192
Od: 16 lip 2008, o 19:45
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Parapetowa kaktusiarnia DAK

Post »

Wprawdzie pobiłam rekord werandowania kaktusów, to jednak już w tym tygodniu rozpoczęłam przeprowadzkę. Na pierwszy ogień poszły wielkoludy: wielkie donice z echino, poszedł spać do domu Cereus peruvianus i Stenocereus pruinsous. Jutro następne wielkie - Ferocactus glaucescens i maczuga Pachycereus oraz już metrowy Cleistocactus winteri. Każdy z nich ciężki i wielki.
Inne mniejsze w połowie już zapakowane do koszyków, ale te jeszcze na dworze
- porcja gymnoli:
Obrazek Obrazek

Tu lobivki, medio, rebucje, ajlosterki i sulki oraz inne niedobitki (chamaczki, koryfanty):
Obrazek

Pozostałe czekają na dokupienie jutro jeszcze zimowych łóżeczek co najmniej na dwie grupy: mamilarki i noto i trochę innego pojedynczego szatałajstwa - trochę astro, różnych echino.
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
brombiel
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3007
Od: 22 cze 2014, o 13:35
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Łódź

Re: Parapetowa kaktusiarnia DAK

Post »

Piękne spore okazy, ale widzę że i co poniektóre mają jeszcze pąki...będziesz usuwać czy zostawisz :?:
Awatar użytkownika
DAK
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3192
Od: 16 lip 2008, o 19:45
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Parapetowa kaktusiarnia DAK

Post »

Pąki zostawię i będę obserwować. Te gymnole co teraz mają pąki kwitły w zeszłym roku jeszcze w grudniu (G. damsii), a potem rozpoczął sezon już w lutym. Ten typ tak ma. Myślę, że też ok 4-5 mamilarek też będzie kwitło w grudniu i to dość obficie. Eriocacatus ma sporo pąków, ale te raczej zaschną i wtedy je oderwę - na razie tak mocno się trzymają, że próba oderwania moim zdaniem bardziej by go osłabiła, bo miałby otwarte rany.
Zablokowany

Wróć do „Moje kaktusy i inne sukulenty !”