Witam wieczorową, wtorkową porą. Paskudny dzień ....bo pogoda taka była. Padał deszcz, potem deszcz ze śniegiem, potem śnieg. Przez chwilę zrobiło się biało. Dopiero popołudniu zaczęło się przejaśniać, pojawiły się promienie słońca ...Jest nadzieja na ładną pogodę na jutrzejszy dzień.
Aguś - athshe - moje sarenki nie wchodzą na mój teren

Jesteśmy raczej sąsiadkami. Dzisiaj w drodze do pracy je spotkałam, a jadąc z pracy czekały ( na mnie

) w umówionym miejscu. Czasami się zatrzymuję i przyglądam się im. One się już chyba przyzwyczaiły, nawet nie uciekają. Są śliczne.
Masz rację, pogoda nas dzisiaj nie rozpieszczała. Widziałam Twoje zasiewy, nieźle. Ja jeszcze parapetów nie zwalniam..Myślę że w maju najprędzej
Dorotko - dawno Ciebie nie było. Jak tam Twoje bociany?? A zasiewy takie tam, nie jest ich aż tak wiele, nie przesadzaj. Są po wstępnej selekcji.
Basiu - doskonale Ciebie rozumiem , bo jastrząb porywa kury mojemu sąsiadowi. Jaki on był wściekły.A lisy krążą w pobliżu, ale jak na razie żyjemy w zgodzie.Od kilku dni za to przychodzi do nas ogromny bokser, nie wiem skąd on jest. Wygląda dobrze, jest zadbany. Wczoraj nie zamknęłam bramy i widziałam przez okno, jak ten nieznajomy piesek w bardzo dobrej komitywie biegał sobie z moimi psicami. Dzisiaj też był, ale jak wychodzę...to on ucieka.
Aguś - aage - deszczu było sporo przez ostatnie kilka dni. Już dość. A czas spędzony pod kocykiem, przy kominku...bezcenny
Madziu - dawno nie zaglądałaś. Byłam u Ciebie, tam też pusto i głucho..Wracaj kochana i pokazuj Twoje piękności.
Madziu - Lulka - zdjęcia rabaty wieczorową porą masz jak w banku, tylko muszę baterie jutro kupić. Dzisiaj popołudniu były takie wspaniałe kolory nieba, a ja cyknęłam 2 zdjęcia i ...stop.
Aniu - mojego farbownika już nawet troszkę przerzedziłam w kuwetce. Wygląda dobrze. Naprawdę wierzę, że będzie niebiesko. Na heliotropa nie liczę. Niby rośnie, ale mizernie. Jutro ładna pogoda ma być, strasznie się cieszę. Dostałam dzisiaj od koleżanki przylaszczki...niebieskie. Strasznie się ucieszyłam.
Kolory nieba po przejściu śniegu i deszczu
i skończyły się baterie..
a w domku
Miłego wieczoru
