Jeszcze raz od początku... cz. III

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
ra_barbara
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2179
Od: 15 sty 2010, o 10:51
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Już świętokrzyskie
Kontakt:

Re: Jeszcze raz od początku... cz. III

Post »

Helenko ja to tak robię w jajo mego M z zakupami, że do piekła pójde po za kolejnością bo nabyłam praw ;:306 , no cóż inaczej się nie da :wink: Ja wysyłam na moją Stasię.Ostatnio koszy nakupiłam ja głupia do dwóch się przyznałam a dwa stoją u Stasi, mam nadzieję że sie nie doliczy ...kiedyś ;:224
Abyście tylko potrafili położyć kwiaty pomiędzy smutnymi liśćmi życia! aktualny Co w trawie piszczy-2014-2017
Cz.1. cz.2. cz.3.Dziergam...bo lubię
Awatar użytkownika
Helios
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3723
Od: 15 cze 2010, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wyszków

Re: Jeszcze raz od początku... cz. III

Post »

;:3
Marysiu - co Ty nakombinowałaś? :roll: Rozumiem, że kanny dotarły, bo już się bałam, że z jednej wsi gminnej do drugiej, to przesyłka może wędrować do wiosny. ;:224 Ziemia u mnie kiepściutka, piaseczek. To dlatego M tak się broni przed nowymi roślinami.
Nowa roślina = wymianie ziemi, a dołki bywają głębokie...Obrazek

Basiu - miałam podobny pomysł, tylko Stasi zabrakło... ;:306 W tym temacie mam spore doświadczenie... :oops: Nie byłabyś samotna w tym piekle, o nie. ;:224
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Jeszcze raz od początku... cz. III

Post »

Helenko ja mogę firmować drugą zamówioną paczkę! ;:306
a liczę na Ciebie, że u mnie coś wyszukasz godnego Twojego ogrodu ;:196
Awatar użytkownika
tesia39
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9113
Od: 9 kwie 2012, o 10:45
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Łódź

Re: Jeszcze raz od początku... cz. III

Post »

Ja na szczęście nie muszę kombinować ;:224 ale podziwiam wasza kreatywność ;:180 ;:306
Helenko sahara jest przepiękna ;:138
Awatar użytkownika
ewa w
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6842
Od: 13 sty 2012, o 14:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: rybnik

Re: Jeszcze raz od początku... cz. III

Post »

Moje dostawy "wszystkie" są od koleżanek z forum ;:112 Za stara jestem aby tłumaczyć się na co wydaję zarobione pieniadze ;:224 Jakiś fijoł człowiek musi mieć bo przecież nie palę, nie piję i nie opłacam żigolaków ;:306
Awatar użytkownika
Helios
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3723
Od: 15 cze 2010, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wyszków

Re: Jeszcze raz od początku... cz. III

Post »

;:3

Tesiu - wcale to nie jest takie łatwe z tym "kombinowaniem". Są tzw. granice przyzwoitości, które notorycznie przekraczam i wtedy pozostają negocjacje, burzliwe cokolwiek. ;:131
Sahara była w ubiegłym roku numerem pierwszym w moim ogrodzie. Cudo pod każdym względem. W tym roku, niestety, uległa czarnej plamistości. I to mocno. :cry:

Dla Ciebie Tesiu - tak wyglądała moja Sahara, zanim dopadła ją czarna plamistość.

Obrazek


Ewuniu - uderz w stół, a nożyce się odezwą... ;:306 Nie tylko Ty masz takiego "fioła".

Miałam taką koleżankę - stomatologa z prywatnym gabinetem. Zarabiała ciężką kasę, wielokrotnie więcej od swojego męża. Też nie mogła siebie zrozumieć, dlaczego zawsze podaje mu zaniżoną cenę kupionej garderoby, kosmetyków, itp.
Też tak mam, za wyjątkiem kasy i gabinetu stomatologicznego. ;:306

Teraz siedzę i dumam. ;:131
Zdecydowałam wyautować dwie róże historyczne: Mrs. John Laing R i Comte de Chambord.

Ta pierwsza jest wręcz zżerana przez czarną plamistość, choć pierwsze kwitnienie było jeszcze nie najgorsze.
Comte de Chamord wypadła lepiej ale, ale...
Nie potrafię wyrzucać żywych roślin, szukam więc innego miejsca, w którym mogłabym je posadzić.

Powoli tez rozstaję się z wielkokwiatowymi i też nie wiem co z nimi zrobić.

Nowe nabytki to Novalis, Leonardo da Vinci i Eliza. Nie wiem dlaczego Novalis mnie przekonała, mam nadzieję, że to doceni.

Parkowe: Gefylt, Elmshorn i Stanwell Perpetual oraz okrywowa Fairy Dance . Mój pierwszy Elmshorn został pokonany przez odrosty z podkładki i jakoś tak przez sentyment do niego wracam. :lol:
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Jeszcze raz od początku... cz. III

Post »

Helenko co z tym Comte de Chambord, bo mam ją ale jeszcze nie kwitła?
A ja nigdy nie bujałam i nie zaniżałam i też było źle :oops: chociaż nie piłam (dużo :;230 ) nie paliłam i nie wydawałam na żigolaków, a dużo rzeczy robiłam sama co oszczędzało czasem spore sumy. Widać tak musi być!
Awatar użytkownika
lora
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10608
Od: 25 maja 2010, o 13:43
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Jeszcze raz od początku... cz. III

Post »

Heleno"Powoli tez rozstaję się z wielkokwiatowymi i też nie wiem co z nimi zrobić..."
bardzo proste w moim ogródku znajdzie się miejsce... :) ;:306
pozdrawia Misia

Ogrodowe wątki Misi
Awatar użytkownika
Helios
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3723
Od: 15 cze 2010, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wyszków

Re: Jeszcze raz od początku... cz. III

Post »

;:3

Marysiu - z Comte de Chambord praktycznie nic szczególnie złego się nie dzieje. Tylko jakoś nie mam przekonania do róż o miękkich, jasnozielonych i matowych liściach. Bardzo źle znosi deszcz, kwiaty jakby "zamakają" i na dobrą sprawę nadają się do usunięcia. Ponieważ była kupiona razem z Johanem i rośnie w jego sąsiedztwie, więc niechaj dalej rosną razem, tylko w innym miejscu. :wink:

Tutaj dla porównania obie róże w czerwcu. Obecnego widoku Johana - oszczędzę. :(

Obrazek Obrazek

Misiu - nie byłabyś zadowolona. ;:185 Róże wielkokwiatowe są bardzo podatne na choroby i mało odporne na mróz. To przykry widok - takie gołe łodygi z kwiatkiem na końcu.
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
Awatar użytkownika
lora
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10608
Od: 25 maja 2010, o 13:43
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Jeszcze raz od początku... cz. III

Post »

..a rozumiem no tak przykro patrzeć na taki widok... ;:131
pozdrawia Misia

Ogrodowe wątki Misi
Keetee
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8552
Od: 15 paź 2010, o 00:18
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Jeszcze raz od początku... cz. III

Post »

Helenko szalejesz kochana cały sezon w ogrodzie, w warzywniaku masz fabryke przetworów i jeszcze masz sie tłumaczyc z przesyłek ....no co ty ;:196
Ja tam sie nie tłumacze ;:209 przestali sie u mnie odzywac na ten temat....chyba zrozumieli ,ze mam świra i kuniec ;:306 A moze im sie juz podoba to moje szaleństwo .... :uszy
Awatar użytkownika
ra_barbara
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2179
Od: 15 sty 2010, o 10:51
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Już świętokrzyskie
Kontakt:

Re: Jeszcze raz od początku... cz. III

Post »

Temat dobry ;:333 , też się zastanawiam dlaczego tak idiotycznie się zachowuję z tym oszukiwaniem chłopa, trza by Ewę gajową poprosić o psychologiczny wywiad na ten temat
Jakiś fijoł człowiek musi mieć bo przecież nie palę, nie piję i nie opłacam żigolaków ;:306
to stwierdzenie jest super... ;:306 ;:306 ;:306
Helenko a Ty zamawiaj, kupuj i oszukuj...jakąś adrenalinkę trza sobie zafundować na te jesienne szarugi ;:196 Tym bardziej że w Twoich opiekuńczych rękach tak pięknie wszystko się rozwija ;:108
Abyście tylko potrafili położyć kwiaty pomiędzy smutnymi liśćmi życia! aktualny Co w trawie piszczy-2014-2017
Cz.1. cz.2. cz.3.Dziergam...bo lubię
Awatar użytkownika
Helios
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3723
Od: 15 cze 2010, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wyszków

Re: Jeszcze raz od początku... cz. III

Post »

;:3
Kocham Wasze posty :;230 Świat się śmieje jak je czytam i ja oczywiście też. Obrazek

Mój M całe życie ma coś z hamulcowego. Może to i dobrze, bo ja ani chwili nie potrafię usiedzieć spokojnie. Zastanawiam się jak on to wszystko zniósł, m.in. pięć przeprowadzek (w tym tylko jedna w ramach tej samej miejscowości), budowa dwóch domów. To tylko te najpoważniejsze wariactwa. Tych niby pomniejszych wystarczyłoby na obdzielenie kilku rodzin.
Pewnie liczył, że na starość się ustatkuję, siądę przed telewizorem i zacznę oglądać seriale ... i ... się przeliczył. ;:224
Nie podejrzewał (ja zresztą też), że ogród może mi paść na mózg. Trudno, stało się. Biedny ten mój M. Obrazek


Misiu - ciągle sobie obiecuję, że nie kupię już ani jednej wielkokwiatowej, a i tak co rusz mi to się zdarzy. :cry:

Dorotko Chciałabym, żeby choć raz M na jakiś mój pomysł, zareagował pełną aprobatą. W zamian słyszę: gdzie Ty to posadzisz, korzenie będą przeszkadzać, trudno będzie kosić trawę, itp, itp. :evil:
No cóż, najpraktyczniejsza byłaby trawa i trochę tui. :roll:

Basiu - Dzisiaj kurier chyba wyczuł moje rozterki i zjawił się pod nieobecność eMa.
1:0 dla mnie. ;:306 Stwierdzenie Ewuni W. jest super, tylko, że ja ciągle... ;:209 A dałaś taki dobry przykład. ;:173
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
Awatar użytkownika
Wanda7
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 16305
Od: 2 wrz 2010, o 13:17
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka

Re: Jeszcze raz od początku... cz. III

Post »

Bardzo jestem ciekawa Helenko, jakie w końcu zamówiłaś trawy. :D
Awatar użytkownika
ewa w
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6842
Od: 13 sty 2012, o 14:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: rybnik

Re: Jeszcze raz od początku... cz. III

Post »

No patrz! Basia ma Banderasa a Ty Hamulcowego ;:224 na mojego nie potrafię znależć nazwy...pomożesz?
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”