Księżycowe rabatki u Adki

Zdjęcia naszych ogrodów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Ewa_tuli
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2956
Od: 16 sty 2012, o 22:03
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Legnicy

Re: Księżycowe rabatki u Adki

Post »

Witaj Krysiu po przerwie.
Nie róże, to hortensje.
Nie hortensje, to bzy.
A najważniejsi są ludzie.
Najważniejsi jesteśmy my.

I tego trzymajmy się wszyscy na ogrodowej ścieżce życia.
Pozdrawiam gorąco Krysiu.
Dzięki ;:196 .
Awatar użytkownika
Gencjana
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3031
Od: 27 sty 2010, o 22:14
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Re: Księżycowe rabatki u Adki

Post »

Krysiu, dobrze, że jesteś. ;:167 Straty poniosłaś wyjątkowo duże. Ale też dużo niestety na jesieni posadziłaś. Taki pech.
Ja tylko kilka róż, więc i strat mniej. Nie spiesz się z wykopywaniem, bo po deszczu jeszcze coś niecoś z ziemi zaczyna wychodzić.
Pozdrawiam.Adrianna
Moje wątki Aktualny
Awatar użytkownika
tu.ja
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8926
Od: 21 lip 2008, o 09:18
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Elbląg

Re: Księżycowe rabatki u Adki

Post »

Cieszę się, że mimo wszystko jesteś. Ostatnio rzadko bywam i największe "zawirowania" były tak jakoś poza mną i nie do końca wiem o co poszło i od czego się zaczęło, ale żałuję bardzo tych wszystkich świetnych Ludzi którzy postanowili odejść. Faktem jest, że ostatnimi czasy nie wszystko mi się podobało.
Krysiu ;:196 Współczuję Ci bardzo tych dotkliwych strat zimowych. Niestety co roku przekonuje się, że jesienne sadzenie róż nie zdaje u mnie egzaminu. Niskie cięcie to u mnie norma. Poczekaj jednak. Wyrwać zawsze zdążysz. Może część z nich ocknie się z letargu. Duże straty to efekt długiej i wyjątkowo ciepłej jesieni - z której niestety wszyscy zgodnie cieszyliśmy się :roll:
Awatar użytkownika
takasobie
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9838
Od: 1 mar 2009, o 22:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Poznań

Re: Księżycowe rabatki u Adki

Post »

Krysiu! Miło popatrzeć na Twój ogródek po przerwie. Masz piękna soczysta trawę. Moja wysiewana w zeszłym roku marna jest i chyba będę musiała dosiewać. I tulipany Ci już kwitną! :tan Moje jeszcze zielone.
Miłka
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6
Awatar użytkownika
krysad71
1000p
1000p
Posty: 1916
Od: 11 gru 2009, o 20:22
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.

Re: Księżycowe rabatki u Adki

Post »

W moim ogrodzie identyczna sytuacja. Wrocław uważany jest za strefę cieplejszą, a jednak sytuacja jest wcale nie lepsza. U mnie jest po różach, a z cebulowych również najlepiej poradziły sobie tulipany, one wędrują głęboko w ziemię. Jesienią przesadzałam wszystkie cebule i też po nich. Hacynty niektóre pojawiły się, ale wygladają tak jak Twoje. Ja również jestem zniechęcona i nic nie kupuję. Czekam czy wyjdą lilie, niektóre sadzone w poprzednim roku pokazują się.
Pozdrawiam Krystyna
Awatar użytkownika
chatte
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 15068
Od: 19 paź 2006, o 08:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Księżycowe rabatki u Adki

Post »

Przykro czytać o tak duzych stratach. każdy tej zimy jakieś poniósł, ale Twoje wydają się wyjątkowo duże. Cóż, bywa i tak, a ogród i tak będzie istniał i będzie tak samo piękny jak zawsze! Ja to wiem, Krysiu ;:196 Uszy do góry! Idzie wreszcie upragnione ciepełko i co przetrwało, będzie się rwać do słońca :D
Awatar użytkownika
ada.kj
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5075
Od: 2 gru 2008, o 12:03
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Re: Księżycowe rabatki u Adki

Post »

Witam wszystkich porannie. Wczoraj był ładny słoneczny dzień chociaż zimny. Udało mi się jednak posadzić 7 róż, które miałam zamówione w styczniu u Ewy-Gloriidei oraz dwa szczepione iglaczki - nabytek z ostatniej soboty. Dobrze, że miałam jeszcze troszkę wody w butli 5 litrowej tak, że mogłam kapnąć roślinkom trochę wody po posadzeniu. Po zimie jest masa awarii na działkach i jedna awaria goni drugą. Wczoraj próbowano już puścić wodę, gdyż naprawiono wcześniej stwierdzone awarie to wystąpiły nowe kolejne.
Jadziu. Niestety. Dziwna zimy i dziwnie zachowały się pewne róże w tym okresie. Oczywiście Mary Rose, Bonica, Iceberg, Flamentanz jakby zimy nie było - zieloniutkie. Podobnie Aspirynka, Piruett, Pilgrim. Bardzo ładnie przezimowały dwa Westerlandy i pomimo brązowych dwumetrowych pędów wypuszczają liście na całej ich długości. Podobnie dwie Alohy. Natomiast Lawaglut czarna, Kronenburg podobnie, ale liczę, że jeszcze ruszą. Pięknie przezimował Papageno, Piano pomimo przesadzania. Natomiast najgorzej wyglądają wielkokwiatowe Alinka, Monika, Troika, Duett chyba padł, podobnie Wersal, ale te dwie ostatnie to róże szklarniowe, więc się nie dziwię. Trudno. Jakoś to muszę przeżyć.
Aniu. Róże kocham, ale niestety są trudne, pracochłonne i w tej chwili mówię nowym różom nie. Jak to wyjdzie w praktyce - zobaczymy. :D
Olu. Dzięki za pokazanie niedzielnych deszczowych rabatek. ;:196
Jolu. Trawniczek zrobił się błyskawicznie zielony po zwertykulowaniu i podsianiu nawozu. Czuję, że będę musiała co trzy dni kosić trawę :D , ale chciałabym mieć ładne ścieżki trawiaste. W wielu miejscach musiałam robić dosiewkę i może to się wszystko jakoś zrówna w ciągu sezonu. Oby już mróż dalej nie szkodził naszym roślinkom, ale ostatnie przymrozki mi już zwarzyły białą serduszkę okazałą.

Grzesiu. Tak. Spotkania sobotnio-niedzielne naładowały trochę akumulatorki, chyba wszystkim którzy byli. Czekam na dowiezienie przez syna również naładowanej kosiarki, więc będę mogła w weekend jeżeli nie będzie padać zrobić pierwsze koszenie.
U mnie w różach nie widzę jeszcze ruchu. Liczę jednak, że kilka jednak się obudzi z zimowego snu. :D Tulipany miejscowe czerwone nawet ładnie przezimowały, gorzej z rasowymi, ale tym już przestałam się denerwować. Narcyzy słabo będą kwitnąć ale chociaż się uchowały, natomiast hiacynty, których miałam ogromny zbiór wymarzły. Trudno.
Zosiu. Witam i miło mi czytać, że zaglądałaś do mnie. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz się spotkamy. Wybierz się do Wrocławia - zapraszam wtedy do siebie.

Marto. Hortensje bukietowe cudownie sobie radzą na słońcu, więc są dobrą alternatywą dla róż. :D

Lodziu. ;:196 Wiesz jak to jest. Dziś się odgrażam, że nie będę sadzić róż, ale to jest dziś. :;230

Ewuniu. dzięki ;:196 Przy okazji piękny wierszyk - wieszczy. Dzięki. Cieszę się, że mogłam Was wszystkie poznać.

Adrianko. Niestety. Dużo posadziłam to i duże straty, ale siedzą dalej w ziemi. Mam nadzieję, że jeszcze część ruszy. Oby. ;:196

Izuniu. Witaj. Ja również nie jestem zwolenniczką jesiennego sadzenia róż, gdyż zawsze mam kłopoty, których nie mam po wiosennym sadzeniu. Jednak wszyscy radzą sadzić jesienią to i ja tak zrobiłam. Jednak jesienią jest większy wybór u znanych producentów, którego często już nie ma wiosną gdyż są wyprzedane.

Miłko. Witam po zimowo. Moja trawa również wysiewana w ubiegłym roku. Są placki jeszcze bez trawy, gdyż dopiero tam dosiewałam, ale jednak wertykulacja i nawóz zrobił swoje. Ładnie się wszystko zazieleniło. Kiedy wybierzesz się do Wrocka. Liczę, że w maju odwiedzisz.

Witaj Krysiu. Niestety marna to dla nas pociecha, że po zimie wszyscy mamy straty. Ja już się z nimi pogodziłam - oby tylko nie pojawiały się nowe. Mróz wielkanocny mi zmroził cesarskie korony, więc chyba już nie zakwitną, a zapowiadało się ładnie. Na szczęście lilie już wystawiły noski, więc jeżeli ogrodnicy nie przymrożą to może być ładne kwitnienie.

Izuniu. Prawda, że ostatnie ciepełko powoduje że roślinki zaczynają żyć i wystawiać nosy i liście. Ogród z pewnością się odnowi, tak jak co roku natura się odnawia. Straty jakoś się przeżyje, byle by zdrowie i siły na to pozwoliły.

Dzięki wszystkim za wsparcie po stratach, ale wszyscy jakieś tam ponieśliśmy, więc w kupie raźniej. :D To kilka zdjęć z ostatnich dni

Obrazek
tawuła w przepięknych barwach wiosennych

w przepięknych barwach Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

ostatnie dwa zdjęcia to moje ostatnie sobotnie nabytki.
Co my wiemy to tylko kropelka. Czego nie wiemy to cały ocean.
Pozdrawiam cieplutko Ada vel Krysia
Księżycowe rabatki u Adki adolinki
anka_
ZBANOWANY
Posty: 1601
Od: 12 lip 2010, o 14:06
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Księżycowe rabatki u Adki

Post »

Krysiu tego ciepełka to troszkę zazdroszczę. U nas od kilku dni temperatura poniżej 10* i lodowaty wiatr. Ale i roślinki u ciebie daleko w przodzie -moja Goldflame ma dopiero 2-3mm listki, a twoja już taka cuuudna ;:224 Wspaniałe nowe nabytki. Mój mopsik jest bez sztamy, jestem zachwycona ta sosenką. No i świerczek cudny, a jak zacznie wypuszczać nowe przyrosty.... ;:oj
Awatar użytkownika
Kazmierz
200p
200p
Posty: 450
Od: 14 mar 2010, o 10:37
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Wrocławia/150km/

Re: Księżycowe rabatki u Adki

Post »

:wit
Widzę że i Ciebie wzięło na Igiełki :wink:
co do strat, to bardzo szkoda :evil: człowiek się cieszy z zakupów, później się cieszy jak się
ładnie wszystko przyjmie i szlak człowieka trafia jak to wszystko padnie ;:108

pozdrawiam ;:3
Awatar użytkownika
takasobie
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9838
Od: 1 mar 2009, o 22:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Poznań

Re: Księżycowe rabatki u Adki

Post »

Oj chętnie wpadnę w maju, ale wiesz, jak to ze mną: będzie transport - się załapię! :-)
Ja marzę o tym, że Ty mnie odwiedzisz!
Jakie masz pięęęekne tulipany! Moje w pączkach dopiero!
Miłka
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6
Awatar użytkownika
olgawro
200p
200p
Posty: 236
Od: 21 paź 2011, o 10:01
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Re: Księżycowe rabatki u Adki

Post »

Krysiu po wczorajszej szybkiej wizycie na Twojej działce pozwoliłam sobie na poranny witualny spacerek po Twojej pieknej działceczce :) Nażywo robi wielkie wrażenie, ale jak obejrzałam te wszystkie piekne zdjęcia i dech w piersi zapiera jak pieknie, różnorodnie i kolorowo ;:4 u Ciebie :)
Mam tzlko nadzieję, że i u mnie kiedyś się tak pieknie zazieleni :)

Pozdrawiam Cie serdecznie z zza mojego biurka :wit
Buziaki i do zobaczenia wkrótce ;:108
Awatar użytkownika
ada.kj
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5075
Od: 2 gru 2008, o 12:03
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Re: Księżycowe rabatki u Adki

Post »

Przy sobocie po robocie..., ale nie dziś był dzień relaksowy. Prawie nic nie zrobiłam na działce, ale odpocząć też kiedyś trzeba. Był pierwszy gril, i trochę leniuchowania. Pogoda letnia, wprost upalna. Róże niestety nie odbijają, już się pogodziłam, że ich nie będzie, za to żurawki bardzo ładnie się odradzają, choć niektóre pokazują malutkie listeczki idące od korzenia. Parę dni temu zostały podlane Magiczną Siłą, więc zaczynają rosnąć i część już wygląda jakby nie było zimy. Trawniczek był już dwa razy koszony gdyż trawka zaczyna rosnąć na potęgę, choć chwasty również.
Kilka zdjęć ogólnych

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
i kilka szczegółowych
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wysyłam, co by mi nie uciekło :D
Co my wiemy to tylko kropelka. Czego nie wiemy to cały ocean.
Pozdrawiam cieplutko Ada vel Krysia
Księżycowe rabatki u Adki adolinki
Awatar użytkownika
ada.kj
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5075
Od: 2 gru 2008, o 12:03
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Re: Księżycowe rabatki u Adki

Post »

Jeszcze kilka dzisiejszych zdjęć

Obrazek
pięknie przezimował, a wszystkie ząbkowane mróz załatwił

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Aniu. Mam nadzieję, że już tego ciepełka nam nie zazdrościsz, gdyż dzisiaj chyba w całej Polsce było upalnie. Cieszę, się, że potwierdzasz dobry zakup z Mopsika.
Ubóstwiam świeże przyrosty na iglaczkach i część już zaczyna się stroić w swoje wiosenne szatki. :D
Kaziu. Mnie dawno wzięło na igiełki, ale na poprzedniej działce po kradzieży ponad dwudziestu więcej nie ryzykowałam i nie kupowałam, dopiero tu od czasu do czasu sobie pozwalam. Szkoda tylko, że miejsca już na nie zaczyna brakować. Straty wszyscy mamy, ale masz rację cieszymy się z zakupów, później jak zaczyna rosnąć, ale Kaziu mamy nowe miejsce na nowe zakupy i cieszmy się tym, że kiermasz wiosenny pod Igiełką już niedługo :;230

Olu. Jeszcze raz bardzo dziękuję za dostawę beczki . Olu - widząc tempo Waszych prac u Was też pięknie i kolorowo będzie szybciej niż się spodziewasz. ;:215 I dzisiaj zasianego i podlewanego trawnika zacznie ubywać po chociaż pierwszym kiermaszu wiosennym, a później wizyty w ogrodach forumków z łopatką i zaczniesz mówić tak jak ja, że już prawie nie mam miejsca. ;:oj

MIłeczko. Ty nie czekaj aż ja do Ciebie wpadnę tylko jak Błażej będzie jechał to Ty razem z nim.
Dobrze, że te czerwone tulipany to miejscowe, stare odmiany, które bardzo głęboko mają cebule, więc im żaden mróz nie straszny a kwitną gdzie im się chce, ale ponieważ są faktycznie bezobsługowe to niech sobie rosną. gdyby nie one to w tym roku byłoby bardzo biednie tulipanowo, gdyż większość poza botanicznymi pomarzła, albo już jest zawirusowana.
Co my wiemy to tylko kropelka. Czego nie wiemy to cały ocean.
Pozdrawiam cieplutko Ada vel Krysia
Księżycowe rabatki u Adki adolinki
Awatar użytkownika
marpa
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11653
Od: 2 sty 2009, o 13:13
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: płd.wsch.

Re: Księżycowe rabatki u Adki

Post »

Witaj Adko ;:168
Dzisiaj i ja leniuchowałam .. totalne lenistwo mnie ogarnęło to chyba przepiękna pogoda to sprawiła , też było grilowanko , przyjechały dzieci , sielanka wiosenna ;:173
Widzę,że rośliny wiosenne u Ciebie w rozkwicie ... ;:333 tawuła szara , piękna , wreszcie i ja sobie jesienią sprawiłam i zakwita .
Zawsze mi się bardzo podobała ale jakoś nie wpadała mi w ręce do ubiegłego roku , kiedy to pokazywana na FO całkowicie mnie urzekła .Jagodowiec też mi się podoba ...widziałam u mnie w szkółce ale nie mam już miejsca...epimedia też mi kwitną to jedne ze szczególnie ulubionych roślin chociaż takie niepozorne mają kwiatuszki..Piękny czas nam nastał ... :heja
:wit
MARYNA pozdrawiam
spis wątków
Awatar użytkownika
Grzesik
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2335
Od: 20 sty 2009, o 15:49
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Re: Księżycowe rabatki u Adki

Post »

Krysiu, pięknie wszystko u Ciebie ruszyło :tan
Rok temu polecalem magiczną siłę, ale 'Shultz'a' nic nie pobije, już wiem, że to najlepszy nawóz i nie tylko z własnej autopsji ;)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”