Witam wszystkich wieczorową porą

O, jak dużo dziś gości, super

Więc odpowiadam po kolei
Geniu
u Ciebie nie jest bardzo mokro

U mnie nawet na skalniaku mokro. Ale jak na razie wszystkim roślinom wychodzi to na dobre. Może niektóre słabiej kwitną (delosperma, miecznica) ale nie zagniwają, a ja mogę przesadzać i rozsadzać do woli. Nawet koperek przesadzam
Gabrysiu
trochę mi głupio, że z mojego powodu się wkurzasz
Ja bym się dzwonków kropkowanych nie pozbył, bo są najpiękniejsze i nie rozrastają się szybko. Trochę kapryśne i w sumie miałem trzy podejścia do nich. Ucieszyłaś mnie, że są i białe

Może mój, który jeszcze nie kwitł (od Krysi) będzie taki
Piterku
tak, to żurawka drżączkowa ale żeby gatunek był piękniejszy od odmian

Bo mam jeszcze
brizoides w kolorze ciemnoróżowym na długich łodyżkach (chyba 'Leuchtkafer')
Pelagio
przepis zaraz Ci wyślę

Dzwonki uwielbiam ale wielu jeszcze nie mam. Dzwonka ogrodowego, dwuletniego w tej chwili też nie mam więc muszę znów uzupełnić kolekcję. I szukam dzwonka skupionego białego...
Emalio
cieszę się, że wpadłaś i podziwiam, za cierpliwość w czytaniu mojego wątku.
Zgadzam się z Tobą - pielenie to świetny lek na stres i w ogóle - ogród odstresowuje
