Zuziu witaj.
Floks kanadyjaski ma kolor taki bardzo blado niebieski, ale aparat nie uchwycił i wyszedł prawie biały.
Miałam jeszcze ciemno niebieski, ale po zimie nie wyrósł niestety.
Aniu goździk został opanowany przez rojnika, gdyż na bieżąco nie mam czasu robić porządków w ogrodzie i tak już sobie razem rosną.
Gardenia dopiero zaczyna zakwitać, ale zapach ma naprawdę wspaniały, trochę podobny do konwali, ale obawiam się, że także u mnie długo nie zagości, gdyż lubi chłodną temperaturę, a u mnie latem i zimą jest gorąco w mieszkaniu.
Azalie domowe także szybko giną.
Gosiu bardzo się cieszę, że irysek Ci zakwitł, gdyż to były takie marne kłącza tej odmiany, ale właśnie taki kolor Ci się podobał.
Moje irysy, chociaż chorują, ale nie jest tak bardzo źle z ich kwitnieniem, tylko szybko zasychają liście i muszę obcinać.
Misiu Śliczne jest Twoje poletko zawilcowe, nawet nie pamiętam, czy one u mnie wytwarzają nasienniki w postaci bawełny, będę musiała im się przyjrzeć po kwitnieniu.
Astra wykop z zawilców, gdyż one są ekspansywne i potrafią go zagłuszyć.
Czekamy w sobotę.
Aleksandrze dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.
Arcydzięgiel był dawniej kandyzowany w cukrze i dekorowano nim torty, więc myślałam, że ma słodki smak, a może to inna odmiana.
Kasiu- kamma dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.
Pozdrawiam Cię serdecznie .
Eluniu- elsi naraszcie mój ogród doczekał się na deszcz wczoraj wieczorem,

ale nie do końca wierząc prognozom trzy godziny biegałam z wężem i zaraz po tym zaczęło padać.
Ekspansywność śniedka nie jest bardzo uciążliwa, chociaż trochę się rozrasta, ale jest faktem, że tak do końca jego cebulek z ziemi nigdy się nie wykopie.
Zawsze się pojawiają.
