liska pisze:
Grzegorz,...pozwolę nie zgodzić się z Tobą.
Pracodawcy teraz szukają osób z wyższym wykształceniem i nie wmówisz im, że jestes inteligentny i mądry skoro nie skończyłeś szkoły...
Nauka kształtuje nasz umysł... jest nam potrzebna! Nawet emeryci rozwiązują krzyżówki, żeby ćwiczyćumysł!
Wybacz Artur, że jeszcze drążę ten temat
Iza, a czy np. w szkole gastronomicznej nie uczą

, czy wszyscy którzy kończą tego typu szkoły, nie są inteligentni, a może gorsi. Ja jak bym miał fach kucharza, to już bym biznes kręcił i wcale mi by do tego nie był potrzebny pracodawca, lepiej pracować na siebie a nie na niego
Ponadto, bądźmy szczerzy, naprawdę nigdy nie będzie tak, że wszyscy będą mieli wykształcenie wyższe, a wcale nie jest tak, że mądrość wynika tylko z wykształcenia (wyższe), "bez wykształcenia" ludzie potrafią zadziwić taką wiedzą, że i niejeden magister może się podrapać po głowie ze zdziwienia.
Nauka jest ważna, to jest niezaprzeczalny fakt, ale każda szkoła, czy taka, czy inna jest ważna, mająca cel, kształcąca ludzi, którzy są nam wszystkim potrzebni, nigdy nie gorsi, bo każdy człowiek jest równy, wywodzimy się od jednego przodka, więc żadne późniejsze hierarchizacje, nie mają uzasadnienia i faworyzacja jednych czy drugich jest nie na miejscu.
Myślę, że Artur dobrze przemyślał swą decyzję, a jak nie to ma jeszcze trochę czasu aby faktycznie dokładnie się zastanowić. Jak wspomniał, rodzice też są za takim kierunkiem, więc mi pozostaje życzyć szczęścia, niezależnie jaki ostatecznie kierunek wybierze.
A my doceńmy, ten wybór, bo tak należy, a nie mieszajmy chłopakowi w głowie, co by sobie nie pomyślał, że jest gorszy
pewien ktoś, napisał kiedyś takie słowa
"człowiek ma prawo patrzeć na drugiego z góry tylko wówczas, kiedy chce mu pomóc, aby się podniósł"
gdyby ludzie, to zrozumieli, świat byłby o wiele przyjemniejszy.
Podsumowując, kształcenie, zdobywanie wiedzy jest niezbędne, ale niech każdy idzie własną drogą, bo każda droga jest wartościowa, nie ważne czy zawodowe, średnie, wyższe.
Iza, zdarzają się pracodawcy, którzy niechętnie patrzą na "mgr", przekonałem się na własnej skórze- to taka mała dygresja

. Ponadto proszę nie odbierać tej wiadomości jako negatywnej, bo jest ona wyłącznie pozytywna i z takim nastawieniem pisana.
I ja na tym już kończę.
Ps. Artur, internet jest pożyteczny, jeżeli z umiarem z niego korzystamy. Zgadzam się, że zbytnie przesiadywanie na forum, nie jest korzystne dla Ciebie, zwłaszcza, że musisz przede wszystkim myśleć, o swojej przyszłości i ku temu kierować całą swą energię, a forum raz na jakiś czas, ono będzie "zawsze". Chyba, że postępujesz kierując się rozwagą w dzieleniu czasu między świat wirtualny, a rzeczywisty, wówczas zapomnij, to o czym pisałem
