
Kwiecisty ogród Doroty
- judyta
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4060
- Od: 10 lut 2008, o 14:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Kwiecisty ogród Doroty
Pokaźna kolekcja irysów
Lubię je bo są kompletnie bezproblemowe

Lubię je bo są kompletnie bezproblemowe

serdecznie pozdrawiam, judyta.
U judyty na prowincji ; jud-linki
nadwyżki ogrodowe i parapetowe;
U judyty na prowincji ; jud-linki
nadwyżki ogrodowe i parapetowe;
- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Kwiecisty ogród Doroty
Ładnie Ci kwitnie powojnik i iryski.
U mnie na razie zastój, ale już lada dzień Prezedent pokaże swoje ciemnoniebieskie kwiatki.
Irysy też stoją i czekają na lepsze czasy.
Żeby chociaż cieplej było.

U mnie na razie zastój, ale już lada dzień Prezedent pokaże swoje ciemnoniebieskie kwiatki.
Irysy też stoją i czekają na lepsze czasy.
Żeby chociaż cieplej było.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- korzo_m
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11142
- Od: 17 kwie 2006, o 10:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Kwiecisty ogród Doroty
Ewo powojnik to zeszłoroczny zakup, sama jestem miło zaskoczona jego tak szybkim kwitnieniem.
U mnie nie wszystkie irysy jeszcze zakwitły, kilka kęp strajkuje trzeba rozsadzić. Tylko gdzie to zmieścić
zastanawiam się już kilka dni dość intensywnie nad tym problemem.
Beatko masz rację irysy kwitną krótko, dobrze, że na łodyżce mają kilka pąków kwiatowych. Teraz zaczęło mi się podlewanie, jest tak sucho, przydałby się deszczyk. Przepis poszukam i w najbliższym czasie napiszę u Ciebie.
Renatko to nowe nabytki, mam je od znajomej, na razie kwitną tylko na jednej łodyżce.
Marysiu nic się nie martw u mnie przekwitnie wszystko, a u Ciebie zacznie się festiwal kwiatowy.
Ewo sama jestem zaskoczona, że tak pięknie kwitną, bo w zeszłym roku było tak z nimi marnie.
judytko ja też je bardzo lubię, wiele kwiatów między innymi irysy są moim wspomnieniem z dzieciństwa.
Grażynko zastój masz w powojnikach, ale za to róże kwitną Ci na całego, moje maja malutkie pączki. Ja za upałami nie tęsknię, wolę temperaturę tak do 24 st, wtedy super się czuję i praca idzie mi pełną parą, a podczas upałów wysiadam.
To jeszcze kilka sobotnich widoków na moje rabatki
dyptam

amsonia w zbliżeniu

szałwia

rododendron i chabry

żurawkowo

krzewuszka z mojego ukorzeniania i liliowiec

na skalniaczku


U mnie nie wszystkie irysy jeszcze zakwitły, kilka kęp strajkuje trzeba rozsadzić. Tylko gdzie to zmieścić

Beatko masz rację irysy kwitną krótko, dobrze, że na łodyżce mają kilka pąków kwiatowych. Teraz zaczęło mi się podlewanie, jest tak sucho, przydałby się deszczyk. Przepis poszukam i w najbliższym czasie napiszę u Ciebie.
Renatko to nowe nabytki, mam je od znajomej, na razie kwitną tylko na jednej łodyżce.
Marysiu nic się nie martw u mnie przekwitnie wszystko, a u Ciebie zacznie się festiwal kwiatowy.
Ewo sama jestem zaskoczona, że tak pięknie kwitną, bo w zeszłym roku było tak z nimi marnie.
judytko ja też je bardzo lubię, wiele kwiatów między innymi irysy są moim wspomnieniem z dzieciństwa.
Grażynko zastój masz w powojnikach, ale za to róże kwitną Ci na całego, moje maja malutkie pączki. Ja za upałami nie tęsknię, wolę temperaturę tak do 24 st, wtedy super się czuję i praca idzie mi pełną parą, a podczas upałów wysiadam.
To jeszcze kilka sobotnich widoków na moje rabatki
dyptam
amsonia w zbliżeniu
szałwia
rododendron i chabry
żurawkowo
krzewuszka z mojego ukorzeniania i liliowiec
na skalniaczku
- Renata1962
- 1000p
- Posty: 2587
- Od: 24 lut 2011, o 16:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Kwiecisty ogród Doroty
Dorotko amsonia ma cudowne kwiatuszki wybieram sie do szkółki to może będą ja mieli (to moje chciejstwo) 

- korzo_m
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11142
- Od: 17 kwie 2006, o 10:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Kwiecisty ogród Doroty
Renato trzymam kciuki, aby udało Ci się ją kupić. Powiem szczerze, że ja nie jestem nią tak bardzo zauroczona, rośnie bo rośnie, ale mam inne kwiatowe typy nr I
To jeszcze kilka moich kwitnących krzaczków.
robinia cała obsypana pąkami i tawuła

tamaryszek

Ależ się zimno po południu zrobiło

To jeszcze kilka moich kwitnących krzaczków.
robinia cała obsypana pąkami i tawuła
tamaryszek
Ależ się zimno po południu zrobiło

- Renata1962
- 1000p
- Posty: 2587
- Od: 24 lut 2011, o 16:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Kwiecisty ogród Doroty
Dorotko robinia pięknie zakwitła
u mnie tez zimno do tego cały dzień pada 


- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Kwiecisty ogród Doroty
U mnie też surowo i nieprzyjemny wiatr.
Mam tez amsonię , fajna roślinka ale tez jakoś nie szaleję na jej punkcie.
Poza tym u mnie przez dwa lata nie mogła się zaaklimatyzować.
Tawuła jak z obrazka poglądowego.
Szałwie mi ślimaki tak opędzlowały
że jest jak sito i nie wiem czy w ogóle zakwitnie.
Mam tez amsonię , fajna roślinka ale tez jakoś nie szaleję na jej punkcie.
Poza tym u mnie przez dwa lata nie mogła się zaaklimatyzować.
Tawuła jak z obrazka poglądowego.

Szałwie mi ślimaki tak opędzlowały

Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Kwiecisty ogród Doroty
Dorotko, pięknie u Ciebie..tyle już kwiatów! Robinia zapowiada się pięknie..i te irysy
Poduchy na skalniaczku urocze
Pozdrawiam serdecznie z deszczowej Wielkopolski

Poduchy na skalniaczku urocze

Pozdrawiam serdecznie z deszczowej Wielkopolski

- korzo_m
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11142
- Od: 17 kwie 2006, o 10:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Kwiecisty ogród Doroty
Chyba dobre duszki myślały od wczoraj o mnie. W końcu nad ranem przywiało w moje strony deszcz, nawet nie wiecie jak ja się z tego cieszę
odpadło mi podlewanie, a przede wszystkim nie muszę nosić ciężkich wiader i konewek. Wczoraj sadziłam w warzywniku kapusty, a rabatki wzbogaciłam sadzonkami cynii i astrów. Przed chwilą patrzyłam wszystko dzielnie stoi. Rankiem pobiegłam zasilić czosnek dawką nawozu, niech dzięki deszczykowi szybko się rozpuści ( jutro jak pogoda pozwoli całość pazurkami poruszam).
W nocy wiatr tak bardzo szalał, bałam się co rano zastanę , ale oprócz jednej wierzby, której nie wytrzymało wiązanie i się położyła żadnych szkód nie dostrzegłam.
Renato robinię na wiosnę przycięłam, trochę się bałam czy jej nie zaszkodzę, ale na szczęście jak widać wszystko ok. Jest obsypana kwieciem. Latem lubi powtórzyć kwitnienie jest wtedy mniej kwiatów.
U mnie dzisiaj pada
Grażynko całą noc bardzo wiało, ale teraz jest całkiem znośnie, nie za zimo, nie za ciepło.
Amsonię kupiła kilka lat temu moja mama, nie znałam wcale tej roślinki. Przez przypadek przeniosłam ją ze starej działki, mam ją posadzoną w złym miejscu, no bo nie wiedziałam wykopując kwiaty, że mam jakieś korzonki innej roślinki. Co roku jest z niej większy krzaczek, może gdyby rosła w innym miejscu wśród roślin tej samej wysokości byłoby lepiej.
Tawuła jest posadzona przy szambie ma na celu trochę go zasłaniać, chyba jej tam dobrze.
U mnie na szczęście nie ma ślimaków, za to są inne szkodniki, mszyce już dwa razy opryskiwałam jakieś są toporne na chemię. Bo cały czas gdzieś je na innych roślinkach odnajduję.
Kasiu i u mnie deszczyk pada od wczesnego ranka, ale już zza chmurek słońce nieśmiało wygląda. Jutro na pewno będzie już słonecznie.
Kasiu czy Ty swoją glicynię jakoś specjalnie przycinasz i prowadzisz na drzewko, podoba mi się to bardzo, może w mojej nowości posadzonej w zeszłym tygodniu tak bym zastosowała.


W nocy wiatr tak bardzo szalał, bałam się co rano zastanę , ale oprócz jednej wierzby, której nie wytrzymało wiązanie i się położyła żadnych szkód nie dostrzegłam.
Renato robinię na wiosnę przycięłam, trochę się bałam czy jej nie zaszkodzę, ale na szczęście jak widać wszystko ok. Jest obsypana kwieciem. Latem lubi powtórzyć kwitnienie jest wtedy mniej kwiatów.
U mnie dzisiaj pada

Grażynko całą noc bardzo wiało, ale teraz jest całkiem znośnie, nie za zimo, nie za ciepło.
Amsonię kupiła kilka lat temu moja mama, nie znałam wcale tej roślinki. Przez przypadek przeniosłam ją ze starej działki, mam ją posadzoną w złym miejscu, no bo nie wiedziałam wykopując kwiaty, że mam jakieś korzonki innej roślinki. Co roku jest z niej większy krzaczek, może gdyby rosła w innym miejscu wśród roślin tej samej wysokości byłoby lepiej.
Tawuła jest posadzona przy szambie ma na celu trochę go zasłaniać, chyba jej tam dobrze.
U mnie na szczęście nie ma ślimaków, za to są inne szkodniki, mszyce już dwa razy opryskiwałam jakieś są toporne na chemię. Bo cały czas gdzieś je na innych roślinkach odnajduję.
Kasiu i u mnie deszczyk pada od wczesnego ranka, ale już zza chmurek słońce nieśmiało wygląda. Jutro na pewno będzie już słonecznie.
Kasiu czy Ty swoją glicynię jakoś specjalnie przycinasz i prowadzisz na drzewko, podoba mi się to bardzo, może w mojej nowości posadzonej w zeszłym tygodniu tak bym zastosowała.
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 24808
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Kwiecisty ogród Doroty
Dorotko przepiękny bielutki dyptam, rzadko taki się widuje.... ja mam różowy
Zachwyciły mnie też chabry....ależ śliczności
Moja szałwia ma maleńkie pączuszki, a u Ciebie już tak pięknie kwitnie


Moja szałwia ma maleńkie pączuszki, a u Ciebie już tak pięknie kwitnie

- korzo_m
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11142
- Od: 17 kwie 2006, o 10:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Kwiecisty ogród Doroty
Agnieszko mam też różowy dyptam, tego roku na pewno mi zakwitnie, jest to jeszcze mały krzaczek.
Nie wiem skąd od kogo mam te chabry, a może sama je wysiewałam, mam pustkę w głowie w tym temacie. Mnie chabry bardzo się podobają.
Ta kwitnąca szałwia rośnie w pełnym słońcu, inne jeszcze są małe, zakwitną zapewne tak za 1,5 tygodnia.
Nie pokazałam do tej pory zdjęć z wycieczki do Pisarzowic. To teraz foto relacja tego jak tam pięknie jest.
Pisarzowice









cd foto relacji nastąpi...
Nie wiem skąd od kogo mam te chabry, a może sama je wysiewałam, mam pustkę w głowie w tym temacie. Mnie chabry bardzo się podobają.
Ta kwitnąca szałwia rośnie w pełnym słońcu, inne jeszcze są małe, zakwitną zapewne tak za 1,5 tygodnia.
Nie pokazałam do tej pory zdjęć z wycieczki do Pisarzowic. To teraz foto relacja tego jak tam pięknie jest.
Pisarzowice
cd foto relacji nastąpi...
- korzo_m
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11142
- Od: 17 kwie 2006, o 10:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Kwiecisty ogród Doroty
Pisarzowice










- reniusia20
- 1000p
- Posty: 1859
- Od: 2 kwie 2012, o 15:06
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdzieś na końcu świata...! ( małopolska)
Re: Kwiecisty ogród Doroty
Dorotko co to masz za piękne roślinki na skalniaku? Bardzo ładna jest ta różowa kępka
Krzewuszka pięknie Ci kwitnie

Krzewuszka pięknie Ci kwitnie

- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Kwiecisty ogród Doroty
Dorotko, piękny spacer wsród rozanecznikow
Glicynii daj solidną podporę do głównego pędu i pozostałe zaplataj wokół podpory, żeby poprowadzić ją w górę - mniejsze pędy przycinaj, wtedy główny szybciej zdrewnieje. Gdy osiągniesz pożądaną wysokość możesz zacząć formować koronę.
Na skalniaku masz różowe poduchy kwiatów - czy to mydlnica bazyliowata?
Bardzo ładnie się prezentuje z tą chmurką delikatnych kwiatów
Pozdrawiam

Glicynii daj solidną podporę do głównego pędu i pozostałe zaplataj wokół podpory, żeby poprowadzić ją w górę - mniejsze pędy przycinaj, wtedy główny szybciej zdrewnieje. Gdy osiągniesz pożądaną wysokość możesz zacząć formować koronę.
Na skalniaku masz różowe poduchy kwiatów - czy to mydlnica bazyliowata?
Bardzo ładnie się prezentuje z tą chmurką delikatnych kwiatów

Pozdrawiam
