Kasiu ślicznie się wybarwia ten Twój Red Horn
jakoś do tej pory nie mogłam wygospodarować sobie czasu żeby rozsadzić tego grubosza co wam na początku pokazywałam

ale co nabyłam tą Variegatę niedawno to wzięłam ją rozsadziłam, jedną dałam mamie na Dzień Mamy

a dwie sobie zatrzymałam na razie

i tamtego też rozsadziłam - teraz każdy ma swoją własną doniczkę - mam nadzieję, że wszystkie przeżyją zabieg

no i oczywiście duuużo lepiej wyglądają pojedyńczo

o mały włos przy wczorajszej wizycie w sklepie z moim M nabyłabym Hobbita - Special ;) ale on mi to kulturalnie, ale skutecznie wyperswadował
