Moje "zaczarowane" kwiaty - kolekcja Haliny - 1cz.

Zablokowany
Awatar użytkownika
renata75
1000p
1000p
Posty: 1604
Od: 5 kwie 2008, o 16:10
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Gliwice

Post »

Halinko, będę Ci kibicować w wychowywaniu maluchów ,by zdrowo i szybko rosły, zapowiadają się pięknie. Domek już mają, trafiły w dobre ręce, wiec trzeba tylko czasu by się nam pokazały w pełnej krasie.

Pozdrawiam :P
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
Mamba
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1378
Od: 25 cze 2008, o 21:25
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Post »

Życzę powodzenia i dużo samozaparcia w uprawie maluchów. Ja nie porywałabym się na takie mikruski. Mam od roku 2 podobne maluchy phal. equestris i, niestety, nie widzę zbytnich postępów rozwoju, nie mówiąc o widokach na kwiaty :cry: Rosną co prawda, ale tak powoli...
Awatar użytkownika
orange30
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1935
Od: 27 paź 2007, o 22:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Zabrze

Post »

Dziewczyny zobaczę co będzie, mały eksperyment. Pokusiło mnie i tyle, ale kto nie ryzykuje nie ma doświadczenia :) Stworzyłam im małą namiastkę natury, ale czas pokaże co będzie ;:215 ;:113
"Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówki do życia" - Halina
Mój spis wątków
Moje robótki
Awatar użytkownika
Art
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3378
Od: 27 sie 2007, o 20:04
Lokalizacja: Gliwice

Post »

Halinko, ale wspaniały..... inkubatorek dla maluszków ! :)
MUSI Ci się udać. Masz wsparcie nas wszystkich ! Ja kiedyś też pewnie zaryzykuję z jakimś maluszkiem, a wtedy Ty będziesz
służyć swoim doświadczeniem ;:208

Jestem pełna podziwu dla Twojej miniaturki - kwiaty, torebka nasienna i jeszcze keiki... ależ z ciebie opiekunka :)
Gratulacje ;:215
Awatar użytkownika
orange30
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1935
Od: 27 paź 2007, o 22:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Zabrze

Post »

Joasiu faktycznie moja miniaturka jest zadziwiająca :) Zobaczymy czym mnie jeszcze zaskoczy ;:88 ;:112 Ona mi się bardzo podoba, to zestawienie kolorków no i w ogóle ;:215 ;:113 ;:79 Aha i wiadomość dla wątpiących - ona stoi od samego początku na kuchennym parapecie ;:80
"Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówki do życia" - Halina
Mój spis wątków
Moje robótki
Awatar użytkownika
Art
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3378
Od: 27 sie 2007, o 20:04
Lokalizacja: Gliwice

Post »

No to przyznaj się, czym ją tam przy okazji podkarmiasz, że jej tak dobrze ;:36 ???
elizabett-1977
200p
200p
Posty: 278
Od: 20 sty 2009, o 14:12
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Żywca

Post »

No to dobra wiadomość,bo słyszałam ,że kuchnia nie jest dobrym miejscem dla storczyków,choć sama mam w niej 4 szt :wink:
Awatar użytkownika
Agita
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2327
Od: 5 lis 2008, o 15:22
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: pomorskie

Post »

Kuchnia w ogole to chyba nie, raczej chodzi o obecność owoców, co w kuchni jest raczej normalne..? Ja nie ryzykuję, inna rzecz że nie mam w kuchni miejsca nawet jakbym chciała ;)
Pozdrawiam, Agnieszka
Storczyki cz. I ; Storczyki cz. II ; Tu inne zielone
"Nie ma jednej prawdy, jeśli rzetelnie obserwuje się człowieka" Z. Zapasiewicz
Awatar użytkownika
Jeanne
1000p
1000p
Posty: 2308
Od: 21 gru 2007, o 16:08
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Post »

Ja w kuchni trzymam niekwitnącą cambrię i zauważyłam że od kiedy ją tam przeniosłam szybciej rośnie :wink: młoda psb ładnie dojrzewa, także chyba jej tamtejsze warunki odpowiadają :roll: ale kwitnących w kuchni nie mam.
Pozdrawiam, Asia
Moje storczyki
Awatar użytkownika
Art
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3378
Od: 27 sie 2007, o 20:04
Lokalizacja: Gliwice

Post »

Ja w kuchni miałam katlejkę. Wyrósł jej tam piękny, nowy przyrost. Ale już ją zabrałam,bo kotka też uwielbia ten parapet
i obserwuje z niego, co robię do jedzenia :)
Myślę jednak, że z kwitnącymi też bałabym się ryzykować...
elizabett-1977
200p
200p
Posty: 278
Od: 20 sty 2009, o 14:12
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Żywca

Post »

ale dlaczego kwitnące nie?
bo właśnie ja mam w niej same kwitnące i stoją od 2 miesięcy i na razie nic złego się niedzieje.Co im może zaszkodzić?
Awatar użytkownika
orange30
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1935
Od: 27 paź 2007, o 22:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Zabrze

Post »

Ja mam właśnie kwitnące i przekwitnięte i nic złego się nie dzieje. Prosty przykład z miniaturką ;:11
"Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówki do życia" - Halina
Mój spis wątków
Moje robótki
Awatar użytkownika
agata0806
1000p
1000p
Posty: 1343
Od: 11 lut 2009, o 14:12
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Legionowo

Post »

Ja również w kuchni mam i kwitnące i nie kwitnące Katleje,Falki i Dendrobia..Dendrobium właśnie puszcza pączki ;:6
Awatar użytkownika
śnieżka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3059
Od: 2 wrz 2007, o 12:53
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post »

A ja trzymam w kuchni wszystkie sabotki kwitnące i te nie kwitnące, bo okna mam tam od północy i zachodu, a one widzę, że to lubią. Niestety owoce muszę trzymać w lodówce.
Awatar użytkownika
dewuka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2406
Od: 1 sty 2008, o 13:37
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Stary Tomyśl, Wielkopolska

Post »

Gratuluję maluchów, ja też na takie się skusiłam. Napisz coś więcej - w czym stoją doniczki?
Zablokowany

Wróć do „Moje storczyki !”