Witaj
Iguś 
U mnie niestety też zimno

W tym tygodniu od rana do 22 jestem w pracy, z przerwą na obiad ale udało mi się dla rozprostowania kości pospacerować chwile po ogródku. Jest coraz mniej liści na drzewach, robi się coraz bardziej szaro, aż szkoda
Krysiu aż współczuję Ci tej pracy, ten szczawik to naprawdę trudne do wytępienia diabelstwo, niby wszystko wybrane, a wystarczy kawałeczek kłącza i odbudowuje się. A jeszcze na dodatek, te kłącza są tak delikatne, że przy usuwaniu bardzo się rwą i kawałki pozostają w ziemi

Tak, że przy takiej ilości jak piszesz, czeka Cię żmudna praca
Aniu ja też się cieszę

Super, że podobają Ci się moje skalniaczki
