Przymrozki na szczęście nas ominęły i na razie zapowiadają tylko upały . Ja tez już prawie wszystko wsadziłam do ziemi, jeszcze tylko kilka kwitnących już dalii (bałam się o nie) i późno wysiana szałwia.
Człowiek całe życie musi pracować , bez tego nic się samo nie zrobi, a szkoda
A co będzie z naszymi ogrodami jak nam sil zabraknie- lepiej nie martwic się na zapas , trzeba cieszyć się tym co jest teraz, każdym kwiatkiem, który teraz zakwita, bo niestety wszystko tak szybko przemija. Póki mamy siły , korzystajmy z nich aby świat czynić piękniejszym

Są ludzie ,którzy nawet nie widzą piękna kwiatów i nie potrafią się nimi cieszyć i to jest prawdziwe nieszczęście