Ewa! Zapraszam serdecznie! Cieszę się, że tu trafiłaś.
Krysiu! Gdyby tylko więcej czasu i pogoda były! Ja często łażę z aparatem, ale zimą przy niskich temperaturach i ręce, i migawka zamarzają. Pochodziłam trochę w święta, ale krótko i w ptasim wątku trochę zdjęć wstawiłam.
Michasiu! Wszyscy lubimy ptaki! Zachęcam Cię do obserwacji i czytania nt ptaków. To całkiem miłe poszerzanie wiedzy i strasznie wciąga!
Dorotko! Cieszę się, że mogłam trochę dopomóc w rozróżnianiu wróbli i mazurków. Wróble jakoś niechętnie zaglądają do karmników. Mazurki są ich najliczniejszymi gośćmi.
A różana piękność to First Lady.
Bogusiu! Cieszę się bardzo, że tu zajrzałaś.

Do sadzenia dalii zostało jakieś 115 dni, wytrzymam

Na razie muszę zadowolić się zdjęciami i planami na wiosnę.
Marzena! I już po świętach, dzień coraz dłuższy, byle do wiosny! ;-) Zaraz coś wygrzebię wiosennego, bo jak się na to patrzy - żyć się chce!
Małgosiu! Potęsknijmy trochę, odpocznijmy!
Plamki śmigają w oczach, to prawda, ale już zapamiętasz!
A ja planuję gospodarowanie miejsc, które są nie osadzone. Tak, tak - mam takie! Normalnie bym tam kilka bylin/róż/dalii posadziła, ale to często ciemne albo nadsuche kąty.
W ciemnawe miejsce pod domem wsadzę ... różę Felicite Parmentier. To jest pod oknem kuchennym, pomiędzy domem a drzewami. Tam ciemnawo z przebłyskami i nawet z iglaków bonzai się robi
Różę już zaklepałam. Przyjedzie do mnie z daliami wiosną. Ciesze się
Moje kolejne tęsknoty! :
Jaques Cartier
krzewuszka
Rododendron Sammetglut
Tawuła śliwolistna
