Moje storczyki - galeria zuzulec
- ZosiaM
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1475
- Od: 25 kwie 2007, o 14:46
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: GLIWICE teraz Dziergowice
Nareszcie jesteś Lucynko mam nowego pąka ,jak rozkwitnie to poślę fotkę
pozdrawiam Zosia
pozdrawiam Zosia
Pozdrawiam i zapraszam do siebie
Moje pierwsze kroki w ogrodzie
Moje podróże,zdjęcia z ciekawych miejsc
Moje pierwsze kroki w ogrodzie
Moje podróże,zdjęcia z ciekawych miejsc
Lucynko - pewnie wszyscy zauważyli że tak długo Ciebie nie było, a i stęskniliśmy się bardzo
Super więc, że już jesteś !
Mnie coś nawet "dzwoniło", że miałaś wyjechac na jakąś daleką wyprawę, ale sprawdziłam, że to dopiero we wrześniu...
(Już się cieszę na fotki
) Pokaż nam Lucynko, co się dzieje u Twoich storczyków ? Może zdążę obejrzeć przed wyjazdem.
A za wyniki egz. trzymam kciuki razem z innymi
Pozdrawiam, Joanna

Super więc, że już jesteś !
Mnie coś nawet "dzwoniło", że miałaś wyjechac na jakąś daleką wyprawę, ale sprawdziłam, że to dopiero we wrześniu...
(Już się cieszę na fotki

A za wyniki egz. trzymam kciuki razem z innymi

Pozdrawiam, Joanna

Kochane,
jak mi sie miło zrobiło czytając Wasze słowa. Powiem Wam, że dziś jestem pijana ze szczęścia - zaliczyłam pierwszy rok ...
i dodatkowo mam szansę na stypendium za dobre wyniki ;)
Jutro popstrykam fotki - od wczoraj zabrałam się za sprzątanie mieszkania - przez ostatnie tygodnie liczyła się tylko sesja i niestety wszystko inne podupadło .. ale teraz szybciutko to ponadrabiam ... również nadrobię zaległości forumkowe - chociaż nie wiem, czy jest szansa na przeczytanie wszystkiego co powstało pod moją nieobecnośc ;) - ale będę się starała ...
jak mi sie miło zrobiło czytając Wasze słowa. Powiem Wam, że dziś jestem pijana ze szczęścia - zaliczyłam pierwszy rok ...

Jutro popstrykam fotki - od wczoraj zabrałam się za sprzątanie mieszkania - przez ostatnie tygodnie liczyła się tylko sesja i niestety wszystko inne podupadło .. ale teraz szybciutko to ponadrabiam ... również nadrobię zaległości forumkowe - chociaż nie wiem, czy jest szansa na przeczytanie wszystkiego co powstało pod moją nieobecnośc ;) - ale będę się starała ...
- platynka80
- 500p
- Posty: 700
- Od: 8 cze 2008, o 22:32
- Lokalizacja: lubuskie
Dziś ostatecznie wysłałam wniosek o stypendium. Zobaczę ile mi przyznają za te moje osiągnięcia w nauce ;)
Ale do rzeczy, bo przecież jesteśmy tu po to, aby dyskutować o storczykach, pokazywać je na fotkach itd itd a nie roztkliwiać się nad moimi studiami, więc teraz kilka obiecanych foteczek. Aby dziś za dużo nie było, więc podzielę na dwie porcje i część będzie teraz a częśc jutro ;)
Biały, który kwitnie mi po raz kolejny wielkimi kwiatami:

Dwa różowe Falenopsisy:
Pierwszy, który kwitnie na dwóch łodygach

oraz drugi, który u mnie ma zdecydowanie więcej kwiatów, niż w momencie, gdy go kupiłam, bo wtedy miał chyba tylko dwa ;)

Niestety, ten biały Falenopsis z pomarańczową warżką szybko zrzucił kwiaty - może złe traktowanie w sklepie, szok po przyniesieniu do domku. Jednak obejrzałam korzonki - są OK .. dodatkowo teraz puszcza noweg listka, więc się nie martwię, bo wierzę, że w przyszłym roku zakwitnie mi tymi swoimi pięknymi kwiatami ;)

Natomiast ten Falenopsis, którego dostałam od koleżanki na urodziny, otworzył wszystkie pąki i prezentuje się naprawdę okazale:

To tyle na dzisiaj. mam nadzieję, że choć troszkę zaspokoiłam Waszą ciekawośc dotyczącą moich parapetowych przyjaciół. Jutro kolejna porcja fotek .. miłego wieczoru ;)
Ale do rzeczy, bo przecież jesteśmy tu po to, aby dyskutować o storczykach, pokazywać je na fotkach itd itd a nie roztkliwiać się nad moimi studiami, więc teraz kilka obiecanych foteczek. Aby dziś za dużo nie było, więc podzielę na dwie porcje i część będzie teraz a częśc jutro ;)
Biały, który kwitnie mi po raz kolejny wielkimi kwiatami:



Dwa różowe Falenopsisy:
Pierwszy, który kwitnie na dwóch łodygach


oraz drugi, który u mnie ma zdecydowanie więcej kwiatów, niż w momencie, gdy go kupiłam, bo wtedy miał chyba tylko dwa ;)

Niestety, ten biały Falenopsis z pomarańczową warżką szybko zrzucił kwiaty - może złe traktowanie w sklepie, szok po przyniesieniu do domku. Jednak obejrzałam korzonki - są OK .. dodatkowo teraz puszcza noweg listka, więc się nie martwię, bo wierzę, że w przyszłym roku zakwitnie mi tymi swoimi pięknymi kwiatami ;)

Natomiast ten Falenopsis, którego dostałam od koleżanki na urodziny, otworzył wszystkie pąki i prezentuje się naprawdę okazale:


To tyle na dzisiaj. mam nadzieję, że choć troszkę zaspokoiłam Waszą ciekawośc dotyczącą moich parapetowych przyjaciół. Jutro kolejna porcja fotek .. miłego wieczoru ;)
Lucynko - nie tylko zaliczyłaś rok, ale jeszcze możesz się pochwalić wspaniałymi wynikami -
Wielkie brawa dla Ciebie
Życzę Ci zdobycia tego stypendium (będzie choć część na storczyki
!)
A w domu widzę kwiecia nie brakuje, tak obficie kwitną. Preferujesz pastelowe kolorki... Bardzo piękne
Czekam na ciąg dalszy...
Pozdrawiam, Joanna
Wielkie brawa dla Ciebie




A w domu widzę kwiecia nie brakuje, tak obficie kwitną. Preferujesz pastelowe kolorki... Bardzo piękne

Czekam na ciąg dalszy...
Pozdrawiam, Joanna

- Jeanne
- 1000p
- Posty: 2308
- Od: 21 gru 2007, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Lucynko, gratuluję osiągnięć w nauce, mi nigdy nie udało się mieć tak wysokiej średniej by dostać stypendium
Falenopsisy jak zawsze cudne, ten bielutki jest powalający
Również czekam na dalszy ciąg

Falenopsisy jak zawsze cudne, ten bielutki jest powalający

Również czekam na dalszy ciąg

Pozdrawiam, Asia
Moje storczyki
Moje storczyki
Jeżeli chodzi o wynik, to sama jestem w szoku, ze tak się udało. Przy najniższej możliwej ocenie z ostatniego egaminu - czyli trójce, średnia wynosi 4,56, ale nie mam pojęcia jaki stopień dostałam z psychologii, więc wszystko jest owiane tajemnicą. Niech mnie zadowoli fakt, że zdałam ;) hahaha - ale tak na poważnie - to koleżanka się zajmuje wpisami, indeksami i kontaktem z dziekanatem, więc informacje o ocenach są troszkę spóźnione, bo wyniki podawane są w następujący sposób - kto nie zdał - bo tak jest krócej ;) hahaha -
Coś nagmatwałam, bo sama jakoś nie rozumiem swojego posta. Mam nadzieję, że chociaż Wy go zrozumiecie ;) Oki, zmykam ;)
Joasiu - Art - wycieczka szykuje się we wrześniu, dlatego tak zakuwałam, aby żadnych poprawek we wrześniu nie było, bo nie chciałabym rezygnowac z takiej atrakcji ;) Poza tym w drugiej połowie sierpnia wraca mój mąż, więc to jemu wolę poświęcić czas niż książkom i nauce ;) hahahaha
Coś nagmatwałam, bo sama jakoś nie rozumiem swojego posta. Mam nadzieję, że chociaż Wy go zrozumiecie ;) Oki, zmykam ;)
Joasiu - Art - wycieczka szykuje się we wrześniu, dlatego tak zakuwałam, aby żadnych poprawek we wrześniu nie było, bo nie chciałabym rezygnowac z takiej atrakcji ;) Poza tym w drugiej połowie sierpnia wraca mój mąż, więc to jemu wolę poświęcić czas niż książkom i nauce ;) hahahaha