Nowicjuszka w ogrodzie
- Comcia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 13363
- Od: 9 maja 2008, o 14:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Nie było mnie we Wrocławiu bo........
Mam koleżankę która ma 2 domki w Sławie. Jeden jest ładnie urządzony i do niego zawsze jeździliśmy bo sama jakoś nie jeździła wcale. Teraz namówiłam ją na zastopowanie w pracy zawodowej i znalazła czas na weekendowe wyjazdy. No i.....
No i tak jakby oddała mi w użytkowanie wyłącznie dla mnie ten drugi domek
Mam go na jakieś 2-3 lata zanim nie załatwi całej masy papierków bo ma zamiar je wyburzyć i postawić coś extra.
A na razie - mam domek
Dlatego musiałam jechać i objąć w posiadanie swoje królestwo
Nie wiem co w ogródku, nie mam pojęcia
Nie byłam tam od kilku dni i źle się z tym czuję bo pewnie jest masa roboty.....
Zdjęć też nie będzie bo reszta rodzinki siedzi w Sławie i zabrali mi aparat
Mam koleżankę która ma 2 domki w Sławie. Jeden jest ładnie urządzony i do niego zawsze jeździliśmy bo sama jakoś nie jeździła wcale. Teraz namówiłam ją na zastopowanie w pracy zawodowej i znalazła czas na weekendowe wyjazdy. No i.....
No i tak jakby oddała mi w użytkowanie wyłącznie dla mnie ten drugi domek

Mam go na jakieś 2-3 lata zanim nie załatwi całej masy papierków bo ma zamiar je wyburzyć i postawić coś extra.
A na razie - mam domek

Dlatego musiałam jechać i objąć w posiadanie swoje królestwo

Nie wiem co w ogródku, nie mam pojęcia

Nie byłam tam od kilku dni i źle się z tym czuję bo pewnie jest masa roboty.....
Zdjęć też nie będzie bo reszta rodzinki siedzi w Sławie i zabrali mi aparat

- hal1959
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8778
- Od: 13 mar 2008, o 19:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
Dawno mnie tu nie było,wszędzie jestem na bieżąco, nie otrzymywałam powiadomień o odpowiedziach u Ciebie,zauważyłam,że się to zdarza nie tylko mnie.Mariolu o tak póżnej porze nadrabiam.Róża biała cudna,wiele roślinek Ci kwitnie,takich jakich nie znam,albo nie mam
,klombik zarośnięty fajowy,jutro podam adres na priv,właściwie dzisiaj,ale rano o przyzwoitej godzinie,pozdrawiam,zresztą wczoraj dostałam powiadomienie o prywatnej o wiadomości,a wysłałaś ją wcześniej chyba.Pa,pa.Aha wnusia piękniusia 



- Ave
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8216
- Od: 9 kwie 2008, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź/łódzkie
Mariolko, miałam spore zaległości, ale już nadrabiam 
Wnusię masz niesamowitego Słodziaka
, i coś czuję, że o ten domek w Sławie to Twój ogródek może być troche zazdrosny 
Mimo końcówki lata masz sporo kwitnących kwiatków, a ten klombik w betonowym kregu, z niecierpkami i bluszczem - super wygląda.
Pozdrawiam . Ewa

Wnusię masz niesamowitego Słodziaka


Mimo końcówki lata masz sporo kwitnących kwiatków, a ten klombik w betonowym kregu, z niecierpkami i bluszczem - super wygląda.
Pozdrawiam . Ewa
- Comcia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 13363
- Od: 9 maja 2008, o 14:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Byłam dzisiaj wczesnym rankiem na działce - po raz pierwszy od wieków.....
Miałam tylko kilkanaście minut więc zrobiłam tylko mały obchód i przegląd włości. Wyszło mi co następuje :
- trawa wyrośnieta po pas
- chwaściska mają sie baaaardzo dobrze i bujnie rosną
- mam sporo do przycinania, głównie róże
- opadłych owoców jest chyba ze 100 kg !!!
- maliny wyglądają marnie choć owocują
A przecież mam teraz masę roboty z nową rabatką, jesiennymi nasadzeniami i przygotowaniem do jesieni....
Aż mnie zatelepało z żalu że tak strasznie to wygląda
Musze sobie wziąść choć jeden dzień wolnego bo w weekend nie dam rady zrobić wszystkiego.....
Pstryknęłam kilka zdjęć, ale samych kwiatków, działki jako całości za żadne skarby świata w takim stanie nie pokażę
Na początek moja wnusia - mała ogrodniczka już podskubuje ludziom nasionka

Róże lubię coraz bardziej za ich kilkakrotne w ciągu roku kwitnienie

A teraz kwitnąca hosta, fuksja, rozchodnik i niezawodne niecierpki, które od wiosny cały czas zdobią ten nieszczęsny betonowy krąg

Zakwitł mi też jeden z zakupionych na kiermaszu liliowców
Mam też kilka wrzosów, już zaplanowałam że jesienią jak znów pojadę do Sławy ( oby były grzybki ) to podbiorę w lesie kilka wrzosów, widziałam ich całe mnóstwo. Chyba się przyjmą - jak myślicie ???

Macie może jakiś sposób, coś w stylu czary-mary, hokus-pokus żeby zaległości same się w ogrodzie zrobiły ??
Bo urlop to straszny problem dla działkowca.....
Od wiosny zrezygnowałam z popołudniowej pracy więc będę miała czas nie tylko w weekendy
Oczywiście, mówiąc "czas" mam na myśli ogródek
Miałam tylko kilkanaście minut więc zrobiłam tylko mały obchód i przegląd włości. Wyszło mi co następuje :
- trawa wyrośnieta po pas
- chwaściska mają sie baaaardzo dobrze i bujnie rosną
- mam sporo do przycinania, głównie róże
- opadłych owoców jest chyba ze 100 kg !!!
- maliny wyglądają marnie choć owocują
A przecież mam teraz masę roboty z nową rabatką, jesiennymi nasadzeniami i przygotowaniem do jesieni....
Aż mnie zatelepało z żalu że tak strasznie to wygląda

Musze sobie wziąść choć jeden dzień wolnego bo w weekend nie dam rady zrobić wszystkiego.....
Pstryknęłam kilka zdjęć, ale samych kwiatków, działki jako całości za żadne skarby świata w takim stanie nie pokażę

Na początek moja wnusia - mała ogrodniczka już podskubuje ludziom nasionka


Róże lubię coraz bardziej za ich kilkakrotne w ciągu roku kwitnienie




A teraz kwitnąca hosta, fuksja, rozchodnik i niezawodne niecierpki, które od wiosny cały czas zdobią ten nieszczęsny betonowy krąg





Zakwitł mi też jeden z zakupionych na kiermaszu liliowców

Mam też kilka wrzosów, już zaplanowałam że jesienią jak znów pojadę do Sławy ( oby były grzybki ) to podbiorę w lesie kilka wrzosów, widziałam ich całe mnóstwo. Chyba się przyjmą - jak myślicie ???


Macie może jakiś sposób, coś w stylu czary-mary, hokus-pokus żeby zaległości same się w ogrodzie zrobiły ??
Bo urlop to straszny problem dla działkowca.....
Od wiosny zrezygnowałam z popołudniowej pracy więc będę miała czas nie tylko w weekendy

Oczywiście, mówiąc "czas" mam na myśli ogródek

- Comcia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 13363
- Od: 9 maja 2008, o 14:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Wiolu - na fuksje zachorowałam, muszę się tylko dobrze "naumieć" jak je przechować żeby im krzywdy nie zrobić.....
Gizuniu - niestety, koleżanka ma tylko 2 domki....
Ale jest problem - brak czasu na ogródek..... Zresztą to ta sama koleżanka co chciała wyrzucić do śmieci hibki....
Jadziu, Giguś, Tessko - dziękuję za wizytę, miło widzieć znajome osoby z samego rana
Grażynko - ja już nawet nie oglądam zdjęć swoich dzieci z dzieciństwa jak mam taką słodycz w domku :P :P :P
Halinko - biała róża nalezy do moich ulubionych, zresztą poprzedni właściciele właściwie ją wyeksponowali na trawniku.
Ewciu - mój ogródek protestuje przeciwko domkowi w Sławie jak potrafi - zarasta i wygląda jak samo nieszczęście
Gizuniu - niestety, koleżanka ma tylko 2 domki....

Jadziu, Giguś, Tessko - dziękuję za wizytę, miło widzieć znajome osoby z samego rana

Grażynko - ja już nawet nie oglądam zdjęć swoich dzieci z dzieciństwa jak mam taką słodycz w domku :P :P :P
Halinko - biała róża nalezy do moich ulubionych, zresztą poprzedni właściciele właściwie ją wyeksponowali na trawniku.
Ewciu - mój ogródek protestuje przeciwko domkowi w Sławie jak potrafi - zarasta i wygląda jak samo nieszczęście

- Frida
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1770
- Od: 31 mar 2008, o 13:50
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Wnusia urocza, śliczna dziewczynka.
Mariolko, wrzosy z lasu bardzo trudno przyjmują się w ogrodzie, przerabiałam to. Z przywiezionych kilkudziesięciu kępek, pełna taczka, przyjęło się kilka. Ale za to jak się przyjmą, to rosną i kwitną pięknie. Taka uwaga, biorąc z lasu wrzosy, bierz małe z jak największą powierzchnią podłoża, czyli zabierz kawałek lasu z wrzosem pośrodku.
Dzieci przekazały, że moje liliowce kwitły gdy mnie nie było, więc nie mam żadnej fotki.
Róże masz ładne i rozchodnik już kwitnie, a u mnie jeszcze nie. Jednak u Ciebie cieplejszy klimat.
Pozdrawiam, Danuta
Mariolko, wrzosy z lasu bardzo trudno przyjmują się w ogrodzie, przerabiałam to. Z przywiezionych kilkudziesięciu kępek, pełna taczka, przyjęło się kilka. Ale za to jak się przyjmą, to rosną i kwitną pięknie. Taka uwaga, biorąc z lasu wrzosy, bierz małe z jak największą powierzchnią podłoża, czyli zabierz kawałek lasu z wrzosem pośrodku.
Dzieci przekazały, że moje liliowce kwitły gdy mnie nie było, więc nie mam żadnej fotki.
Róże masz ładne i rozchodnik już kwitnie, a u mnie jeszcze nie. Jednak u Ciebie cieplejszy klimat.
Pozdrawiam, Danuta
- Comcia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 13363
- Od: 9 maja 2008, o 14:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Danusiu, z wrzosami zrobię tak jak mówisz, jeśli się nie przyjmą to trudno.... Ale podobają mi się i chciałabym mieć troszkę więcej. Poza tym jaka byłabym z siebie dumna gdyby się przyjęły 
Co do liliowców to ja też przegapiłam kwitnienie co najmniej dwóch..... Trudno, wszak to kwiaty jednego dnia....
Joliu i Adamie - też bardzo lubię hosty, podobnie jak wy

Co do liliowców to ja też przegapiłam kwitnienie co najmniej dwóch..... Trudno, wszak to kwiaty jednego dnia....
Joliu i Adamie - też bardzo lubię hosty, podobnie jak wy
