Witam serdecznie:
Kogrę,Liskę, BarWo, Elsi ,Ewę-Ogis,Agniesię,Korzo-m,Tess-mokro,grząsko miejscami, siąpi.Niebo szare,chmury brzemienne deszczem zwisają nisko.A ja nadal walczę z pyłem,który wydaje się sam z siebie narastać,choć okno uchylone.
Z zebranej wczoraj w Podwórkowym turówki wonnej,bo tak się chyba prawidłowo nazywa ta trawa nastawiłam
żubrówkę,ma świetny kolor!
Zapraszam na szarlotkę z kamedulskich jabłek.
Elsi-
budleja w zasadzie może być i dwupiętrowa,co to dla Podwórkowego!Wyższa ponad pierzeję nie, bo nie zgodzi się Wojewódzki Małopolski Konserwator Zabytków.
Ewo-Ogis-coś wspólnego jednak z bishopem jak się okazuje mam-zapach
lawendy w Twoim ogrodzie.
Kogro-dzięki za link,piękna.
Agniesiu-hrabia Sylwester bardzo elegancki, wręcz wytworny brunet.W Podwórkowym bywa kilka kotów dzikich i kocur sąsiadów z parteru,ale nie czynią widocznych szkód,a już kocimiętkę i żubrówkę podgryzają niezmiernie delikatnie.A Kostek jest pies na żubrówkę i nie popuści, by najmniejszy kawalątek wystawał nad doniczkę.
Możesz dać zdjęcie
stołu w altance, tego na którym stoją koty?