Rabatki Konstantego w podwórkowym ogródku cz.2

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
elsi
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4840
Od: 17 sty 2009, o 17:26
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Post »

I chyba nie musisz martwić się wielkością budlei.
Widziałam wprawdzie w Irlandii budleję wysokości parterowego domku :shock: , ale tam nie przemarza.
Ja swoją traktuję - jak różę :roll: . Kopczykuję jesienią, wiosną przycinam, bo ona i tak wypuszcza prawie przy ziemi.
Ile może wyrosnąć w jednym roku - na 2-3 metry ? :roll:
Pozdrawiam. Elżbieta
Ogród Elżbiety
Awatar użytkownika
BarWo
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1092
Od: 24 sty 2008, o 19:11
Lokalizacja: Siedlce

Post »

Kogro....piękny koncert i widoczki ;:196
Serdecznie pozdrawiam Barbara
Rzucony kamień staje się opoką.../psalm/
doniczkowe... przyblokowy w garnku
Awatar użytkownika
EwkaEs
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9774
Od: 9 lip 2008, o 20:28
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: południe kraju

Post »

Witam serdecznie:Kogrę,Liskę, BarWo, Elsi ,Ewę-Ogis,Agniesię,Korzo-m,Tess-mokro,grząsko miejscami, siąpi.Niebo szare,chmury brzemienne deszczem zwisają nisko.A ja nadal walczę z pyłem,który wydaje się sam z siebie narastać,choć okno uchylone.
Z zebranej wczoraj w Podwórkowym turówki wonnej,bo tak się chyba prawidłowo nazywa ta trawa nastawiłam żubrówkę,ma świetny kolor!
Zapraszam na szarlotkę z kamedulskich jabłek.

Obrazek Obrazek Obrazek
Elsi-budleja w zasadzie może być i dwupiętrowa,co to dla Podwórkowego!Wyższa ponad pierzeję nie, bo nie zgodzi się Wojewódzki Małopolski Konserwator Zabytków.
Ewo-Ogis-coś wspólnego jednak z bishopem jak się okazuje mam-zapach lawendy w Twoim ogrodzie.
Kogro-dzięki za link,piękna.
Agniesiu-hrabia Sylwester bardzo elegancki, wręcz wytworny brunet.W Podwórkowym bywa kilka kotów dzikich i kocur sąsiadów z parteru,ale nie czynią widocznych szkód,a już kocimiętkę i żubrówkę podgryzają niezmiernie delikatnie.A Kostek jest pies na żubrówkę i nie popuści, by najmniejszy kawalątek wystawał nad doniczkę.
Możesz dać zdjęcie stołu w altance, tego na którym stoją koty?
Awatar użytkownika
gorzata76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6498
Od: 2 cze 2009, o 14:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Post »

Ewa - dekadencją tu trąci: alkohol, szkielet i pochmurne niebo :wink:
Awatar użytkownika
hanka55
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10358
Od: 19 sty 2008, o 15:30
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: z zimnych gór Małopolski
Kontakt:

Post »

Gorzatko, Ewa przecież Krakowska !
A Grechuta w TVP, skutecznie przypomina o artystycznym mieście. :wink:
Ewuś, Ty lepiej powiedz jakaś szczęśliwa, przy nowych oknach.
Ile stopni cieplej, zrobiło się w domciu?
Awatar użytkownika
gorzata76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6498
Od: 2 cze 2009, o 14:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Post »

Oj tak, Hanuś, grechutowo się w tle zrobiło :roll: a ja nie jestem dzieckiem "mojego" pokolenia i mnie to bierze :roll: :wink: :lol:
I nucę, nucę, nucę....
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
empuza
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4296
Od: 4 cze 2007, o 09:30
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Post »

Witaj Ewo

Pliss przepis na Twoją szarlotkę, dostałam właśnie wiaderko antonówki i koszteli.
Powiem Ci, że jestem pod wielkim wrażeniem Podwórkowego :shock:
"Gdy w jednym domu światło gaśnie i ogród przestaje żyć, w drugim rodzi się nowe życie."
Empuzka i jej ROD-wy świat-rok 2012
Awatar użytkownika
EwkaEs
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9774
Od: 9 lip 2008, o 20:28
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: południe kraju

Post »

Wieczornie:
Izabell,to dłużej będę obchodziła,nie szkodzi.
Empuzo-niestety w Podwórkowym słotna jesień i nie wygląda najlepiej,ale liczę jeszcze na ładniejsze, słoneczne dni. W środę wybieram się do szkółki Ani Woj w Kluczach po pewne jeszcze nabytki.
Przepis na szarlotkę podałam Ci na pw.,właściwie mogłam U Konstantego,ale już wysłałam. Smacznego.
Zostałam przez braciszków obdarowana jabłkami, sama wybrałam które najbardziej mi smakują,ale szare renety dołożyli z myślą o szarlotce naturalnie.
gorzato-Kawę "Dekadencja" w Kredensie Krakowskim widziałam, a kupowałam herbatkę "Święty Spokój", oglądałam Nalewkę z tarniny i zastanawiam się czy nie szukać gdzieś po polach tarek, powinny już być.Najlepsze po pierwszym przymrozku.Ale nie wiem czy jeszcze są, bo coraz bardziej zabudowane okolice.Nastawiłam żubrówkę, bo bałam się,że mi trawkę lada noc zmrozi.Jeszcze nie mam pełnej receptury.Ususzyć żubrówki przy Kostku nie sposób, wywęszy i spożyje.
Pracuję z kolegą Marka Grechuty z roku.
Jakoś tak nostalgicznie się zrobiło.No bo nucił.Pod wpływem zielonego dropiatego pomidorka od Zyty.Zyta twierdzi,że pomidorków było więcej,ale po drodze musiały się wysypać.Są ekstra!
Hanuś-spieszyłam się z przygotowaniem okien do wymiany i nieszczęśliwie termometr zaokienny urwałam, za nowym rozejrzę się po wykonaniu obróbek i blacharki. W środku dziś w dzień było, całkiem nieźle.Nowe szyby tłumią hałas i noce spokojne, muzyki klubowej nie słychać, rozbawionych klubowiczów wychodzących o 1,2,3, 4 rano nie słychać.Żyć nie umierać!
Wszystko od Ciebie się przyjęło poza jedną trawą,ale może taka ma być o tej porze roku.Języczka się wyjęzyczyła skromnym Przewalskim listkiemi.Paproć kristata ma dwa nowe listki.Aśka widziała, była pierwszym Forumowym gościem Podwórkowego.
Awatar użytkownika
Kocina
1000p
1000p
Posty: 1196
Od: 22 lip 2008, o 22:27
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kraków, 6b

Post »

Ewa - może i lepiej że termometr urwało, bo 2 stopni lepiej nie widzieć :(
Pozdrawiam ? Ogródek Marty: 1, 2
Awatar użytkownika
amba19
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7945
Od: 11 kwie 2007, o 20:04
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Gdańsk/Chrztowo

Post »

Konstanty daje buzi kwiatuszkom - oto prawdziwy kot ogrodniczki!
Kociarstwo Agniesi z Jezioran - rewelacja!
A w kwestii nalewek, to ja oberwałam dzisiaj moją pigwę ( a właściwie pigwowca) i takoż będę zalewać (na razie owoce - a potem pewnie - się ;:38 )
x-o-1
Konto usunięte na prośbę.
Posty: 1042
Od: 3 cze 2007, o 20:16
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Post »

Ewo to znaczy są plusy wymiany okien :wink: . Cisza to bardzo ważny argument, spokojne noce.
U nas też zimno i mokro.
Awatar użytkownika
EwkaEs
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9774
Od: 9 lip 2008, o 20:28
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: południe kraju

Post »

Kocinko-aż dwa stopnie było?No to nieźle.Można powiedzieć byliśmy na plusie.
Ambo-a ja nie mam pigwowca niestety..........Przywiozłam kiedyś z praktyk inwentaryzacyjnych z Chorwacji, ależ pachniał!Oni wkładają taki owoc do szafy przeciw molom.Ale nie mają bagna.
Ewo-Ogis-spokojne noce są bezcenne.
Awatar użytkownika
Agniesia
500p
500p
Posty: 521
Od: 31 sie 2009, o 01:46
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Jeziorany

Post »

Ewo, dam zdjęcie stołu i ławeczki do kompletu, jutro, jak zrobię. to nie altanka, to otwarta weranda - ganek przed wejściem do domu. Sylwester to prawdziwy hrabia - ostatni podchodzi do miski, jak już "pospólstwo" się naje. dwa pozostałe - właściwie dwie - to jego żony (ups, bigamista :wink: :lol: ) Jak w tym roku sypnęło mu się potomstwo, to się z domu wyprowadził i bardzo rzadko melduje, chyba udaje, że to nie on wystrugał :;230 :;230 :;230

a to 2/3 tegorocznego przychówku
Obrazek
Awatar użytkownika
Kocina
1000p
1000p
Posty: 1196
Od: 22 lip 2008, o 22:27
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kraków, 6b

Post »

Ewa Janina Sadowska pisze:Kocinko-aż dwa stopnie było?No to nieźle.Można powiedzieć byliśmy na plusie
Dziś jeszcze nie, to prognozy na nadchodzący tydzień.
Nastawiam się już psychicznie..
Pozdrawiam ? Ogródek Marty: 1, 2
Awatar użytkownika
Bogumilka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3577
Od: 10 lut 2008, o 17:50
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Post »

Witaj Ewuniu .Mam pytanie. Co robisz ze swoją sandewillą, bo widziałam u Ciebie na parapecie. Zostaje w domu, czy wędruje do piwnicy? Pytam, bo nie wiem co mam zrobić ze swoją. Moja jest większa ode mnie i stoi w skrzyni na tarasie. Jak ją przechować, żeby cieszyć oko w przyszłym roku? W tamtym roku była malutka, więc przetrzymałam ją na parapecie, ale teraz jest za duża i nie wiem czy ją do piwnicy schować, czy ogolić i do domu zabrać? :cry: :cry:
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”