
tara- oaza marzeń cz.5
- gosia07
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4585
- Od: 1 gru 2009, o 20:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: tara- oaza marzeń cz.5
Tara bardzo mi przykro że miałaś taką stratę.Człowiek kupuje chodzi dogląda cieszy się a takie bydlaki przyjdą na gotowe i jeszcze najczęściej zmarnują 

- HalinaK
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9422
- Od: 12 paź 2008, o 11:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Nowy Sącz
Re: tara- oaza marzeń cz.5
Aniu
ależ Ty masz tych róż i wszystkie takie CUDNE !!!
Co jedna, to ładniejsza !!!
Ogródeczek ŚLICZNY


Co jedna, to ładniejsza !!!
Ogródeczek ŚLICZNY



- Elizabetka
- Przyjaciel Forum
- Posty: 8473
- Od: 4 lip 2006, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: tara- oaza marzeń cz.5
Aniu piękne masz różyczki i inne kwiatki oczywiście też. Czekam na Herkulesa ale mój sadzony na wiosnę więc chyba kwiatków nie będzie. Twój iście jagodowy.
Aniu bardzo mi przykro z powodu kradzieży....coś ostatnio taka dziwna moda nastała....najpierw u Tosi później u Oliwki a teraz u Ciebie. Banda przeokrutna.
Aniu chow się cieplutko.


Aniu bardzo mi przykro z powodu kradzieży....coś ostatnio taka dziwna moda nastała....najpierw u Tosi później u Oliwki a teraz u Ciebie. Banda przeokrutna.

Aniu chow się cieplutko.

- bogusia177
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5556
- Od: 14 wrz 2007, o 08:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wodzislaw Śląski
Re: tara- oaza marzeń cz.5
Aniu ,mój Herkules nie jest aż tak wybarwiony ,jakiś taki bladziutki ,
W zeszłym roku zakwitł 2 kwiatkami ,ale twym jest już stanowczo lepiej .
Przykro mi z powodu kradzieży ,,,musiałabyś się przeprowadzić na działkę ,ale rozumiem ,że to niemożliwe ,
wiesz zresztą .że złodzieja nie upilnujesz ,tylko on Ciebie pilnuje ......
W zeszłym roku zakwitł 2 kwiatkami ,ale twym jest już stanowczo lepiej .
Przykro mi z powodu kradzieży ,,,musiałabyś się przeprowadzić na działkę ,ale rozumiem ,że to niemożliwe ,
wiesz zresztą .że złodzieja nie upilnujesz ,tylko on Ciebie pilnuje ......

- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: tara- oaza marzeń cz.5
Taruś nie Ty jedna naiwna.
U mnie było podobnie sporo lat temu, kiedy jeszcze wszystko za drogie pieniądze sprowadzało się z zagranicy.
Moją czarną papryką tak się chwaliłam przed koleżanką, że na drugi dzień znikła.
A za tydzień koleżanka dzwoniła, że kupiła czarną paprykę i zagotowała a ona zmieniła kolor i czy mnie też tak robi.
A czarnej papryki wtedy nikt w Polsce południowej nie miał.
Wiem, że to nie pocieszenie ale zawsze nadzieja, że już będziemy mądrzejsze na przyszłość.
U mnie było podobnie sporo lat temu, kiedy jeszcze wszystko za drogie pieniądze sprowadzało się z zagranicy.
Moją czarną papryką tak się chwaliłam przed koleżanką, że na drugi dzień znikła.
A za tydzień koleżanka dzwoniła, że kupiła czarną paprykę i zagotowała a ona zmieniła kolor i czy mnie też tak robi.
A czarnej papryki wtedy nikt w Polsce południowej nie miał.

Wiem, że to nie pocieszenie ale zawsze nadzieja, że już będziemy mądrzejsze na przyszłość.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- oliwka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5839
- Od: 24 mar 2008, o 13:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: woj. śląskie
Re: tara- oaza marzeń cz.5
Aniu, rozumiem i współczuję
2 dni temu ktoś mi wlazł na podwórka i zerwał 2 jedyne i malutkie pędy z mchowej Capitan B., którą kupowałam w Serbii. Przy okzaji ją zmasakrował.
Myślałam, że mnie szlag trafi na miejscu
Też mamy podejrzenia, bo niedaleko mieszka rodzina, które już trzy pokolenia są powszechnie znane z hmm...braku poszanowania cudzej własności.
Tak więc mniej więcej wiem, co przeżywasz.

2 dni temu ktoś mi wlazł na podwórka i zerwał 2 jedyne i malutkie pędy z mchowej Capitan B., którą kupowałam w Serbii. Przy okzaji ją zmasakrował.
Myślałam, że mnie szlag trafi na miejscu



Też mamy podejrzenia, bo niedaleko mieszka rodzina, które już trzy pokolenia są powszechnie znane z hmm...braku poszanowania cudzej własności.
Tak więc mniej więcej wiem, co przeżywasz.

- ada.kj
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5075
- Od: 2 gru 2008, o 12:03
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: tara- oaza marzeń cz.5
Aniu. Współczuję bardzo i wiem co przeżywasz. Wreszcie na tej działce trochę odetchnęłam - na poprzedniej pamiętasz - stale coś się działo. To wycięto, to wykopano. Dziś wkleiłam zdjęcie róży, która jest u mnie trzeci sezon, a dopiero teraz mogę zobaczyć jak ona kwitnie, gdyż w poprzednich latach zawsze ktoś jeszcze w pąkach wszystkie kwiaty ściął. Wiem, że to marne pocieszenie, ale niestety takie są nasze realia. Trzymaj się mocno, jestem z Tobą.
Co my wiemy to tylko kropelka. Czego nie wiemy to cały ocean.
Pozdrawiam cieplutko Ada vel Krysia
Księżycowe rabatki u Adki adolinki
Pozdrawiam cieplutko Ada vel Krysia
Księżycowe rabatki u Adki adolinki
- Tosia1
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 12603
- Od: 13 mar 2010, o 16:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Chorzów
Re: tara- oaza marzeń cz.5


Co zasiejesz, to zbierzesz
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
- lora
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 10608
- Od: 25 maja 2010, o 13:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: tara- oaza marzeń cz.5
Aniu a to dziady żeby wykopać różę...
dla Ciebie przesyłam ...a im gromy ślę...
.



.
- jollla500
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 10625
- Od: 26 cze 2008, o 23:49
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: dolnośląskie
Re: tara- oaza marzeń cz.5
Witaj Tarusiu
bardzo mi przykro że przytrafił Ci się taki nie miły incydent ale niestety są ludzie i ludziska
Piękna ta młodziutka Anabellka, nawet nie wiedziałam nic o jej istnieniu......oj widzę że mam spore zaległości


Piękna ta młodziutka Anabellka, nawet nie wiedziałam nic o jej istnieniu......oj widzę że mam spore zaległości

- basjak
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5033
- Od: 20 wrz 2009, o 13:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: tara- oaza marzeń cz.5
Aniu, ja po powrocie z wojaży zastałam jeden olbrzymi kwiat Candeliht, cały w różowych podeszczowych plamach
to pierwszy jej kwiat i mam nadzieję ujrzeć następne w pełnym rozkwicie. Czy u Ciebie też tak brzydko wygląda po deszczu?

Pozdrawiam mile - Basia
Balinki
Balinki
- tara
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 13135
- Od: 16 mar 2008, o 22:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Koszalin
Re: tara- oaza marzeń cz.5
nie mam fotek bo jakoś wczoraj miałam dość wszystkiego ale....
wcześniejsze nareszcie doczekałam się lilii wodnej

Gosiu - to prawda, przykre ale trudno trzeba przełknąć kolejna gorzką lekcję życia,
Halinko milo mi, ze Tobie się też podoba,
Elizabetko - Herkules rzeczywiście piękny jagodowy, w ub.roku mnie nie zachwycił, uważam że Twój zakwitnie mój w pierwszym roku kwitł ale jak mówię nie byłam nim jakoś zauroczona,
Bogusiu - jak już mówiłam mnie w pierwszym roku powiem szczerze nawet rozczarował, ale widać szykował niespodziankę na ten rok, robi się piękny krzaczor,
Grażynko - dlaczego ludzie tacy podli, podstępni - przecież w Twoim przypadku np.na co liczyli, że to się nie wyda, palili głupa i nic więcej
trudno dalej będziemy "znosić" roslinki do naszych ogródków, niech ich..........
Oliwko - nie jesteśmy w stanie ochronić nasze roślinki, dla zlodzieja to zwykły kwiat a dla nas rarytas, pamiątka, najgorsze że przy okazji zniszczą, dlatego m.in.zawsze broniłam się od bzu - połamią krzak ale słowo: proszę, dziękuje to przez gardło im nie przejdzie, ale kradzione nie tuczy, pozdrawiam
Krysiu - pamiętam co miałaś, u mnie był spokój ale jak róże zaczęły kwitnąć to widać było więcej gapiów może dlatego, a swoja drogą to chłopaki muszą koniecznie poprawić ogrodzenie.
Tosiu - ja teraz przesadzałam pogoda sprzyjała deszczyk, przesadziłam:np. MariaTheressia, jedna Barcarolla, Rumbę, i coś jeszcze mają paki będą kwitły, tylko mocno lałam w dołki no i a większą bryłą korzeniową, jak najmniej naruszyć korzenie.
Misiu - popatrz a tak grzmiało i ich nie wystraszyło, prawdziwe dziady, dzięki
Jolu - milo mi, ze wpadłaś a mam Anabelki szt.12 + 1
Basiu - po deszczu róże nie są szczęśliwe, ale Candeliht na pewno jeszcze będzie kwitł to jest żywotna róża, u mnie była w ub.roku po raz pierwszy młodziutka - a kwitła długo, tylko zrywaj przekwitłe kwiaty to ona wtedy będzie się z Tobą bawić i wypuszczać następne, fajna taka zabawa ja to bardzo lubię

wcześniejsze nareszcie doczekałam się lilii wodnej

Gosiu - to prawda, przykre ale trudno trzeba przełknąć kolejna gorzką lekcję życia,
Halinko milo mi, ze Tobie się też podoba,
Elizabetko - Herkules rzeczywiście piękny jagodowy, w ub.roku mnie nie zachwycił, uważam że Twój zakwitnie mój w pierwszym roku kwitł ale jak mówię nie byłam nim jakoś zauroczona,
Bogusiu - jak już mówiłam mnie w pierwszym roku powiem szczerze nawet rozczarował, ale widać szykował niespodziankę na ten rok, robi się piękny krzaczor,
Grażynko - dlaczego ludzie tacy podli, podstępni - przecież w Twoim przypadku np.na co liczyli, że to się nie wyda, palili głupa i nic więcej

Oliwko - nie jesteśmy w stanie ochronić nasze roślinki, dla zlodzieja to zwykły kwiat a dla nas rarytas, pamiątka, najgorsze że przy okazji zniszczą, dlatego m.in.zawsze broniłam się od bzu - połamią krzak ale słowo: proszę, dziękuje to przez gardło im nie przejdzie, ale kradzione nie tuczy, pozdrawiam
Krysiu - pamiętam co miałaś, u mnie był spokój ale jak róże zaczęły kwitnąć to widać było więcej gapiów może dlatego, a swoja drogą to chłopaki muszą koniecznie poprawić ogrodzenie.
Tosiu - ja teraz przesadzałam pogoda sprzyjała deszczyk, przesadziłam:np. MariaTheressia, jedna Barcarolla, Rumbę, i coś jeszcze mają paki będą kwitły, tylko mocno lałam w dołki no i a większą bryłą korzeniową, jak najmniej naruszyć korzenie.
Misiu - popatrz a tak grzmiało i ich nie wystraszyło, prawdziwe dziady, dzięki
Jolu - milo mi, ze wpadłaś a mam Anabelki szt.12 + 1

Basiu - po deszczu róże nie są szczęśliwe, ale Candeliht na pewno jeszcze będzie kwitł to jest żywotna róża, u mnie była w ub.roku po raz pierwszy młodziutka - a kwitła długo, tylko zrywaj przekwitłe kwiaty to ona wtedy będzie się z Tobą bawić i wypuszczać następne, fajna taka zabawa ja to bardzo lubię



- abeille
- 1000p
- Posty: 5035
- Od: 4 mar 2009, o 12:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: spod Paryża
Re: tara- oaza marzeń cz.5
Aniu, jakie to przykre zostać tak okradzionym. I do tego zawsze padnie na to co najładniejsze i to na czym nam najbardziej zależy.
Oby im ręce wyrwało przy tym wykopywaniu róż.
Mam nadzieję że reszta Ci się odwdzięczy jeszcze piekniejszym kwitnieniem
Buziaczki
Oby im ręce wyrwało przy tym wykopywaniu róż.


Buziaczki

Cieplutko pozdrawiam Wiesia
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
- hal1959
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8778
- Od: 13 mar 2008, o 19:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
Re: tara- oaza marzeń cz.5
Anuś aż strach pomyśleć co się dzieje z ludziskami
,może będą jeszcze próbowali coś wykopać,miej to na uwadze
Pogadamy jutro na skypie?


Pogadamy jutro na skypie?

- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: tara- oaza marzeń cz.5
ANIU teraz dopiero doczytałam co sie stało . My chuchamy ,dmuchamy ,a ktoś zabiera naszą własność . Wiem, co w ubiegłym roku przeżywała Krysia-Ada jak ciągle jej kradli kwiaty . Piękna lilijka
Po upalny dniu teraz sie trochę zachmurzyło i popadał deszczyk ,ale minimalnie . Mam nadzieję ,ze to nie koniec
