Będę wyglądać fotorelacji
Ogródkowe rozmaitości cz.3
Re: Ogródkowe rozmaitości cz.3
Cóż za kolory!
Będę wyglądać fotorelacji
Będę wyglądać fotorelacji
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Ogródkowe rozmaitości cz.3
Ostrogowiec śliczny . Też go wypatrzyłam u kolezanki forumwej i dostanę go na jesieni . Bardzo ladnie się prezentuje. Nelu , a w buszu kolorowo i dostojnie
- chatte
- Przyjaciel Forum

- Posty: 15068
- Od: 19 paź 2006, o 08:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Ogródkowe rozmaitości cz.3
Nie zdążyłam!
Juz Cię nie ma ...
Chciałam powiedzieć, ze gdybym miała wymieniać, które róże masz szczególnie piękne, to musiałabym wymieniać po kolei. Wszystkie róże masz supoer, nawet bladawce
A ostatnimi zdjęciami zrobiłaś mnie zwyczajnie w bambuko
Myslałam, ze to z jakiegoś rosarium, dopiero po chwili doszłam do tego, ze to Twój ogród, ale jeszcze usilnie wyszukiwałam fragmenty, które by mnie w tym upewniły
Mistrzu!
Chciałam powiedzieć, ze gdybym miała wymieniać, które róże masz szczególnie piękne, to musiałabym wymieniać po kolei. Wszystkie róże masz supoer, nawet bladawce
A ostatnimi zdjęciami zrobiłaś mnie zwyczajnie w bambuko
Myslałam, ze to z jakiegoś rosarium, dopiero po chwili doszłam do tego, ze to Twój ogród, ale jeszcze usilnie wyszukiwałam fragmenty, które by mnie w tym upewniły
Mistrzu!
- tara
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13191
- Od: 16 mar 2008, o 22:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Koszalin
Re: Ogródkowe rozmaitości cz.3
Izuś nie pomyliłaś się to Rosarium - wiedziała co nam podrzucić - najpiękniejsze widoczki swojego ogrodu, poczekamy zobaczymy co "przytacha" nowego
- abeille
- 1000p

- Posty: 5020
- Od: 4 mar 2009, o 12:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: spod Paryża
Re: Ogródkowe rozmaitości cz.3
Nelu, udanego wyjazdu :P poczekamy na Ciebie wśród Twoich pieknych róż i będziemy je pilnować pod Twoją nieobecność 
Cieplutko pozdrawiam Wiesia
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
- gagawi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2446
- Od: 20 gru 2007, o 21:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Ogródkowe rozmaitości cz.3
Ale Sikorski daje po oczach swoja niebieskością
. Lavender i u mnie zakwitła pierwszym kwiatem
, jest w lekkim cieniu i ma nadzieję na wybarwienia lawendowo-fioletowe
a Morgengrus co raz bardziej mi się podoba (ak na nią psioczyłam, że rozczochrana
)
a Morgengrus co raz bardziej mi się podoba (ak na nią psioczyłam, że rozczochrana
- dominikams
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5486
- Od: 21 sty 2008, o 10:48
- Lokalizacja: okolice Warszawy
Re: Ogródkowe rozmaitości cz.3
Nooo, Lavender Lassie ma szansę stać się kolejnym forumowym przebojem
Nelu - od tych kolorów aż kręci się w głowie, a sądzę, że na żywo (z zapachami) to dopiero jest odlot!!!

Nelu - od tych kolorów aż kręci się w głowie, a sądzę, że na żywo (z zapachami) to dopiero jest odlot!!!
-
aleb-azi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3832
- Od: 29 gru 2009, o 18:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Krakowa okolice
- Kontakt:
Re: Ogródkowe rozmaitości cz.3
Szerokiej drogi Nelu
Pograsuję sobie po Twoim pięknym ogrodzie. Ważenie mikstur, nastawianie eliksirów robi swoje
Do New Dawn ma stosunek hm... chłodny, że tak to nazwę. Ale TEN jest bajeczny. I ten biało zielony clematis
Ciekawe co przywieziesz
Pograsuję sobie po Twoim pięknym ogrodzie. Ważenie mikstur, nastawianie eliksirów robi swoje
Do New Dawn ma stosunek hm... chłodny, że tak to nazwę. Ale TEN jest bajeczny. I ten biało zielony clematis
Ciekawe co przywieziesz
- aage
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9923
- Od: 7 mar 2008, o 13:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mój Zakątek
Re: Ogródkowe rozmaitości cz.3
Wracaj szybciutko 
- AniaDS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14304
- Od: 23 sie 2008, o 00:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
- Kontakt:
Re: Ogródkowe rozmaitości cz.3
Nelu, zostawiłaś bajecznie kwitnący ogród, pewnie było trochę żal..
Wracaj szybciutko i zdaj relację
Wracaj szybciutko i zdaj relację
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Ogródkowe rozmaitości cz.3
NELU wpadłam pozachwycać sie Toimi pięknymi różami a właścicielka wybyła wypoczywac ,więc miłego urlopowania .
- Alionuszka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5765
- Od: 16 cze 2009, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: z zielonych płuc Śląska
Re: Ogródkowe rozmaitości cz.3
Dzięki wszystkim za odwiedzinki...
Agnieszko miło mi ,że poświęciłaś trochę czasu na oglądnięcie moich kwiatów,w zasadzie to postawiłam na róże ,które mnie oczarowały ...Gdy znalazłam szkółki w Czechach ,które dały mi możliwość zakupu takich krzaków ,o których nawet wcześniej nie marzyłam...,to już nie było odwrotu...
Zapraszam częściej ,myślę ,że będę pomocna w niektórych wyborach...
Gosiu na kolorki nie mogę narzekać ,a nawet wydaję mi się ,że trochę ich za dużo na tak małej przestrzeni,ale na szczęście oczopląs jeszcze mnie nie dopadł...
Jadziu dzięki za pochwały
Ostrogowiec jest bezproblemową rośliną,ale dowiedziałam się ,że ponoć jest bylina krótkowieczną ,nie wiem teraz ,czy nie szykować jakiś szczepek...
Izuś ...ale komplementy...
Bywa tak ,że w zależności z jakiego punktu zdjęcie się zrobi,to ma się wrażenie ,że ogród wręcz hektarowy...
Mój M nieraz zastanawia się,czy to jego ,czy nie jego ogród...
Taruś rosarium... to dopiero u Ciebie prawdziwe...,na takiej przestrzeni przynajmniej wszystkie róże jak na dłoni widoczne,u mnie to jedno na drugim ...
aż się dziwię ,że korzenie jako tako dzielą się w ziemi tym co dla nich najlepsze...
Wiesiu róże należycie upilnowane ,bo kwitną jak kwitły ...i wszystko OK
Domisiu zapachy różne roztaczają się nad ogrodem,a na przywitanie otwarła się lilia olbrzymka na tarasie i powitała upojnie słodkim zapachem ...

Warto mieć takie pachnidła ,nie trzeba się zbliżać ...,a zapach cudny...
Lavender Lassie trzeba dać trochę czasu...bo teraz za dużo kwiatów nie ma...ale wiadomo róże pnące wymuszają od nas dużo cierpliwości...
Grażka Sikorski mnie nie zawiódł ,zresztą u Ciebie też super pasuje do Veilchenblau .Lavender podczas przekwitania trochę jaśnieje ,ale kolorek jasnego lilia pozostaje...
Izka pięć dni minęło tak szybko,że nie zdążyłam się porządnie zadomowić w obcym miejscu ,a już odjeżdżać trzeba było...
No cóż ,gdzie fajnie to czas szybko mija...
Aniu teraz ogród ukwiecony ,a jak róże przekwitną ,będzie trochę łyso ,ale może byliny mnie nie zawiodą...
Jadziu dzięki ,że wpadłaś,zapodam trochę zdjęć,z wycieczki ...może zainteresują...
Agnieszko miło mi ,że poświęciłaś trochę czasu na oglądnięcie moich kwiatów,w zasadzie to postawiłam na róże ,które mnie oczarowały ...Gdy znalazłam szkółki w Czechach ,które dały mi możliwość zakupu takich krzaków ,o których nawet wcześniej nie marzyłam...,to już nie było odwrotu...
Zapraszam częściej ,myślę ,że będę pomocna w niektórych wyborach...
Gosiu na kolorki nie mogę narzekać ,a nawet wydaję mi się ,że trochę ich za dużo na tak małej przestrzeni,ale na szczęście oczopląs jeszcze mnie nie dopadł...
Jadziu dzięki za pochwały
Izuś ...ale komplementy...
Taruś rosarium... to dopiero u Ciebie prawdziwe...,na takiej przestrzeni przynajmniej wszystkie róże jak na dłoni widoczne,u mnie to jedno na drugim ...
Wiesiu róże należycie upilnowane ,bo kwitną jak kwitły ...i wszystko OK
Domisiu zapachy różne roztaczają się nad ogrodem,a na przywitanie otwarła się lilia olbrzymka na tarasie i powitała upojnie słodkim zapachem ...

Warto mieć takie pachnidła ,nie trzeba się zbliżać ...,a zapach cudny...
Lavender Lassie trzeba dać trochę czasu...bo teraz za dużo kwiatów nie ma...ale wiadomo róże pnące wymuszają od nas dużo cierpliwości...
Grażka Sikorski mnie nie zawiódł ,zresztą u Ciebie też super pasuje do Veilchenblau .Lavender podczas przekwitania trochę jaśnieje ,ale kolorek jasnego lilia pozostaje...
Izka pięć dni minęło tak szybko,że nie zdążyłam się porządnie zadomowić w obcym miejscu ,a już odjeżdżać trzeba było...
Aniu teraz ogród ukwiecony ,a jak róże przekwitną ,będzie trochę łyso ,ale może byliny mnie nie zawiodą...
Jadziu dzięki ,że wpadłaś,zapodam trochę zdjęć,z wycieczki ...może zainteresują...
Pozdrawiam Nela
Ogródkowe rozmaitości
Ogródkowe rozmaitości
- Hanka 1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3057
- Od: 30 kwie 2008, o 20:03
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Kielc
Re: Ogródkowe rozmaitości cz.3
Ja też postawiłam na róże-podobno przerabiam swój ogród na bezobsługowy.A czy te szkółki sprzedają wysyłkowo?Alionuszka pisze:w zasadzie to postawiłam na róże ,które mnie oczarowały ...Gdy znalazłam szkółki w Czechach ,które dały mi możliwość zakupu takich krzaków ,o których nawet wcześniej nie marzyłam...,to już nie było odwrotu...![]()
- Alionuszka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5765
- Od: 16 cze 2009, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: z zielonych płuc Śląska
Re: Ogródkowe rozmaitości cz.3
Pojechałam z niekompletną rodzinką ...ktoś musiał domu pilnować...
do Czeskiego Raju.
Piękne widoczki ,skałki ,zamki ,ruiny też ...i na koniec Praga i pobliskie Pruhonice ,gdzie mieści się Ogród Botaniczny,a min. rosarium ...,a Sobótka ,w której zamawiałam róże okazała się szkółką niewielką ,skromna posesja nie dawała wrażenia dosyć znanego internetowego rosarium ,ale za płotem rozciągał się widok cieszący wszystkie różomaniaczki,pole róż...
Niestety róże pokazowe nie były podpisane ,ale rozpoznałam Generała Stefanika ,róża granatowo-fioletowa i Vtavę


Czeski Raj to najbardziej urokliwe miejsce w Czechach ,mieszkaliśmy w Zwireticach w domku w otoczeniu pachnących kwiatów i dworku garncarskim ,gdzie właściciele wytwarzają ręcznie gliniane naczynia i ozdoby,a oprócz tego są miłośnikami kwiatów
oto obejście domku





Zapach tych trąb skusił mnie do rozmnożenia tej datury,włąściciel okazał się chętny do dawania szczepek...

A tam wytwarzają garnuszki i inne ozdoby


Była możliwość własnoręcznego ulepienia ...ale niestety zbyt mało czasu mieliśmy,a technologia wymaga przynajmniej tygodnia do ukończenia dzieła...
Reszta zdjęć jutro ...
Piękne widoczki ,skałki ,zamki ,ruiny też ...i na koniec Praga i pobliskie Pruhonice ,gdzie mieści się Ogród Botaniczny,a min. rosarium ...,a Sobótka ,w której zamawiałam róże okazała się szkółką niewielką ,skromna posesja nie dawała wrażenia dosyć znanego internetowego rosarium ,ale za płotem rozciągał się widok cieszący wszystkie różomaniaczki,pole róż...


Czeski Raj to najbardziej urokliwe miejsce w Czechach ,mieszkaliśmy w Zwireticach w domku w otoczeniu pachnących kwiatów i dworku garncarskim ,gdzie właściciele wytwarzają ręcznie gliniane naczynia i ozdoby,a oprócz tego są miłośnikami kwiatów
oto obejście domku





Zapach tych trąb skusił mnie do rozmnożenia tej datury,włąściciel okazał się chętny do dawania szczepek...

A tam wytwarzają garnuszki i inne ozdoby


Była możliwość własnoręcznego ulepienia ...ale niestety zbyt mało czasu mieliśmy,a technologia wymaga przynajmniej tygodnia do ukończenia dzieła...
Reszta zdjęć jutro ...
Pozdrawiam Nela
Ogródkowe rozmaitości
Ogródkowe rozmaitości
- Alionuszka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5765
- Od: 16 cze 2009, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: z zielonych płuc Śląska
Re: Ogródkowe rozmaitości cz.3
Haniu sprzedają wysyłkowo,zamawiałam w Sobótce i w Blatnej.Też dążę do bezobsługowego ogrodu...tylko czy z różami tak się da... 
Pozdrawiam Nela
Ogródkowe rozmaitości
Ogródkowe rozmaitości

