Kindziek,
EdytaB, miło cię powitać, cieszę się, że udało ci sie nazwać swoją brunerkę. :P
Babopielka, Bożenko, ja również zauważyłam, że wszystko jest opóźnione w tym roku. Oglądałam zdjęcia z ubiegłego roku- o tej porze już kwitły kalie a u mnie dopiero niedawno wyszły z ziemi
Igor, moje ostróżki są jakieś lichutkie w porównaniu z waszymi. Takie wybujałe albo wręcz odwrotnie- niewyrośnięte.
Zielona Aniu, liliowce mam pierwszy rok i bardzo je polubiłam.
Kochani może ktoś ma doświadczenia, (które zakonczyły się sukcesem) z walki z karczownikiem lub nornicą? Jestem załamana, co on u mnie wyprawia?