Dziękuję
Majeczko w imieniu moich kwiatów.
Jeżówki mam z własnego siewu, też szukałam odmian o innych kolorach i kształtach płatków, myślę, że w końcu dostanę to, czego szukam. Wtedy z przyjemnością się z Tobą podzielę

A floksy, irysy, piwonie i jeszcze kilka innych kwiatów mam w prezencie od mamy, która wcześniej była właścicielką mojego skrawka ziemi
Chętnie przyjmę od Ciebie Twoje róże, moich różowej i czerwonej

W ubiegłym roku nie udało mi się ukorzenić, przyjęła mi się tylko jedna, którą dostałam od przyjaciółki,

ale ta właśnie zmarzła

W tym roku zupełnie nie miałam czasu na "ukorzeniającą" działalność
Ale obiecuję sobie, że w nowym roku będę rozsadzała róże gdzie tylko się da

.
Dwa tygodnie temu dostałam taką różyczkę, nawet troszku podobną do tej straconej:

i ku mojemu zaskoczeniu stojąc sobie w wazoniku zaczyna wypuszczać zaczątki pędów

Więc może, może...