Cylindry do pomidorów
-
frant
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 781
- Od: 21 mar 2010, o 23:24
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: kujawy
Re: Cylindry do pomidorów
No tak , też tak robie , bo tak jest najłatwiej i chyba najprościej
.. Troche pogłębiona ścieżka z ziemią wyłożoną na boki - powstaje ładny wał , na to kłade czarną folie . Ziemia sie nagrzewa szybko (podstawa ..) , a chwasty nie rosną ... Nic prostrzego nie wymyśle
. ALE ! Uprawa w cylindrach ( bardzo modna w latach 80' ub. wieku ) miała zupełnie inne podstawy i odniesienia ! Uprawa pomidorów była b. dochodowa , a uprawa wczesna to już zupelnie
... I wszystko bylo podporządkowane wczesności . Stąd właśnie pomysl z cylindrami , rozsadę w cylindrach można było dość dlugo trzymać w mnożarce (na malej powierzchni ) , nieraz z kwitnącym 3 gronem , a dopiero potem rozstawiać na miejsce docelowe . W sumie lekko licząc ogrodnik byl 2 tyg. do przodu , i o to chodziło
. Ale to czasy zamierzchłe , teraz jest teraz i inne są realia .. Inna cena opału i robocizny , inna skala produkcji ... Ale na potrzeby działkowe - system cylindrowy może być też i teraz ciekawą alternatywą 
- Aisyrk
- 1000p

- Posty: 1194
- Od: 18 sie 2008, o 16:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: Cylindry do pomidorów
A czy pogłębione ścieżki nie przyśpieszają wysychania grządki?
"....na betonie kwiaty nie rosną ..."
-
frant
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 781
- Od: 21 mar 2010, o 23:24
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: kujawy
Re: Cylindry do pomidorów
Powiem odwrotnie : podniesione grządki przyspieszają osuszanie , po zalaniu lub podtopieniu ( częsta sprawa w tym roku ..) . A od podlewania są węze T-tape , po dwa na grządke . Nie ma problemu 
Re: Cylindry do pomidorów
Redliny do ziemniaka robi się po to aby miały ciepło .
-
lucas84
- 200p

- Posty: 209
- Od: 7 lis 2010, o 21:50
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Krzeszowice
Re: Cylindry do pomidorów
Slawgos, czy po tych Twoich rurach z pcv ślimak się wspindra? W tym roku miałem atak mafi ślimakowej na mojego warzywniaka,
poniosłem niestety klęskę, przeplewiły mi cały warzywniak.... :/
Może ktoś ma jakiś sprawdzony sposób na te agenty? Myślałem o tych cylindrach, ale nie wiem czy to coś pomoże....
__________
Lucas
poniosłem niestety klęskę, przeplewiły mi cały warzywniak.... :/
Może ktoś ma jakiś sprawdzony sposób na te agenty? Myślałem o tych cylindrach, ale nie wiem czy to coś pomoże....
__________
Lucas
Re: Cylindry do pomidorów
Lukas , u mnie skutecznie działają biegusy indyjskie.
- neil
- 30p - Uzależniam się...

- Posty: 44
- Od: 5 kwie 2010, o 21:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Białystok
Re: Cylindry do pomidorów
Ja wykorzystuję doniczki od hryzantem
mąż mi powycinał dna i nawet ogórki posadziliśmy w gruncie w doniczkach bez dna i przy babusach super sprawa, więcej wchodzi i podlewać lepiej.
Re: Cylindry do pomidorów
Rura absolutnie nie jest przeszkodą dla ślimaka. W tym roku również przeżywałem inwazję ślimaków. Jedyną skuteczną metodą było sypanie jakiegoś antyślimakowego granulatu i zbieranie padnietęgo ścierwa, lub po prostu zbieranie żywych do słoika i potem wypad z działki tak, by mieć pewność, że nie wrócąlucas84 pisze:Slawgos, czy po tych Twoich rurach z pcv ślimak się wspindra? W tym roku miałem atak mafi ślimakowej na mojego warzywniaka,
poniosłem niestety klęskę, przeplewiły mi cały warzywniak....
Pomidory wysiewam gdzieś tak w marcu na parapetach w domu, a potem dopiero do foliaka w rury.lucas84 pisze:Powiedz mi, gdzie Ty wysiewasz pomidory? czy bezposrednio w tunelu wysiewasz wiosna?
I jak z tymi rurami postepować? spolchnic ziemie i po prostu polozyc te rurki na ziemi? czy podsypac np kurzelcem albo coś innego?
Ja osobiście zagłębiam te moje rury do połowy w ziemi. Małą łopatką wydłubuję trochę więcej ziemi niż poziom gruntu, "instaluję" krzaczek pomidora, podsypuję ziemią tak, by poziom ziemi w rurze był taki sam, jak na zewnątrz rury. Co się tyczy nawożenia, to ja nic nie sypię do środka, ale w zeszłym roku całą ziemię w foliaku ponawoziłem nawozem bydlęcym. Inna sprawa, że można sypnąć odrobinę nawozu, ale bardzo ostrożnie i trzeba zwrócić baczną uwagę, by nie popalić korzeni pomidora.
Pozdrawiam.
Re: Cylindry do pomidorów
Podnoszę wątek, bo chyba wart jest tego 
Szczególnie w dobie uprawy pomidora i myślenia co mu tam pod korzonki nalać...
Szczególnie w dobie uprawy pomidora i myślenia co mu tam pod korzonki nalać...
Re: Cylindry do pomidorów
Slawgos temat wart przypomnienia
już od jakiegoś czasu chodziło mi po głowie, żeby wykorzystać butelki 5l odciąć dno i górą część, żeby został taki właśnie cylinder (tylko głębiej wsadzony i mniej wystający z ziemią na poziomie gruntu a nie dosypaną powyżej). Nie dla ogrzania ziemi tylko, żebym miała pewność, że jak podlewam to woda idzie do korzenia a nie na boki. A teraz można to połączyć i ziemia się nagrzeje i woda trafi tam gdzie trzeba.
zastosuję to na kilku sadzonkach
już od jakiegoś czasu chodziło mi po głowie, żeby wykorzystać butelki 5l odciąć dno i górą część, żeby został taki właśnie cylinder (tylko głębiej wsadzony i mniej wystający z ziemią na poziomie gruntu a nie dosypaną powyżej). Nie dla ogrzania ziemi tylko, żebym miała pewność, że jak podlewam to woda idzie do korzenia a nie na boki. A teraz można to połączyć i ziemia się nagrzeje i woda trafi tam gdzie trzeba.
zastosuję to na kilku sadzonkach
- BRZOSKWINKA
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1912
- Od: 17 maja 2010, o 18:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Re: Cylindry do pomidorów
Super pomysł! Tylko czy u mnie jest sens bawić się w cylindry? Glebę mam lekką, przy największych powodziach suchą - najwyższy punkt w okolicy. Nigdy nie było problemu z podmokniętym terenem. Turkuci brak. Może jeden lub dwa krzaczki wsadzę dla eksperymentu. 
„Wpatrz się głęboko, głęboko w przyrodę, a wtedy wszystko lepiej zrozumiesz.” Albert Einstein
Pozdrawiam, Joasia
Pozdrawiam, Joasia
Re: Cylindry do pomidorów
Menga ,ja butelki 5 l.stosuję od lat ale wkopuję trochę a wystaje ponad ziemią sporo i fajnie wlewa się wodę.A jak są duże krzaczory to jednak zal mi tych korzonków ,które lubią się rozłazić i rosną płytko i wtedy wyciągam te butle z ziemi a wodę i tak jeszcze trochę zatrzymują .Zresztą wtedy to juz polewa się całość ,bo te korzonki są wszędzie a nawet czasami przysypuję je,bo widać takie nitki.
- natalka
- 50p

- Posty: 60
- Od: 11 lip 2011, o 09:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: warmińsko-mazurskie
Re: Cylindry do pomidorów
frant pisze:Powiem odwrotnie : podniesione grządki przyspieszają osuszanie , po zalaniu lub podtopieniu ( częsta sprawa w tym roku ..) . A od podlewania są węze T-tape , po dwa na grządke . Nie ma problemu
Frant mam pytanie odnośnie T-tape, stosujesz je tylko do pomidorów, czy też to innych warzyw.?
Szczęście to nie to, co posiadasz, lecz to, czym potrafisz się cieszyć.
- Reniak
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1897
- Od: 6 cze 2009, o 13:53
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Świętokrzyskie/Śląskie
Re: Cylindry do pomidorów
I ja chcę w tym roku posadzić w takich obręczach pomidory,ponieważ sadzę od kilku lat w szklarni i nie mam możliwości wymiany w niej ziemi,postanowiłam że wsadzę do czegoś i postawię,myślałam tez o doniczkach produkcyjnych 10-15 litrowych,na forum u kogoś widziałam sadzone do takich rękawów foliowych,ale nigdzie ich nie znalazłam w sprzedaży.Doniczki trochę drogo ,a butelki 5 litrowe trochę mi się małe wydają.
Re: Cylindry do pomidorów
Reniak dużo sadzisz? jeśli ze względu na starą ziemię to może bez sensu tak robić, tak mi się wydaje. Chyba wolałabym zrobić coś w rodzaju redliny.




