Popatrz w kalendarz- wmarcu-kwietniu słońce świeci ok 12-13 godzin, reszta to noc. Wszystko jedno czym odetniesz dokładnie światło- byłe takie cieniowanie łączyło sie z wieczorem lub porankiem i trwało nie krócej. Pomyślałem, że lepiej rano, bo będzie trochę cieplej po nocy.pablo87 pisze:a można przykryć czarną włókniną
Rzodkiewka nie grubieje, czego jej brakuje?
- maryann
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4891
- Od: 3 wrz 2007, o 14:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Czechy k. Krakowa
Każdy potrzebuje prawdy. Wielu, o ironio, tak bardzo, że zamiast jej poszukać- prawdą nazywają kłamstwo!
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8209
- Od: 17 kwie 2008, o 11:49
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Dębicy
Pablo, to prawda, bardzo wiele zależy od odmiany. Posiałam 3 odmiany rzodkiewki w rządkach z marchewką i pietruszką, jedną już zjedliśmy, drugą konsumujemy w tej chwili a trzecia była dokładnie taka jak Twoja i wylądowała na kompoście, marchew zaczęła przerastać pomiędzy jej liśćmi, musiałam ją usunąć ze względu na marchew właśnie. Wszystko było przykryte cieniutką włókniną, (zdjęta została 1 maja). I znowu popełniłam ten sam błąd, nie zaznaczyłam w którym rządku jaka odmiana była posiana... a miałam pamiętać ! Następna czeka w kolejce do jedzenia , była siana na taśmie, przy groszku cukrowym, też była przykryta ale jest OK.
- ketjow
- 100p
- Posty: 146
- Od: 8 lut 2009, o 21:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: "KOPERNIKOWO" lub jak kto woli "KRZYŻAKOWO" lub "THORN"
A co jest napisane na opakowaniu?
Generalnie rzodkiewka to roślina, którą sadzi się wczesną wiosną, ale wprowadzane są coraz to nowsze odmiany. Mi nigdy nie smakowały jeśli siałem je w drugiej połowie maja. Były łykowate i mało soczyste. Ja bym posiał gdzieś z boku grządki. Niewiele stracisz najwyżej będą sie nadawać na kompost.
Generalnie rzodkiewka to roślina, którą sadzi się wczesną wiosną, ale wprowadzane są coraz to nowsze odmiany. Mi nigdy nie smakowały jeśli siałem je w drugiej połowie maja. Były łykowate i mało soczyste. Ja bym posiał gdzieś z boku grządki. Niewiele stracisz najwyżej będą sie nadawać na kompost.
Pozdrawiam Wojtek
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8209
- Od: 17 kwie 2008, o 11:49
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Dębicy
W sumie to wszystko by się zgadzało 9 kwietnia wsadziłem flance sałaty i pomiędzy nimi posiałem rzodkiewkę w 3 rządkach między innymi : Opolanka, Rowa, Trzeciej nie pamiętam. Wszystko Było Pod tunelem foliowym: Oploanka urosła świetnie, rowa też była ładna a ta trzecie to mizernie. Rzodkiewki już zostały skonsumowane została jeszcze sałata:). Po wysianiu tych rzodkiewek za kilka dni na grządce obok wysiałem następne między innymi: Krakowianka(Zdjęcia na pierwszej stronie), Opolanka, Sopel lodu, Agata wszystko było cały okres pod włókniną i tak : Krakowianka(Mizernie), Opolanka(Dość Ładnie) Dwie ostatnie mają jeszcze czas. Dziś posiałem następną w miejscu mało słonecznym : Rowa, Carmen, Sopel Lodu. Musze jeszcze iść do sklepu po Opolankę bo najlepiej mi wyrosła:)
No zobaczymy co z tego wyrośnie.
Pozdrawiam.
No zobaczymy co z tego wyrośnie.
Pozdrawiam.
- ankha
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2378
- Od: 5 kwie 2009, o 17:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ok. białegostoku
Ja zawsze na opakowaniu sprawdzam jej przydatność do siewu w lecie i najlepiej mi się sprawdza opolanka i rowa, nie okrywam jej niczym, ale nie mogę zwalczyć jednego szkodnika- mojej córci, co w ciągu jednego popołudnia jest w stanie wrąbać pół rządka i nie przebiera za bardzo, żre jak leci, mała, duża, czasem też liście...

- ketjow
- 100p
- Posty: 146
- Od: 8 lut 2009, o 21:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: "KOPERNIKOWO" lub jak kto woli "KRZYŻAKOWO" lub "THORN"
Tak wygląda moja rzodkiewka, która wyrosła wysiana na początku kwietnia i do dziś przykryta pod grubą włókniną. Więc włóknina chyba nie ma znaczenia jeśli chodz o wielkoć korzenia, a przyjmniej nie takie duże jak u Ciebie.
Rzodkiewka zrywana dziś rano umyta i obcięte ogonki. Soczysta i nie ostra czyli taka jąką lubię. Pychota


Rzodkiewka zrywana dziś rano umyta i obcięte ogonki. Soczysta i nie ostra czyli taka jąką lubię. Pychota



Pozdrawiam Wojtek
Świetna Rzodkiewka to chyba "Opolanka" też ją sadziłem na początku kwietnia była cały czas pod tunelem z sałatą i była taka jak twoja już 1 maja została zjedzona mniam jest bardzo dobra. Dziś ją posiałem znowu na uboczu grządki.
Zobaczymy jaka wyrośnie. to wystawia foty.
Postanowiłem zapisywać sobie co gdzie, kiedy i w jakim miejscu posiałem, wtedy będę wiedział co gdzie najlepiej rośnie.
Pozdrawiam.
Zobaczymy jaka wyrośnie. to wystawia foty.
Postanowiłem zapisywać sobie co gdzie, kiedy i w jakim miejscu posiałem, wtedy będę wiedział co gdzie najlepiej rośnie.
Pozdrawiam.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8209
- Od: 17 kwie 2008, o 11:49
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Dębicy
Takie postanowienia, Pablo to ja co roku robię
Jeśli nie zapiszę od razu, no to zapominam.
Przepatrzyłam w necie różne odmiany rzodkiewek a właściwie to szukałam w opisach tych odmian okresu wegetacji. Niestety nie przy każdej odmianie jest podany taki okres.
Bo przecież mogłabym sobie ustalić taką listę odmian o różnych okresach i posiać je w mniej więcej jednym terminie. Najkrótszy termin, jaki znalazłam to 21- 28 dni Warta i Opolanka a najdłuższy to 37 dni- Krakowianka. Pablo, pewnie ta odmiana, którą pokazałeś na fotce i ta moja miały długi okres wegetacji. Ty możesz jeszcze poczekać, ale ja już swoją wywaliłam.

Przepatrzyłam w necie różne odmiany rzodkiewek a właściwie to szukałam w opisach tych odmian okresu wegetacji. Niestety nie przy każdej odmianie jest podany taki okres.
Bo przecież mogłabym sobie ustalić taką listę odmian o różnych okresach i posiać je w mniej więcej jednym terminie. Najkrótszy termin, jaki znalazłam to 21- 28 dni Warta i Opolanka a najdłuższy to 37 dni- Krakowianka. Pablo, pewnie ta odmiana, którą pokazałeś na fotce i ta moja miały długi okres wegetacji. Ty możesz jeszcze poczekać, ale ja już swoją wywaliłam.
No proszę.......a ja sądziłam, że tak jest tylko przy pomidorach.ketjow pisze:Dzięki. Uwierz zrywana wcześnie rano smakuje najlepiej.

Zebrane wczesnym rankiem smakują najlepiej.
pozdrawiam
Agnieszka
Rośliny są jak ludzie, potrzebują miłości, ale i ludzie są jak Rośliny, pozbawieni miłości więdną...
Rośliny są jak ludzie, potrzebują miłości, ale i ludzie są jak Rośliny, pozbawieni miłości więdną...