U nas też piekne słońce ale tylko pięć stopni, więc chyba kalesonki pod odzież roboczą włożę
Pelasie od Adriana, z tego co widzę, ładnie rosną, ale do kwitnięcia potrzebują niemal przemysłowego zasilania nawozami

Mi na początku sezonu ładnie poszły w liście ale potem nie miałam głowy do codziennego nawożenia, więc kwiaty są owszem piękne, ale bardzo mało ich... Ja sadzonkuję je hurtem, bo i swoje stare też i dam im szansę na kolejny sezon, ale nowych też już raczej nie dokupię...