Jeszcze raz od początku

Zdjęcia naszych ogrodów.
Awatar użytkownika
Helios
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3723
Od: 15 cze 2010, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wyszków

Re: Jeszcze raz od początku

Post »

;:3
Bardzo przeżywałam te moje kanny. Nigdy nic podobnego nie robiłam.
Co ważne, udało mi się zachować wszystkie otrzymane odmiany.
Nie wiem, być może miejsce się im podoba. Jest w miarę osłonięte. Nie wszystkie jeszcze kwitną, ale wszystkie mają pąki. :heja
Chciałabym dzisiaj pokazać jeszcze trochę mieczyków, ale najpierw skończę spacer po ogrodach. :wit
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
Awatar użytkownika
sweety
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14108
Od: 20 mar 2012, o 09:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie

Re: Jeszcze raz od początku

Post »

Durban - niezwykła ;:138 Mam tylko żółtą w kropki, jakkolwiek się nazywa :;230
Soczewka
1000p
1000p
Posty: 2982
Od: 9 mar 2010, o 10:35
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Skierniewice

Re: Jeszcze raz od początku

Post »

Helenko ale się uśmiałam z tej kapliczki. Sąsiadki to już pewnie zapisy na majowe robiły a tu taki zong :;230

Ale teraz na poważnie o różach i tej obrzydliwej czarnej plamistości.

Żeby to miało jakiś sens to opryski należy stosować już od początku kwietnia co 10-14 dni naprzemiennie różnymi środkami przeciwgrzybicznymi. Najlepiej 2-3 . I w następnym roku wprowadzić jakiś nowy bo grzyb potrafi się uodpornić na dany środek. Czyli conajmniej 7-8 oprysków w sezonie należy zrobić. Opryskiwanie w sierpniu nie daje już skuteczności (czyli musztarda po obiedzie) Dla świetego spokoju można ale jeśli nie zaczęło się od samego początku sezonu to niestety nie liczyłabym na cuda.
Ja oprócz chemi stosuję również ekologiczne Biosept i od czasu do czasu roztwór z sody (działa również na mszyce)
Opryski stosuje przez cały sezon (dla czystego sumienia). Jak na razie na niektórych różach pojawiły sie niewielkie objawy ale sama nie wiem czy w każdym przypadku to jest choraba czy tylko żółknięcie liści. Są róze, które mają genetyczną skłonność do plamistości i nawet jakbyś nie wiem jak pryskała to i tak złapie to chorubsko. Więc jednak ważne jest by kupować róże odporne na choroby , nalepiej z ADR.
Wazne jest też zapobieganie rozpowszechnianiu się choroby czyli zbieranie chorych liści i palenie ( ale to juz wiesz). Jesienią obrywam wszystkie liście z róż i pryskam Miedzianem i wczesną wiosną po odkryciu róż powtarzam zabieg.

Oprócz plamistości często na różach pojawia się przędziorek.


Uśmiałam się również z 1410 Ja mimo, że guwniara byłam to pamiętam bo często rodzice wspominają tę "datę" A kartki i kolejki też pamietam To były czasy. Teraz mamy trochę inne absurdy jak np chorą kasę chorych
Pozdrawiam Monika
Zapraszam do mojego ogrodu
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
gosia07
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4585
Od: 1 gru 2009, o 20:55
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Jeszcze raz od początku

Post »

Helenko parę dni mnie nie było a wątek pędzi jak szalony .Róże kanny floksy ale ty masz pięknie i kolorowo.U mnie kanny w tym roku bardzo bardzo opóźnione.
davussum
500p
500p
Posty: 806
Od: 26 sie 2010, o 15:39
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: 100-lica

Re: Jeszcze raz od początku

Post »

Kanny boskie :!: Ostatnio się w nich zakochałam ;:224
Awatar użytkownika
gajowa
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3220
Od: 11 maja 2011, o 07:34
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: świętokrzyskie/Ponidzie

Re: Jeszcze raz od początku

Post »

Ale masz kanny odlotowe! I to zestawienie z aksamitkami - swietne :)
pozdrawiam - Ewa
Moje wątki
Awatar użytkownika
Helios
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3723
Od: 15 cze 2010, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wyszków

Re: Jeszcze raz od początku

Post »

;:3

Witajcie :wit
Ganiam dzisiaj jak kot z pęcherzem ale nazbierało się trochę spraw, które trzeba załatwić "w mieście" :? Zmieniamy dostawcę TV (a to już przedsięwzięcie). Zależało mi na przyzwoitym multiroomie, no i w strawnej cenie. Do tej pory używaliśmy splitera ale po solidnej burzy chyba go coś trafiło.
Wykupiliśmy też dzisiaj wycieczkę do Izraela (Ziemia Święta + inne atrakcje) z tygodniowym wypoczynkiem w Egipcie.

Czy ktoś jest chętny na 15-dniowy wypoczynek we wsi mazowieckiej? Lub szukam chętnego na przygarnięcia psa (szt. 1) i kotów (szt. 4?) Decyduje kolejność zgłoszeń. ;:173

Nie załatwiliśmy zwiększenia prędkości internetu, bo coś tam...

Aniu odsyłam do wątku o kannach, tam jest wszystko i baaaardzo doświadczeni miłośnicy kann :wink:

Moniko - dzięki za profesjonalne rady. Róże były pryskane profilaktycznie p-ko grzybom, itp. ale chyba tylko raz. Całe szczęście, że czarna plamistość pojawiła się na oddalonej rabacie z wielkokwiatowymi. Róże były sadzone w listopadzie, otrzymałam je jako gratis, za nieudaną realizację zamówienia. Nie zmienia to faktu, że każda róża jest dla mnie cenna.
Większość zamawianych przeze mnie róż ma ADR. Jak na razie poza tą rabatą z wielkokwiatowymi, na innych nie widzę nic podejrzanego.
Nie miałam pojęcia, że trzeba obrywać liście róż przed zimą, mówiła mi o tym Alutka, ale już po fakcie. Jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc.
A co do kapliczki, jak usłyszałam, to autentycznie opadła mi szczęka... :;230

Gosiu ja mam tak pstrokato w ogrodzie, że Twoje pstrokato mojemu do kolan nie sięga :lol: Coś mi się wydaje, że jedna datura zawiązuje pąki kwiatowe. Takie długie, zielone i zwisa... ;:131

Dorotko - wiem, że kanny zawróciły Ci w głowie, widać to w wątku kannowym. Jeżeli masz miejsce w ogrodzie, to naprawdę warto, większość z nich jest ozdobna również z liści i pięknie się prezentują przez cały sezon.

Ewuś starałam się jak mogłam. Nie było Ciebie w tym czasie w wątku klubowym. Swoją nadgorliwość przepłaciłam kontuzją, która mnie tłumaczy jak głupstwa zaczynam pisać.

Obiecałam wczoraj trochę fotek mieczyków. Już się trochę zdezaktualizowały, ale wstawiam.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pytanie do znawców: Dlaczego moje mieczyki odwracają kwiaty od słońca i zwracają się w stronę, gdzie jest mniejsze nasłonecznienie?

I na koniec zagadka. Co to jest na fotce poniżej?

Obrazek
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
Awatar użytkownika
Wanda7
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 16305
Od: 2 wrz 2010, o 13:17
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka

Re: Jeszcze raz od początku

Post »

Dynia?

Ale wrócę do kann. Rzeczywiście możesz z nich być dumna, mnie nigdy się nie udawały i w końcu zrezygnowałam.
MIeczyki też dorodne. A kwaity do słońca to chyba wszystkie się odwracają?
Awatar użytkownika
sweety
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14108
Od: 20 mar 2012, o 09:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie

Re: Jeszcze raz od początku

Post »

Piękny szpaler z mieczyków ;:138
davussum
500p
500p
Posty: 806
Od: 26 sie 2010, o 15:39
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: 100-lica

Re: Jeszcze raz od początku

Post »

na punkcie mieczyków też oszalałam mam ich ponad 130 ale jeszcze ani jeden nie zakwitł i obawiam się że prędzej się lato skończy zanim one zakwitną. Za późno je posadziłam. Co do kann to będę je kolekcjonować tylko na razie nie widziałam ich w żadnym sklepie :(
Awatar użytkownika
Ruda2011
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3227
Od: 19 mar 2011, o 10:29
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Południe Warszawy

Re: Jeszcze raz od początku

Post »

Helenko rozwiązaniem zagadki jest ....... tykwa ( miejsce na oklaski dla Rudej ).
Czy mogę tu zapytać, co to jest to tajemnicze ADR, które wspomina soczewka?
Awatar użytkownika
Helios
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3723
Od: 15 cze 2010, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wyszków

Re: Jeszcze raz od początku

Post »

;:3
Dorotko - ponad 130 mieczyków :shock: Istne mieczykowe szaleństwo. Ja mam ok. 50 i uważam, że jest to morze mieczyków. Moje tez były późno sadzone i dopiero zaczynają kwitnąć. Twoje tez na pewno zakwitną. ;:108

Mariolu - już nie wiem czy pytasz serio, czy żartujesz? Na wszelki wypadek pozwolę sobie zacytować ze strony Rozarium (tam kupuję większość swoich róż)
ADR ? certyfikat jakości róż
ADR (Allgemeine Deutsche Rosenneuheitenprüfung)
to znak jakości nadawany najlepszym niemieckim odmianom róż, które przeszły pozytywnie egzamin odporności. Trzyletnie krzewy róż ocenia się pod względem odporności na choroby i szkodniki, odporności na zimno, kwitnienia, wyglądu kwiatów, zapachu i siły wzrostu. W 11 stacjach w Niemczech zgłoszone odmiany poddawane są obserwacji bez użycia jakichkolwiek środków ochrony. Za poszczególne cechy przyznaje sie punkty. Do testu ADR stanęło juz około 2000 odmian róż. Każdego roku sprawdza się około 50 odmian. Głównym celem tych badań jest wyłonienie najlepszych odmian róż o wysokiej odporności na choroby, które rosną i kwitną bez stosowania oprysków pielęgnacyjnych.

Zdarza się tak, że jeśli w kolejnych latach okaże się, że z różą coś jest jednak nie tak, to ADR jest odbierane.

Miałam nadzieję na komentarz mieczykowy. ;:174
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
Awatar użytkownika
lora
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10609
Od: 25 maja 2010, o 13:43
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Jeszcze raz od początku

Post »

Heleno płotek i mieczyki ;:215 a najładniejsze te z falbankami... :)
...cieszę się że załatwiłaś wycieczkę... mam nadzieję że problemy Was ominą... :)
pozdrawia Misia

Ogrodowe wątki Misi
Awatar użytkownika
ElleBelle
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 7326
Od: 5 paź 2009, o 15:36
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Łódź

Re: Jeszcze raz od początku

Post »

Helenko wiesz że bym odgadła zagadkę ale dopiero wieczorkiem siadłam do kompa,moje tykwy zaczynają mi opanowywać ogródek już się boję i też już wiążą tykwy chyba będę sprzedawać ;:7 Kanny są cudowne szczególnie te z kolorowymi liśćmi cudo ale kiedyś miałam i pogniły mi kłącza ,dałam sobie spokój bo mam za mały ogródek i nie mogę mieć wszystkiego a mieczyki marzenie ta paleta kolorków ;:138
Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
Awatar użytkownika
Ruda2011
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3227
Od: 19 mar 2011, o 10:29
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Południe Warszawy

Re: Jeszcze raz od początku

Post »

Mieczyki .......
Udałam, że nie widzę " bo me zazdrość źre ". Są absolutnie boskie, żadne tam mieczyki .... to są cudne, piękności absolutnej GLADIOLUSY.
Dzięki za wyjaśnienie - przeoczyłam skrót ADR.
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”