Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2022 - 2025

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Bufo-bufo
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4986
Od: 26 lip 2009, o 20:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Pomorze Gdańskie

Re: Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2022 - 2025

Post »

Fajne sadzenie mieliście, same rarytasy :) Ja jesienią posadziłam laurowiśnię , kilka róż i cebule kwitnące.
Awatar użytkownika
lojka 63
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2448
Od: 4 wrz 2011, o 20:11
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpacie
Kontakt:

Re: Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2022 - 2025

Post »

Małgosiu masz niesamowitą energie,wielki szacunek, jak drzewa urosną będzie piękny dorobek i uwieńczenie ciężkiej pracy.Oby więcej takich świetnych ludzi.👍🤗
Awatar użytkownika
kuneg
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2685
Od: 29 sty 2021, o 08:11
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy

Re: Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2022 - 2025

Post »

Marcinie, trzymaj kciuki za moje lipy, żeby ich coś w polu nie zeżarło :)
Wierzby ogławiane też będą, tylko żywokoły musimy pozyskać i ogrodzenie z nich zrobić :)

Olu, trzymam kciuki za Twoje nasadzenia, żeby się przyjęły i ładnie rosły :)

Jolu, energii mi nie brak, ale organizm ma to w nosie i co raz trudniej mi się pracuje. :lol:
Ale dziękuję za słowa uznania :)
Drzewa sadzi się dla przyszłych pokoleń... może nikt ich nie wytnie... bo w granicy między moją łąką, a polem pewnego bogacza sadziliśmy część tych lip. My będziemy je ogławiać, ale następni, to już nie wiem.

*************************
Wczoraj na wsi rozsypywałam wapno magnezowe, ale jeszcze samego wapna muszę rozsypać drugie tyle, a dzisiaj mam zakwasy. :lol:

Uwędziliśmy też szyneczki :) Trzeba było sprawdzić, czy dobrze wyszły, więc połowy jednej już nie ma :lol:
Obrazek

Chciałam się pochwalić dwoma pięknościami, które zgarnęłam w lecie spod śmietnika :D
Miały poprzylepiane duże kartki "Uwaga! Wciornastki". Opryskałam decisem, założyłam na nie worki foliowe i zrobiłam niechcianym lokatorom komorę gazową na kilka dni. Po kilku miesiącach znów są piękne :)
Obrazek Obrazek

Takiego kwiatka mam w pracy na parapecie. Całkiem smaczne ma te swoje pomarańczowe "kwiatki". Wszyscy mocno się dziwili, jak pierwsze pomidorki dojrzewały i nie rozumiem, dlaczego ;:306 Roślinka parapetowa, to roślinka :lol: Przed Świętami ją zlikwiduję, a po nowym roku wysieję nowe pomidorki :)
Obrazek
Awatar użytkownika
leszkat76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3476
Od: 13 gru 2020, o 14:12
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Podlasie okolice Białegostoku

Re: Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2022 - 2025

Post »

Gosiu piękne kwiaty ;:333
Też często ratuję takie ,,trupy,, których ktoś się pozbywa. Ostatnio syn do nowego mieszkania kupuje różne kwiaty a że on dopiero się uczy opieki nad roślinami to też coś mu co raz padnie a ja staram się ratować. Z jednej Sansewierii którą wywalił ukorzeniłam liście i mam teraz 5 sztuk. Nie wiem po co mi to w sumie... :roll:
Szyneczki smakowicie wyglądają ;:152
Awatar użytkownika
kuneg
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2685
Od: 29 sty 2021, o 08:11
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy

Re: Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2022 - 2025

Post »

No nie wierzę... sansewierię zamordował? Toż to bezobsługowa roślina, której wystarczy trochę światła, nie ususzyć na wiór i nie utopić... :lol:
Awatar użytkownika
leszkat76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3476
Od: 13 gru 2020, o 14:12
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Podlasie okolice Białegostoku

Re: Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2022 - 2025

Post »

:D Nie wiem jak on to zrobił, gniły liście od dołu i korzeń zgnił. Obcięłam liście do zdrowego i ukorzenione rosną u mnie zdrowo. Może i utopił. Teraz ukorzeniam storczyka którego też wyrzucił, na razie nie zdycha ale korzeni też nie widać.
:)
Awatar użytkownika
kuneg
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2685
Od: 29 sty 2021, o 08:11
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy

Re: Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2022 - 2025

Post »

Powodzenia z ratowaniem kwiatków, Kasiu :)

******************
Czas na inwentaryzację odmian jabłoni, bo trochę straciłam rachubę. :)

Deserowe:
1. Gold Millenium
2. Free Redstar
3. Melfree
4. Rubinola
5. Rajka
6. Topaz
7. Boskoop
8. Złota Reneta
9. Discovery
10. Novamac
11. Oliwka Inflancka - Papierówka
12. Ariwa
13. Witos
14. Rosette
15. Koksa Pomarańczowa
16. James Grieve
17. Freedom
18. Bolero - kolumnowa z Ballerin
19 i 20. jakieś 2 inne Balleriny, ale nie wiem, które to
21. jakaś NN, albo i ze 3 :lol:

Jabłonie ozdobne - zapylacze
22. Golden Gem
23. Prof. Sprenger
24. Golden Hornet
25. Dolgo
26. Evereste
27. Georgeous
28. Makowiecki
29 i 30. różowe NN


Jabłonie cydrowe
31. Medaille d'Or
32. Tremlets Bitter
33. Dabinett
34. NN

No ładnie... chyba mnie troszkę poniosło ;:224 :;230
kasia74
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3021
Od: 1 cze 2010, o 23:15
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Głogów/Dolnośląskie

Re: Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2022 - 2025

Post »

Wszystkiego dobrego Małgosiu w Nowym Roku ;:167

Wow ile Ty masz jabłoni. :shock:
U mnie wszelkich rodzajów drzewek owocowych jest 20 i to już dla mnie dużo, a Ty samych jabloni masz prawie dwa razy tyle. ;:202

Roboty przy nich też pewnie sporo ale jak się to lubi to żaden problem, jedynie czas może tu być ogranicznikiem, bo zawsze go za mało.

Miłego świątecznego dnia.
Awatar użytkownika
kuneg
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2685
Od: 29 sty 2021, o 08:11
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy

Re: Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2022 - 2025

Post »

Kasiu, poprawka - jabłoni mam 4 x tyle, bo wiele odmian mam po kilka sztuk :lol: Samych Dabinettów cydrowych mam 15 szt. No poniosło mnie trochę... :;230 Na szczęście resztki rozumu kazały mi to wszystko na półkarłowych podkładkach sadzić/szczepić :lol:

Z wszystkim jest trochę roboty, ale jak piszesz, jak się to lubi, to jest relaks, fitness i odpoczynek psychiczny. Ludzie, którzy łażą po górach, czy nurkują, czy biegają, czy wspinają się, to też się męczą przecież :) Ogrodnictwo, to właściwie taki rodzaj sportu na świeżym powietrzu :D

*****
Obrazek

Święta, święta i po świętach... wreszcie :wink: :lol:

Trochę wszyscy chorowaliśmy. M jęczał z bólu, bo mu się dysk przesunął i miałam w domu nieruchomość nieużytkową przez kilka dni :lol: , zanim doszedł do siebie. Ojciec znów w szpitalu był przez święta...
Psy w stresie na Sylwestra, nie jadły wczoraj, nie załatwiały się na dworze spokojnie, nawet za miastem, ja zabraliśmy psy na długi popołudniowy spacer, to co trochę jakieś wybuchy i wystrzały... dzikie zwierzęta na pewno struchlałe ze strachu pochowały się gdzieś... ech, co za samolubne ludziska wokół... :( :roll:
Dobrze, że to wszystko już za nami. Teraz mogę ciut odpocząć :lol: A Pan Mąż wziął się właśnie za pieczenie sernika, mniam :D ;:138

Pozdrawiam Was wszystkich ciepło i życzę Wam wszystkiego najlepszego na Nowy Rok ;:4 ;:3 ;:167

Czas na zamknięcie tego wątku i założenie nowego :)
Tu będzie kontynuacja:
viewtopic.php?t=128992
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”