Ogródek kogry cz.7

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Alionuszka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5765
Od: 16 cze 2009, o 23:21
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: z zielonych płuc Śląska

Post »

Grażynko czy mogłabyś mnie poinstruować,co dalej z lilią po przekwitnięciu,
czy badyl obcinamy
czy doniczka do słońca,a może do cienia
czy nawozimy cebulę często
czy chowając do piwnicy ,korzenie obcinamy,zasuszamy,czy w ogóle wszystko ma być suche.
Pozdrawiam Nela
Ogródkowe rozmaitości
Awatar użytkownika
Andrzej Max
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1609
Od: 15 lip 2009, o 15:35
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: KRAKÓW
Kontakt:

Post »

kogra pisze:Że póżniej to nie szkodzi, bo za to dłużej. :wink: :lol:
Lilie mam w wiaderkach plastikowych a na zimę wędrują do piwnicy.
Eee. wcale nie dłużej , bo przymrozki i jesień wcześniej - wegetację mam skróconą w sumie prawie o 2 miesiące.
To do wiaderek nornice nie wejdą? A po co do piwnicy? :oops: :?
Pozdrawiam słonecznie
Andrzej M.
:-) Moje ogłoszenie.
Moje kamienie Moje kamienie 2011
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Post »

Alionuszko - kiedy lilie przekwitną obcina się cały kwiatostan, zasila nawozem potasowym i czeka aż badyl uschnie.
Tak zasilona cebula lilii może pozostać w ziemi / zależnie od odmiany / lub w pojemniku na zimę / jeśli w nim rosła / lub wykopuje się , jeśli jest to wymagane.
Rosnące w ziemi na zimę okrywa się tylko z wierzchu stroiszem.
Te, które były w pojemnikach, najlepiej tak pozostawić do wiosny, przechowując w piwnicy , garażu czy innym pomieszczeniu.
Należy tylko nie przesuszyć całkowicie ziemi w pojemniku, podlewając minimalnie tak, aby ziemia była ledwo wilgotna.
Wiosną wynieść na dwór po przymrozkach i podlać nawozem azotowym / wystarczy dwa razy co 3 tygodnie / i czekać aż zakwitnie. :wink: :lol:

Andrzeju - nie zawsze tak bywa.
Czasem na pagórach jesień dłuższa niż w dolinach.
Moje wiaderka nie są wkopane w ziemię. Dlatego na zimę znoszę je do piwnicy.
Ma to tą zaletę, że zawsze gdzie na rabacie powstało "łyse " miejsce, można wstawić wiaderko z kwitnącymi liliami.
Poza tym nie cierpią zimą z powodu zalania , przemrożenia i chorób bakteryjnych.
A jeśli w którymś wiaderku pojawi się nieuleczalne choróbsko to giną tylko cebulki w nim posadzone a nie wszystkie z całej rabaty.
Łatwiej też oddzielić cebule przybyszowe z wiaderka, niż z ziemi / nie uszkadza się przez przypadek cebul matecznych /.
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
empuza
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4296
Od: 4 cze 2007, o 09:30
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Post »

kogra pisze:
Andrzeju - nie zawsze tak bywa.
Czasem na pagórach jesień dłuższa niż w dolinach.
Moje wiaderka nie są wkopane w ziemię. Dlatego na zimę znoszę je do piwnicy.
Ma to tą zaletę, że zawsze gdzie na rabacie powstało "łyse " miejsce, można wstawić wiaderko z kwitnącymi liliami.
Poza tym nie cierpią zimą z powodu zalania , przemrożenia i chorób bakteryjnych.
A jeśli w którymś wiaderku pojawi się nieuleczalne choróbsko to giną tylko cebulki w nim posadzone a nie wszystkie z całej rabaty.
Łatwiej też oddzielić cebule przybyszowe z wiaderka, niż z ziemi / nie uszkadza się przez przypadek cebul matecznych /.

I mądre słowa mówisz Kogruś.
Moje nowe zamówienie na 1000% wyląduje w wiaderkach :)
"Gdy w jednym domu światło gaśnie i ogród przestaje żyć, w drugim rodzi się nowe życie."
Empuzka i jej ROD-wy świat-rok 2012
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Post »

Empuzo - bardzo się cieszę, że mam naśladowczynię.
Mam nadzieję, że sprawdzą się tak jak u mnie.


I dzisiejsze nowo rozkwitnięte liliowce.
Pierwszy to niedorozwinięty Qutrageous i to w pełni tego słowa znaczeniu.
Możliwe, że następne kwiaty będą bardziej podobne do wzorca. :wink: :lol:


Obrazek Obrazek


A drugi to czysty NN.
W rzeczywistości biało kremowo żółty , który w grupie wygląda jak wirujące sukienki elfów.
Piękny nieznajomy już rośnie w kępkę. :wink: :lol:


Obrazek Obrazek


I zagadka dla wszystkich.
Do jakiej rośliny należy ten kwiatek ????? ;:109


Obrazek
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
Andrzej Max
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1609
Od: 15 lip 2009, o 15:35
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: KRAKÓW
Kontakt:

Post »

kogra pisze: Andrzeju - nie zawsze tak bywa.
Czasem na pagórach jesień dłuższa niż w dolinach.
Moje wiaderka nie są wkopane w ziemię. Dlatego na zimę znoszę je do piwnicy.
Ma to tą zaletę, że zawsze gdzie na rabacie powstało "łyse " miejsce, można wstawić wiaderko z kwitnącymi liliami.
Poza tym nie cierpią zimą z powodu zalania , przemrożenia i chorób bakteryjnych.
A jeśli w którymś wiaderku pojawi się nieuleczalne choróbsko to giną tylko cebulki w nim posadzone a nie wszystkie z całej rabaty.
Łatwiej też oddzielić cebule przybyszowe z wiaderka, niż z ziemi / nie uszkadza się przez przypadek cebul matecznych /.
tyle że boję się żeby w zimie mi nie przemarzły w piwnicy czy domu, bo całą zimę nikogo tam nie ma, jak docieplę trochę sufity w pomieszczeniach , to zobaczę czy zimą w piwnicy wody niema - teraz się kondensuje i spływa , przez co wilgoć w piwnicy straszna i cebulki zostawione gniją sobie. Wtedy może zdecyduję się na metodę doniczkową/ wiaderkową. Bo już i tak mam kłopot z Kanną ( 3 wiadra). Nic więcej do Krakowa nie zabiorę bo bagażnik nie pomieści. :wink: :D

A ten kwiatek to chyba lilia?
Pozdrawiam słonecznie
Andrzej M.
:-) Moje ogłoszenie.
Moje kamienie Moje kamienie 2011
tengel27
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1838
Od: 6 sie 2007, o 17:54
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.

Post »

Grażynko o liliowcach już więcej nie mówię, bo słów za mało by je opisać. A co do zagadki to jest to lepniczka ;) A druga nazwa już jest łatwiejsza, więc nie mówię ;)
Dawid
Awatar użytkownika
grazynarosa22
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8499
Od: 16 mar 2009, o 12:18
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Post »

Grażynko-czy liliowcom po kwitnieniu obcina się te badylki co były kwiaty? :?:
Pozdrowionka...Grażyna
Moje wątki. aktualny
Moje rękodzieło
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Post »

Andrzeju - moja piwnica w zimie też nie jest całkiem sucha.
Ale cebulki we wiaderkach z ziemią stanowią osłonę i kiedy ziemia jest prawie sucha, to nic się z nimi nie dzieje.
Przynajmniej u mnie.

Dawidzie - niestety nie.
Dla ułatwienia dodam, że łatwo pomylić ją z irysem bo ma takie same liście.
A kwiatostan podobny do lilii i kilka kwiatów na łodydze. :wink:

Grażko - niektórzy obcinają, ale ja nie.
Bo soki z łodygi spłyną do palczastych korzeni , co wspomaga kwitnienie w następnym roku.
Usuwam póżną jesienią dopiero po zaschnięciu łodygi a w przypadku dormantów również liści.
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
eukomis
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4144
Od: 13 sty 2008, o 17:31
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Post »

Witaj Grazynko zrobiłam sobie piękny spacer po twoim ogrodzie liliowce masz niesamowite.
pozdrawiam Halina

*spis wątków
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Post »

Witaj Halinko.
Miło mi, że Ci się podobało.
Zapraszam znowu. :wink: :lol:
Grażyna.
kogro-linki
tengel27
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1838
Od: 6 sie 2007, o 17:54
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.

Post »

No patrz, a byłem pewny że to iksja chińska :roll: :roll:
Dawid
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Post »

Odpowiem Ci na pw, żeby nie zdradzać zagadki - to jeszcze za wcześnie. :wink: :lol:
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
foggia
500p
500p
Posty: 515
Od: 25 lis 2008, o 21:43
Lokalizacja: Szkocja

Post »

Grażynka, czy ta roślinna zagadka to Belamkanda chińska? Czy ona długo kwitnie?
Pozdrawiam serdecznie.
Maria
Miiniaturowy ogród
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Post »

Foggia - ;:138 ;:138 ;:138 ;:138
Witaj w moim ogródku. :wit
Mam ją pierwszy rok, więc dopiero się dowiem.
Dzisiaj rozwinął się pierwszy kwiat.
Zimowała w szklarni, więc nie wiem jak spisze się zimą, ale robi drugą rozetę kwiatową, więc ją podzielę na wszelki wypadek.
Grażyna.
kogro-linki
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”