pozdrawiam wszystkich odwiedzających:) Aniu cieszę się, że opuncja tak rośnie, powiem Ci, że moja też tak szaleje:) Dorotko będzie nam Ciebie brakować, ale jak wrócisz, będziesz mieć kupę kasy na kaktusowe zakupy:))))
tylko jedną (str. 76) ale tak nas wszystkich pokuła, że wyciągaliśmy ciernie nawet z tyłka mojego dziecka, które nie brało udziału w tym przedsięwzięciu ;:106 ;:106 ;:106