Moje zielone cztery kąty

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
liska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10568
Od: 24 mar 2008, o 20:07
Lokalizacja: podkarpacie

Post »

Ja musze jeszcze kilka ostrózek do róż dokupić... tych pełnych ... bardzo mi się podobają:)
Trzeba będzie się gdzieś rozglądnąć za byliniarzem :)

Czym chcesz pryskać na tę plamistość?
z uśmiechami Iza
u liski
Awatar użytkownika
gorzata76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6498
Od: 2 cze 2009, o 14:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Post »

Liska... ja się nie znam, ale pani w sklepie dała mi coś, na czym pisze, że na plamistość :roll:
I na inne grzyby... a mi jeszcze hortensja choruje...
Target się to nazywa...

To wszystko przez Was - skusiłyście mnie na te róże... :wink:
Teraz muszę się o nie martwić... Swoją drogą, jak patrzę na te wszystkie róże na klombach, to zastanawiam się, czy ktoś w ogóle coś im robi... :roll:

100krotko - rodzinę w Sączu ma mój M, bo on półgóral... tylko nie wiem, które pół :lol: :lol: :lol:
Ja dziadkiem byliniarzem nie zostanę... nawet babcią byliniarką - nie ten areał...
Pokusiłam się tylko o miniszklarenkę na oknie...
Ale na wiosnę nasieję sobie aksamitek... byle nie pomarańczowych :wink: żeby czymś wypełnić luki w kwitnieniu...

Lisko - ja się wczoraj na te pełne nie skusiłam... a białe były :wink:
Wzięłam fioletowe z białym środkiem... jakoś je wolę...
Awatar użytkownika
liska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10568
Od: 24 mar 2008, o 20:07
Lokalizacja: podkarpacie

Post »

a próbowałaś z tą gnojówką jak Hania radzi?

Ja tylko to robię i tym podlewam i odpukać...

Ja też mam niebieską ostróżke.. jeszcze białych dokupię.. piękne są

a gdzie masz zdjęcia?
z uśmiechami Iza
u liski
Awatar użytkownika
gorzata76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6498
Od: 2 cze 2009, o 14:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Post »

Kochana, jak ja z gnojówką zacznę latać, to sąsiedzi umrą, a najpierw powiadomią wszystkie "organa"...
Zresztą gnojóweczkę z pokrzyw przećwiczyłam w starym ogródku na róży pnącej... bez większych rezultatów...
Nie jestem jakoś bardzo eko - i to mi musicie wybaczyć... :roll:
Ale też nie nadużywam... a palę tylko w kotle w piwnicy... a właściwie M w nim pali... :lol:

Lisko, jakoś po pracy klapnęłam w domu i nie chce mi się zwlec... zdjęcia popołudniu porobię - jak nie będzie padać...

Aaaa... w drodze do pracy zahaczyliśmy o LM i kupiłam za 2,70 małe białe astry... i za 5 czerwoną żurawkę...
I muszę dziś mimozę przesadzić, bo zagęszczenie za duże... to wysiew mojego M :wink:

To ja mimozę pokażę - bez ruszania się z domu...

Obrazek
Awatar użytkownika
rivendel
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2030
Od: 28 sie 2008, o 22:29
Lokalizacja: dolnośląskie

Post »

Ja zastanawiam się, czy jest jakiś spacyfik na głupawkę...
Ja chciałabym być poważną kobietą, która tylko oczami wodzi i wykręca szyję...
Wiesz? Styl, klasa i kawał obcasa.
Czasem jak trzeba wytrzymam pół godziny, ale potem objawy się nasilają...
i z wiekiem jest coraz gorzej :roll:
Pozdrawiam-AgnieszkaIntro, czekanie na wiosnę
Awatar użytkownika
gorzata76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6498
Od: 2 cze 2009, o 14:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Post »

Yyyy... ja w pracy jestem Bardzo Miłą Panią i się trzymam, no to muszę potem odreagować...
Wczoraj byłam służbowo w banku prostować pomyłkę kasjera. Pani mówi, że to do takiego młodego pana muszę pójść, bo to on... No to ja: Hmmm... młody...? :wink: Nie załapała i zaczęła tłumaczyć, że każdemu zdarzają się błędy...

Załamka...

Kawał obcasa... ja zawsze w płaskich latam :roll:
Awatar użytkownika
hrsta
200p
200p
Posty: 337
Od: 18 maja 2009, o 23:52
Lokalizacja: śląsk

Post »

Ja dziś byłam w miejscu, w którym będę odrabiać pańszczyznę od sierpnia... na szczęście nie obowiązuję sztywne stroje, bo bym chyba umarła. ;-D
Pozdrawiam, Basia. Miejski busz.
Awatar użytkownika
Kocina
1000p
1000p
Posty: 1196
Od: 22 lip 2008, o 22:27
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kraków, 6b

Post »

Gosia - a skąd wziąć takiego dziadka-byliniarza?! Daj mi jednego, daj! ;:26 ;:145
gorzata76 pisze:jak ja z gnojówką zacznę latać, to sąsiedzi umrą, a najpierw powiadomią wszystkie "organa"...
ja ostatnio podlałam i zwiałam :D A jak ekspresowo poszło! Pół rozrobionej beczki w pół godziny - i chodu do auta! Bo już sama tego zapachu nie mogłam wytrzymać.. Wiesz - ciepły parny dzień ;) I cóż pocznę - sąsiedzi może kiedyś się przyzwyczają ;)
Pozdrawiam ? Ogródek Marty: 1, 2
Awatar użytkownika
gorzata76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6498
Od: 2 cze 2009, o 14:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Post »

Martuś, dziadkiem na odległość się nie podzielę, a roślinki prosto z gruntu nie przetrwałyby podróży do Krakowa via Poczta Polska tudzież podobne...

Ja przed zapaszkami nie mam gdzie uciec... pozostają bezwonne sztuczności...

Zaraz będą fotki, tylko skończę archiwizację ostatnich miesięcy na płytkach ( w końcu się za to zabrałam :oops: )
Awatar użytkownika
gorzata76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6498
Od: 2 cze 2009, o 14:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Post »

Ufff... skończyłam :D
Jakby tak mój łaptok chciał się wykąpać, to choć na płytkach zostanie...

Obiecane zdjęcia :wink:
Wczorajsze zdobycze

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

... i inne

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Aśka68
500p
500p
Posty: 581
Od: 24 mar 2009, o 18:14
Lokalizacja: kujawsko-pomoskie

Post »

Małgosiu przespacerowałam się po Twoim ogrodzie - masz piękne roślinki szczególnie, zwróciłam uwagę na imponującą budleje(ile lat rośnie u Ciebie?), pachnącą azalię(kupiłam wczoraj podobno pachnąca, ale na pewno pachnąca okaże się za rok), i języczki(tych szczególnie zazdroszczę bo nie mogę na nie nigdzie u mnie trafić)
Pozdrawiam
Aśka
Zapraszam
Awatar użytkownika
gorzata76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6498
Od: 2 cze 2009, o 14:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Post »

Asiu, budleja jest u mnie od miesiąca :wink: i dopiero w przyszłym roku okaże się, czy moje warunki jej odpowiadają... te kwiaty to raczej zasługa ogrodników...Śmieszna jest, bo to właściwie pięć czy sześć pędów wychodzących z ziemi w formie wachlarza, a każdy zakończony kwiatostanem :)
Drugą, na grubszym pniu, wsadziłam na wiosnę - ta zakwitnie pewnie za tydzień - dwa...
A języczki są bardzo ciekawe, polecam...
Awatar użytkownika
hrsta
200p
200p
Posty: 337
Od: 18 maja 2009, o 23:52
Lokalizacja: śląsk

Post »

Gosiu, gdzie i za ile tę ostróżkę kupiłaś? ;-)
Pozdrawiam, Basia. Miejski busz.
Awatar użytkownika
Kocina
1000p
1000p
Posty: 1196
Od: 22 lip 2008, o 22:27
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kraków, 6b

Post »

gorzata76 pisze:Martuś, dziadkiem na odległość się nie podzielę, a roślinki prosto z gruntu nie przetrwałyby podróży do Krakowa via Poczta Polska tudzież podobne...
Gosiu, mi bardziej chodziło o to, żeby Dziadka podzielić i ukorzenić u mnie ;) Razem z całym ogródkiem, najlepiej zaraz za płotem, cobym blisko na takie super-zakupy miala :D

Te malwy są imponujące! Prawie żywopłot!
Pozdrawiam ? Ogródek Marty: 1, 2
Awatar użytkownika
100krotka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5427
Od: 2 gru 2008, o 20:11
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie - strefa 6A ;-)))

Post »

gorzata76 pisze: 100krotko - rodzinę w Sączu ma mój M, bo on półgóral... tylko nie wiem, które pół :lol: :lol: :lol:
...
No jak on nietrunkowy, to ja też nie wiem, które pół :lol:

Śliczne te nabytki od dziadka, Wiesz, ja też areału nie mam i każdej wiosny notorycznie cierpię na brak miejsca na parapetach, ale nic to, samodzielne rozmnażanie bylin to frajda jak nie wiem ;-)
"Dużo ludzi nie wie, co robić z czasem. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu. " (Magdalena Samozwaniec)
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”