Ogródek Magdy :-)

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
madziarynka
200p
200p
Posty: 317
Od: 21 maja 2009, o 00:34
Lokalizacja: Lublin

Post »

A może to jakaś mutacja kreta z dużą łopatką?? Ale krety chyba buraczków nie ruszają...
Awatar użytkownika
HannaCS
500p
500p
Posty: 852
Od: 18 cze 2008, o 11:45
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Floryda

Post »

gorzata76 pisze:
magdala pisze:Zapomniałam dodać ,ze "dziczyzna" (wszystko na to wskazuje ,chociaz nie mamy pojęcia jak one dostają się za płot...)
poprawiła swoje wykopki pod śliwką węgierką i dzisiaj rabata była większa i głębsza :shock: :shock:
Obrazek
Kurczę, za chwilę będziesz musiała zainwestować w wysoki płot :shock:
Bo jak one nie poskromią swoich zapędów wykopkowych...

A nie obżerają Ci niczego przy okazji? :?
myślę, że tu to tylko dubeltówka ratuje sytuację :) :)
Owoce dojrzewają w słońcu, Ludzie w świetle miłości!!

zielony ogród w lesie
Awatar użytkownika
AnniaJ
500p
500p
Posty: 891
Od: 7 mar 2009, o 19:25
Lokalizacja: Rokietnica koło Poznania
Kontakt:

Post »

Masz trufle w ogródku, jak nic ;)

I nawet nie wiesz o skarbach, a na dzikiego zwierza narzekasz ;)
magdala

Post »

gohna pisze:cześć Magdo,
oglądałam dziś w wiadomościach relację z zalanego Gdańska. Nie zalało Was? A działka nie pływa?
Róże masz piękne :lol: a latające dziki to chyba nie u nas. Może to jakieś dziki - duchy, co przechodzą przez siatkę :wink:
Gosiu :D Widzę ,że wróciłaś do świata ogrodów :wink:
O ulewie w Gdańsku powiem tak -siedziałam akurat w domu i gdyby nie wiadomości w radio -nie wiedziałabym ,że to aż na taką skalę było :shock: :shock: Na serio ! Dzień był tak upiornie duszny ,że deszcz przyjęłam z ulgą ...
Ja w ogóle lubię burzę.
Lało ,owszem ,mocno ,ale nie wydawało mi się ,żeby mocniej niż podczas innych burz :? Nasze podwórko było zalane jeziorem ,ale to z kolei też normalka po duzym deszczu (nie ma odpływów)-bo to odwieczny problem tutejszych mieszkańców -babki czasem zdejmują szpilki jak podjadą samochodem pod swój dom -żeby ich nie zniszczyć i idą w rajstopach przez wieeelką kałużę!!! Widziałam na własne oczy .Inna wozi w aucie kalosze :wink:
Natomiast mój mąż ,któy był w pracy mówił,że ich budynek ( na jednej z głównych ulic!) zaczęło zalewać ,ale pracownicy ułożyli zaporę z worków z piaskiem (kiedyś raz juz było takie zalanie ,więc byli przygotowani.)
Także ja też poznałam problem głównie z wiadomości :wink: :wink:
A dziki .... nie byłam ze 3 dni na działce-mam nadzieję ,że widok mnie nie załamie :roll:
Magda.
magdala

Post »

gorzata76 pisze:Ewentualnie jednak ten bezprzydziałowy - niespełniony... może zjada i warzywka sąsiadów? :wink:
W końcu po takiej harówie u Ciebie... :lol:
Hmm...Gosiu :D rzeczywiście -przy bramie wjazdowej wisi ogłoszenie "Kupię działkę". Może napiszę mu jakiś harmonogram prac w ogródku ,żeby mi tak bezprogramowo po działce nie latał :wink: :wink:

Anniu
:D - a na takich truflach to dużo można zarobić?? Bo teraz tak pomyślałam ,że jeszcze mam dużo winniczków -może by działeczka jeszcze zapracowała na siebie :D :wink: :wink:

Magda.
magdala

Post »

HannaCS pisze:
myślę, że tu to tylko dubeltówka ratuje sytuację :) :)
Haniu :D :D A co ja potem zrobię z tym futrem ??? :wink:

Madziarynko :D :D Już sobie wyobraziłam Czeskiego Krecika z wielkim szpadlem (bo dla mnie każdy kret to właśnie on) ;:112 ;:112 ;:112

Magda.
Awatar użytkownika
madziarynka
200p
200p
Posty: 317
Od: 21 maja 2009, o 00:34
Lokalizacja: Lublin

Post »

Czeski Krecik w kaloszkach i ze szpadelkiem na pewno !
Awatar użytkownika
gohna
500p
500p
Posty: 595
Od: 5 mar 2008, o 19:31
Lokalizacja: Łazy

Post »

Hej :lol:
Magduś, nie wróciłam jeszcze do świata ogrodów ale bardzo za Wami tęsknie i postanowiłam zrobić sobie rekonesans po Waszych włościach i trochę pogadać z Wami :lol:
Ja właśnie widziałam w telewizji tę wodę rwącą główną ulicą Gdańska, stąd mój niepokój o Was. A co do butów na zmianę... pamiętam jak były powodzie w `97, mieszkaliśmy wtedy w innym domu, mój Małż zakładał w domu gumowce, dochodził do bramy, tam zmieniał je na pantofle a gumiaczki do reklamówki i zostawiał powieszone na bramie, po to, by po pracy móc wrócić do domu :wink: Samochód stał w garażu a przez podwórko nie dało się przejechać, więc ja z dwójką dzieci (Ida miała 2,6 a Julcia się właśnie urodziła) byłam przez jakiś czas uziemiona w domu :?
Magda ciekawa jestem jak Twoja działka po ostatnich deszczach? Pozbyłaś się "gości" (sposób z dubeltówką - bezcenny :wink: a skórę wystawisz na allegro :lol: )
Postaram się zajrzec jeszcze wieczorkiem...
pozdrawiam serdecznie
gohna
Ogród gohny...
hanna_1962
500p
500p
Posty: 583
Od: 2 lut 2008, o 17:12
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie

Post »

Witaj Magdo! Piękne piwonie. Widzę, że jesteś ekspertką w tej dziedzinie. Mam pytanko. Mam dwie piwonie, jeszcze po byłych właścicielach działki, które nigdy nie kwitły. Dwa lata temu przesadziłam je, posadziłam płycej, bo podobno tak lubią i dalej nie kwitną. Dlaczego? Może wiesz?
Awatar użytkownika
AniaDS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14304
Od: 23 sie 2008, o 00:13
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: małopolska
Kontakt:

Post »

Madziu, to jak skórkę rzucisz na allegro to daj nam znać :wink: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Kocina
1000p
1000p
Posty: 1196
Od: 22 lip 2008, o 22:27
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kraków, 6b

Post »

magdala pisze:Bo teraz tak pomyślałam ,że jeszcze mam dużo winniczków -może by działeczka jeszcze zapracowała na siebie :D :wink: :wink:
Myślę, że na winniczkach z niektórych naszych ogródków można zbić niezły majątek ;) Jak będziesz rozkręcała interes - daj znać - dorzucę się ze swoimi :)

Natchnęło mnie z tym wiklinowym płotkiem - niebawem sobie taki chyba sprawię. Jest bardzo ładny - tylko czy nie niszczy się zbyt szybko?
Pozdrawiam ? Ogródek Marty: 1, 2
Awatar użytkownika
gorzata76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6498
Od: 2 cze 2009, o 14:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Post »

Kocina pisze:
magdala pisze:Bo teraz tak pomyślałam ,że jeszcze mam dużo winniczków -może by działeczka jeszcze zapracowała na siebie :D :wink: :wink:
Myślę, że na winniczkach z niektórych naszych ogródków można zbić niezły majątek ;) Jak będziesz rozkręcała interes - daj znać - dorzucę się ze swoimi :)
Nie będę taka, ode mnie też coś skapnie :lol:
magdala

Post »

Witajcie kochane ogrodniczki :D :D :D Ile tu u mnie gości -a nie dostałam żadnego powiadomienia :?

No więc dzisiaj powinnam radośnie zaśpiewać "Wyyyjechaaaaali na wakacje wszyscy nasi podopieczni ,gdy dzieci nie ma w domu ....itd",
bo właśnie od dzisiaj podopieczni śpią pod namiotem . Ale jakoś tak mi nieswojo i wcale nie czuję się taka wolna i szczęśliwa i myślę i myślę co tam u nich ...Ech ! Matczyny los...

No i też na działce nie byłam parę dni i nie wiem co kwitnie , jaka wysoka jest trawa i o ile powiększyła się "dzicza " rabata- a może one już mi tam coś posadziły ???? Jutro zajrzę na pewno i doniosę :D

Aniu
:D skórka z dzika przed kominek ,rozumiem ?? I malowniczy ryjek na ścianę :wink: :wink:

Marto :D Z płotkiem wiklinowym to jest tak: jeśli schować go na zimę do pomieszczenia -to może długo służyć ,my niestety pózno wpadliśmy na tę myśl i nieco skruszały,ale i tak mam je już jakieś cztery lata.

Haniu :D Witaj w moim ogródku :D :D Moje piwonie to też dzieło poprzedniego właściciela działki-ja ich nie przesadzałam (chociaz nie -jedną przesadziłam chyba 3 lata temu od brata i też kwitła od razu). Pani w ogrodniczym sklepiku wyczytała mi w jakimś poradniku ,żeby w kwietniu (jak "kiełki" piwoni mają kilka centymetrów )nawiezć saletrą amonową , a jak juz mają pąki tuż przed rozwinięciem -siarczanem potasu . Ja tak robię cały czas,a one kwitną :D
Ten siarczan jest trudny do zdobycia ,ale bywa .

Gohno
:D Ja też niezbyt często ostatnio tu bywam :? Teraz kilka dni "bezdzietnych" -to mamy nadzieję solidniej popracować na działce -chocby wieczorami ,bez wyrzutów ,że dzieci się nudzą w ogródku ,że do komputera daleko itp :?

Pozdrawiam :D :D :D
Magda.
magdala

Post »

Kocina pisze: Myślę, że na winniczkach z niektórych naszych ogródków można zbić niezły majątek ;) Jak będziesz rozkręcała interes - daj znać - dorzucę się ze swoimi :)
gorzata76 pisze:
Nie będę taka, ode mnie też coś skapnie :lol:
Ha ! Przejrzałam Panie ogrodniczki :D :D Gdzie to ja czytałam o rzucie ślimakiem w dal ..? :roll: :roll: :roll:
Za winniczki to ja dziękuję :D :D Wystarczy mi moich pożeraczy liści... Ach ,gdyby tak jeszcze ktoś skupował te bezskorupowe....Nikt tego nie je ???

Magda.
Awatar użytkownika
madziarynka
200p
200p
Posty: 317
Od: 21 maja 2009, o 00:34
Lokalizacja: Lublin

Post »

No tak dzieci nie ma w domu, a starzy harcują ;) A tak poza tym Madziu to cudne masz róże, a ten zakątek w bukszpanem przyciętym pod linijkę, hostami i różami powala..., aż go sobie skopiuję normalnie...
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”