Na was zawsze można liczyć
Podejrzewałam maciejkę - sama ją wysiałam, ale wysiewałam sporo wiosną ale prawie nic nie widać.
Cieszę sie że mi przynajmniej maicejka wzeszła bo jest w takim miejscu bym mogła się rozkoszować zapachem.
Ado - też widziałam podobieństwo do ostróżki ale zmylił mnie ten "koperek"

Ja w ogóle to mam ciężką sklerozę bo na spotkaniu w ogrodniku zostałam obdarowana a kompletnie zapomniałam że coś chciałam,
nie mówiąc już o tym CO chciałam

Dlatego wszystko ze spotkania w OB posadziłam obok siebie....
Agnieszko - dodam jeszcze że herbaciana róża pięknie i delikatnie pachnie.
Ładnie i dość długo stoi w wazonie i wystarczy obok przejść by owionął cię zapach.....
Na zdjęciach jest trochę zbyt żółta.
Lamio - liliputy też mam

Tylko ich nie pokazuję bo nie ma czego.
Niektórych to chyba z lupą będę szukała
Iwonko - to nawet nie przecena.
Koleżanka utargowała pod warunkiem że weźmie wszystkie.
Nie wiem ile tego było ale ona ma duuuży ogród.
Krzysiu - moje pierwsze już przekwitają

Myślałam że lilie to bardzo długo kwitną i mi się żal zrobiło...
Jacku - mnie też się hortensje pnące podobały.
Jak się okazało że sama mam w ogrodzie to czekałam aż zakwitnie.
No i klops, już mi się nie podoba... Może dlatego że mam ? Albo dlatego że nie sadziałam jej własnymi łapkami ?
Ale ja jestem usprawiedliwiona bo w ogóle za hortensjami nie szaleję.
W swoim ogrodzie chciałabym mieć 3 sztuki po jednej z każdego koloru i tyle.
Muszę mieć miejsce na róże i różaneczniki
Izo - Serotinę to ja na pewno posadzę w takim miejscu gdzie będę często przebywała.
Słyszałam że pięknie pachnie.
Magdo - ty mnie jeszcze nie znasz ???
Na początku sadziłam i pisałam gdzie co posadziłam. Przez jakieś 20 pierwszych sztuk.
Potem nie było już miejsca żebym nie trafiła na jakąś cebulkę więc dziubałam i szukałam wolnego kawałka ziemi.
I upychałam gdzie się da.
Ostatnie to już bez ładu i składu, byle się nie zmarnowały.
Nic nie notowałam.
Jedno wiedziałam - nie chcę by wszystkie rosły obok siebie bo za bardzo kuszą złodzieja.
Teraz nie wiem co gdzie mam, ale to nie tylko z liliami tak jest

Ja nawet nie wiem gdzie jakie kolory poutykałam, wyjdzie pewnie bałagan
