Doniczkowe Elżbiety
- elila
- 1000p
- Posty: 1713
- Od: 24 kwie 2009, o 20:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Całowanie (mazowieckie)
- Kontakt:
Re: Doniczkowe Elżbiety
Kochana, ten kwiat to filodendron pnący.
- ElzbietaaG
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2902
- Od: 16 sie 2008, o 14:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: okolice Elbąga
- Leśny Duch
- 1000p
- Posty: 2257
- Od: 10 lut 2009, o 12:40
- Lokalizacja: Wejherowo/Gdynia
Ojej, skąd masz fioletowego aloesa?
nigdy takiego cudaka nie widziałam;)

Pozdrawiam!:) Joasia
Na leśnym balkonie
Na leśnym balkonie
- ElzbietaaG
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2902
- Od: 16 sie 2008, o 14:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: okolice Elbąga
- ElzbietaaG
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2902
- Od: 16 sie 2008, o 14:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: okolice Elbąga
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2622
- Od: 5 lip 2008, o 06:39
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
- treissi
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8565
- Od: 8 sty 2008, o 16:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Świętokrzyskie
Elu o hibcia się nie martw. One tak mają, że przez zimę zrzucają listki. Mój był łysiuteńki, a teraz wygląda już coraz lepiej
Twój też na pewno dojdzie to siebie. Wydaje mi się, że jest skarlony i dlatego tak ciężko mu się rośnie. To samo mam z jednym ze swoich hibków.
A jeśli chodzi o gloksynkę to czekam, aż pokaże buźkę

A jeśli chodzi o gloksynkę to czekam, aż pokaże buźkę

- ElzbietaaG
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2902
- Od: 16 sie 2008, o 14:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: okolice Elbąga
Zeberko, Jagódko,Basiu moje obecne gloksynie wyhodowałam z bulw
zakupionych w ogrodniczym.Mam tego 4 doniczki
Niestety moje zeszłoroczne eksperymenty z gloksyniami nie wyszły
owszem listeczki pięknie się ukorzeniały ale młode roślinki były jakieś anemiczne
i przez zimę padły.Dorosłe okazy po wyschnięciu liści wyniosłam do piwnicy ale bulwy
pogniły ...
Treissi dzisiaj w netto widziałam znów hibiskusy ale już mnie nie ciągnie do nich
....nie chcę jeszcze raz się rozczarować ich hodowlą i patrzeć jak z cudownych kwiatów
robią się badyle
nie zniosłabym tego ponownie
zakupionych w ogrodniczym.Mam tego 4 doniczki



Niestety moje zeszłoroczne eksperymenty z gloksyniami nie wyszły

owszem listeczki pięknie się ukorzeniały ale młode roślinki były jakieś anemiczne
i przez zimę padły.Dorosłe okazy po wyschnięciu liści wyniosłam do piwnicy ale bulwy
pogniły ...
Treissi dzisiaj w netto widziałam znów hibiskusy ale już mnie nie ciągnie do nich
....nie chcę jeszcze raz się rozczarować ich hodowlą i patrzeć jak z cudownych kwiatów
robią się badyle
