U mnie jedynym miejscem gdzie mogę zapewnic takie warunki jest piwnica, zobaczę czy się tam zaadoptuje, werandy nie mam więc muszę myślec inaczej. Ograniczę podlewanie dam go tak blisko okna jak to tylko możliwe i będę dobrej myśli

. Kosztował troszkę..60 zł. A ty ile płaciłaś?
Tak sobie pomyślałam, że mam nieogrzewany strych z oknami. Ale tam zima panują wręcz minusowe temp. i nie chcę ryzykowac. Podobno wytrzymuje do -17 stop. Czy próbowałaś jego odpornośc na mróż?
Masz zdjęcie swojego? Moge poprosic
