hahaagrazka pisze:modlitwa dobra, muszę sobie powtarzać co wieczór
jakto co wieczór??
przy każdym posiłku

hej u mnie przeprowadzki to jak druga skóra heheheeury pisze:Haniu,fajne roślinki pokupowałaś - stworzą jasne akcenty wśród zieleni.
Przeprowadzki nie zazdroszczę...a z drugije strony im szybciej to nastąpi tym szybciej o niej zapominsz...i całkowicie skupisz się na zazielenianiu
Mireczko dziękuje za wsparcie storczykoweMirkaS pisze:Haniu może ja moje dwa grosze wtrącę, z reguły kiedy kupuje storczyki to je przesadzam /wiele razy jest tak że wzrokowo wydaje nam się ze jest ok, natomiast po wyjęciu z doniczki okazuje się ze korzenie są owinięte spagnum, lub innymi gąbkami które po namoczeniu bardzo długo trzymają wilgoć i często powoduje gnicie owych korzeni. Jeżeli puszczają listki to dobry znak zwykle po wyrośnięciu 1-2 liści powinien pojawić się pęd kwiatowy.Ja moje trzymam na praktycznie wszystkich parapetach ,ale najlepiej mi rosną na płd-wsch, oraz płd-zach, tyle że kiedy pali słońce zaciągam rolety. Jeżeli trzymasz je w osłonkach, dobrze jest w spód osłonki nasypać keramzyt aby miały wyższą wilgotność. Moje storczyki wyłącznie przelewam nie namaczam, każdy ma jednak swoje wypraktykowane sposoby.
Haniu od dziś przy każdym posiłku będę się modliła wg tej reguły zacytowanej przez Ciebie,mnie tez rozbawiła
mam taki zamiar.. ale najpierw muszę się z wyrka wygrzebać... ale mi się na razie nie chce, bo w krzyżu łamie po zmoknięciu..tomko34 pisze:Hania przy okazji zrób fotki i tutaj pokaż te storczyki w przybliżeniu.
oj Tomeczku nie zaglądałam na forum wczoraj.tomko34 pisze:to jest raczej młody korzonek ,ale przesadzenie raczej wskazane i przesuszenie całości bo nie ciekawie wyglądają stare korzenie,te obmarszczone wygnite do wycięcia.przy okazji sprawdzisz czy jeszcze jakieś żywe pozostały w podłożu,jeszcze fotka z boku doniczki ,proszę
jak głucha to nie usłyszała, że nie chcesz tych storczykówrosiowa pisze:Mnie właśnie moja Babcia (strasznie głucha zresztą) obdarzyła dwoma storczykami, "bo ja tak bardzo chciałam mieć". A jej mówiłam, że nie chcę storczyków, bo nie umiem się nimi zajmować. Ale co tam, i tak ją uwielbiam. Oby wszyscy mieli takie Babcie jak ja