Witajcie moi drodzy!
Basiu, Olu, Agnieszko, Marcinku i Dalu !
U mnie w dzień piękne słoneczko a w nocy brrrr.
Moje roślinki znów proszą o wodę!
Dziś wyszłam z gigantycznym sekatorem i byłam nie dobra dla drugiej wierzby ''H.N.''
Muszę jeszcze skosić wierzbę zwisającą.
Mam sporo roślin do pół - cienia, tylko rosną stłoczone tworząc jakby żywopłot od ścieżki.
Rosną tam jeszcze 2 inne wierzby, ''pogięta'' i taka dzika jakby wiklina, paprocie, bluszcz,runianka, trzmielina, jałowiec , świerk ''Conica'', cyprysik i wiciokrzew.
Pozdrowionka.
