Hania ,ta przeszkoda stała z boku ,ale on znaczył swoje ścieżki a wtedy jeszcze w ogrodzie tyle nie było
Mirka,dziękuję i cieszę się że wpadłaś bez zaproszenia(niewymagane),u Ciebie już byłem przy storczykach na pewno ,ale może żadnego śladu nie zostawiłem,zaraz to naprawie.
A glicynia dosyć polubiła mój ogród,jak bym jej pozwolił była by już cztery razy większa,co najmniej