Aguś gratuluję sreberka, nawet nie zauważyłam, kiedy Ci się to stało, a Ty zieloną kartę straciłaś w okolicach pierwszego kwietniowego
A ja tę kępę krokusów widziałam na własne oczy całkiem na żywo
Jest naprawdę imponująca

i szczególna.
Aguś zapomniałam Cię ograbić z jeżówek

.
Cieszę się, że pamiętasz o galtoniach i krokosmiach. Gdzieś przeczytałam, że tylko Lucifer jest odmianą krokosmii zimującą w gruncie
